Dodaj do ulubionych

Ciąża i zachcianki

17.07.07, 22:57
Przypuszczam że taki wątek już był ale :
ja miałam straszną ochotę na piwo wiem że w ciaży nie wskazane ale bez paru
łyków dziennie nie mogłam spać,
a ostatnie 3 miesiące brzoskwinie w syropie puszka na dzień inaczej cała noc
bez zmrużenia oka.
a wy jak czekolada i ogrki kiszone któraś jadła ?
Obserwuj wątek
    • marysienka110 Re: Ciąża i zachcianki 17.07.07, 23:13
      ja chociaz przed ciaza 100 lat nie jadlam miesa, jak zobaczylam parowki to.... poprostu musialam je miec.
      • joanka78 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 16:04
        Witam wlsciwie to takowych zchcianek nie mialam Mialam tylko dwutygodniowe
        ochotki na truskawki, potem winogrona, rogaliki Seven DayssmileNo i niestetey tez
        chcialo mi sie piwasad
        O dziwo moje ochotki znikaly po dwoch tyg, ale pozniej pojawialy sie nowesmile

        Pozdr
        Asia
        • mamazulki Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 16:12
          ja też piwo i to aż do końca ciąży, a poza tym często miałam tak, że strasznie
          czegoś mi się chciało a potem od razu na sam widok brały mnie mdłości. Ale
          generalnie szczególnych napadów nie miałam - sporadyczne przypadki. Moja
          znajoma jadła jabłka z ketchupem wink
    • mathiola Re: Ciąża i zachcianki 17.07.07, 23:36
      Nie, ja nie miałam zachcianek, chyba że tak normalnie, jak zawsze i bez ciąży -
      np. najście na jogurt przez 2 tygodnie non stop, albo na truskawki, albo na
      pomarańcze. Jak mam takie najście mogę jeść i jeść aż do porzygania smile
      Ale ja wiem, że jak mi się czegoś bardzo, ale to bardzo chce, to znaczy, że mój
      organizm się tego zwyczajnie domaga, bo potrzebuje. Tak było np. z nabiałem w
      czasie ciąży - wpadłam raz do sklepu i wykupiłam wszystko z półek z nabiałem -
      jogurty, serki, deserki, no wszystko. Kilka dni później u lekarza okazało się,
      że przy moim schorzeniu w czasie ciąży należy bardzo dokładnie badać poziom
      wapnia w org., bo często spada - akurat mi spadł.
      Organizm mądry jest, byleby za daleko od natury nie odchodzić, wszystko powie.
      • kea100 Re: Ciąża i zachcianki 17.07.07, 23:47
        Tak,gdzieś w połowie ciązy,tony gum miętowych,a jak nie daj Boże zabrakło to
        podjadałam...pastę do zębów...
    • mama.krisa Re: Ciąża i zachcianki 17.07.07, 23:53
      ech... ja niestety nie mam takich anegdotek do opowiadania. przez bite 9
      miesiecy nie mialam ZADNEJ zachcianki sad Zresza nudnosci tez nie smile
      raz nawet myslalam, ze moze tak dla zasady, wysle meza po cos do sklepu
      nocnego. no ale ze naprawde nie mialam na nic szczegolnego ochoty, to jakos nie
      mialam tez sumienia sciagac go z lozka wink)))
      • kea100 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 00:09
        Tak,tylko ja w ogóle nie zdawałam sobie sprawy,że moja ciągota do mięty to
        zachcianka,wydawało mi się,że zachcianki to mają kobiety na początku ciąży.A ja
        nc takiego nie odczuwałam.Dopiero pewnego pięknego dnia przy piątym opakowaniu
        winer fresh,doznałam olśnieniasmile
        • zebra51 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 08:23
          Na początku miałam jadłowstręt. Potem nie miałam zachcianek, ale dopadła mnie
          żarłacica. Jadłam wszystko i baardzo dużo. Porcje na obiad jak dla górnika
          pracującego na przodku z kilofem.
          O dziwo przytyłam tylko 13 kg smile
          • sassello Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 08:28
            ja pochłaniałam snicersy, mimo że za słodyczami nie przepadam, no cóż...
    • noovaa Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 08:36
      Ja przez pierwsze 4miesiące ciąży MUSIAŁAM zjeść siatkę pomarańczy wink.
      A tak w ogóle to pomarańczy nie lubię...
    • evchen.ol Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 14:15
      Ja miałam wstręt do mięsa choć na co dzień nie gardzę schabowym. Za to jadłam
      grysik na mleku, fuj, twaróg ze śmietaną i z cukrem. Same takie rzeczy które
      normalnie przez gardło mi nie przechodzą.
      • twojasasiadka Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 15:04
        nie mialam żadnych zachcianek..ale bardzo smakowały mi jabłkawink
        • agata00123 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 15:37
          ja na poczatku jakies 5 miesiecy MUSIALAM ciagle jesc paluszki slone, bo inaczej bralo mnie na wymioty. ale moja mama miala lepiej, ze mna w ciazy, codziennie szla do baru mlecznego jadla dwie porcje obiadowe, wracala do domu i rzygala i tak dzien w dzien.
          • reniuta67 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 16:19
            A ja przez caly okres ciazy MUSIALAM pic pepsi albo cole ( obojetne) Bo inaczej
            bym nie zaspokoila pragnienia.Przed i po ciazy nigdy za tym nie przepadalam, a
            wciazy wchodzilam do sklepu - dopadalam pepsi (albo cole) i zanim doszlam do
            kasy juz mialam pusta butelke!!!! A dobrze wiedzialam ze to niezdrowe
            cholerstwo !!!!
    • kontaminacja Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 21:34
      W 1 ciazy mialam jazde na zielone picie, obojetnie jaki smak smile i przez jakis czas na Milki Waye. W drugiej po kryjomu pilam Cole, bo nie wolno mi bylo.
    • kasienka1001441 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 21:41
      ja mialam ochote tylko na cukierki nimm2. i soki jablkowo aroniowo wisniowe;-
      ) no i lody takieee zimnee...smile tylko co slodycz moglam jesc a teraz efekty:_
      (
    • ankab29 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 22:16
      Moje zachcainki na początku ciąży to:
      - sok pomidorowy (brr tak normalnie to nie znoszę)
      - ogórki konserwowe (nie dojeżdżały do domu ze sklepu bo zjadałam jeszcze w
      aucie)
      Tak w 5-6 mies rozpoczął się i skończył dopiero po porodzie:
      - okres pomarańczowy (na śniadanie, obiad, kolację musiały być!)
      - okres jogurtów z musli
      Na samą myśl o czekoladzie biegłam do kibla i rzyg. A wcześniej uwielbiałam
      wszystko co słodkiesmile
      I jeszcze przez całą ciążę strasznie mi się chciało kieliszeczek zmrożonej
      żurawinówki siepnąćsmileNie przepadam wcale. Marzyły mi się też czerwone porzeczki
      prosto z krzaka - ale wtedy pełnia zimy byłasmile)) No i niestety mdłości nie
      pozwoliły mi na obżarstwo- co zjadałam to wychodziło "out". Przez jakiś czas
      tylko jabłka zostawały w żołądku...
    • zapracowana6 Re: Ciąża i zachcianki 18.07.07, 22:21
      Zastrzegłam sama sobie,że nie ma żadnych zachcianek ani dodatkowego podjadania
      i tak zostało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka