Dodaj do ulubionych

Chłopiec lepszy niż dziewczynka?

15.08.03, 22:27
Proszę powiedzcie co o tym sądzicie. Mój mąż ma dwóch braci - starszego i
młodszego. Starszy brat ma córeczkę i my mamy dziewczynkę. W tej chwili
najmłodsza bratowa jest w ciąży i zarówno ona z mężem, jak i teściowie mają
nadzieję, że to będzie chłopiec. To mogę zrozumieć. Ale dlaczego teściowa
dziś poiedziała, że jeśli jej najmłodszy syn będzie miał syna to nam
wszystkiem będzie "łyso", bo okaże się, że mimo że najmłodszy to właśnie on
jest prawdziwym mężczyzną, a nie starsi bracia, którzy
spłodzili "dziurawce". Dodatkowo szwagier dobił mnie stwierdzeniem, że jeśli
urodzi mu się syn to zawoła swoich braci, zdejmie małemu "gacie" i powie, że
to on zrobił syna i przez to jest najlepszy. Krew mnie zalała i chociaż do
tej pory było mi obojętne jaka będzie płeć ich dziecka, to teraz chciałabym,
żeby to była dziewczynka. Dodam, że jestem bardzo szczęśliwa, że mam
córeczkę i jeśli by się udało chciałabym mieć jeszcze dwie i na prawdę
nikomu nie zazdroszczę "siusiaka". Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • maak3 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 15.08.03, 22:37
      no to wylazły szowinistyczne tendencje u panów w Twojej rodzinie, aż dziw
      bierze, że się ożenili z kobietami (żeby nie powiedziec słowami Twojej
      teściowej "dziurawcami") przecież najlepsi są na świecie mężczyzni wink))

      ---------
      z drugiej strony, czy to nie dziwne, że facet potrzebuje syna, żeby dopiero i
      pełną gębą poczuć się mężczyzną ..............
      • mamaadama4 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 15.08.03, 23:13
        Możesz powiedziec rodzince, że naukowo udowodniono fakt iz dziewczynki maja
        faceci, których plemniki są silniejsze.
        danka
      • niuska1 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 22.08.03, 12:15
        My mamy prześliczną córeczkę. Mój mąż od początku chciał mieć córeczke,
        jeszcze zanim sie poczęła!!! Powiedział i, że jeśli chodzi o niego, to
        chciałby jeszcze z tuzin córeczek. Syn mu nie jest potrzebny do tego, żeby
        poczuć się mężczyzną. W mojej rodzinie rodziły się sami chłopcy. Kiedy Okazało
        się że i u nas i u mojego brata urodzą sie dziewczynki, cała rodzina wpadła w
        euforię. Tylko dziadkowie tak sobie w skrytości marzą o wnukach. Mówią, że
        teraz są mężami babć smile)).
        Magda mama Oli
    • edytast Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 00:19
      Ale ci się fajna rodzinka trafiła. U mnie jest całkowicie
      na odwrót. Wszyscy moi kuzyni którym udało się mieć córki
      wielbią je i chyba by im nieba przychylili wink (ale w
      każdej rodzinie inne obyczaje). Ja sama w pierwszej ciąży
      nie myślałam jaką płeć bym chciała a tylko aby dziecko
      było zdrowe (urodziła się dziewczynka) a w drugiej ciąży
      podświadomie liczyliśmy że bedzie druga i ku naszej
      radości udało się. I rozumiem cię że sama też chciałabyś
      jeszcze dziewczynkę. Dziewczynki szybciej się rozwijają,
      wcześniej mówią (przeważnie), w dzieciństwie mniej
      chorują niż chłopcy. Dlatego nie rozumiem z jakiego
      powodu chłopiec miałby być "lepszy". Bardzo współczuję
      twoje rodzinie takiego toku myślenia a twojej szwagierce
      życzę przede wszystkim żeby urodziła zdrowego dzidziusia
      niezależnie jakiej będzie płci.
      Pozdrawiam. Edyta.
    • mader1 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 08:24
      to obrzydliwe. Tym baardziej obrzydliwe, ze sama sie z tym spotkalam. moj
      maz na szczescie jest normalny . Natomiast pamietam, jak urodzil sie moj brat -
      pierwszy chlopiec po 4 dziewczynkach - jedna mieli moi rodzice, dwie
      ciocia i jedna wujek. Moj tataa na wiesc o tym nie mogl sie opanowac i
      plakal, moj dziadek tez - do tej pory pamietam zaskoczenie i przykrosc jaaka
      to mnie jako 7 letniemu dziecku to sprawilo ! Ja mam 2 coreczki i teraz synka.
      I wyobrazcie sobie, ze kazdy myslal, ze decydujemy sie na 3 dziecko, zeby to
      byl syn ! A moj tata przyszedl do szpitala tylko odwiedzic wnuka po
      urodzeniu ! Naa szczescie tez masz normalnego meza. Wspolczuje tylko z
      powodu prymitywnej reszty.
    • agapolo Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 10:02
      a ja zauważyłam pewną prawidłowość. tatusiowie wolą mieć synow i to powszechna
      tendencja, ale to córeczki sa ich oczkami w głowie i pipulkami.
      Sama uważam, ze kazda płeć jest równa, każda ma swoje plusy i minusy. zarówno
      dziewusie i chłopcy są słodcy.
      Całusy.

      Agnieszka
      • agusiakraj Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 20:01
        Mysle,ze nie powinnas brac sobie tego tak do serca.Najwazniejsze,ze Ty i maz
        kochacie swoje corki,a reszcie nic do tego.Ja mam synka,ktorego kocham nad
        zycie,ale gdyby byl corcia kochalabym go rownie mocno.Dla rodzicow
        najwazniejsze jest dziecko,natomiast wszystkim wokolo wydaje sie ze los nas
        skrzywdzil i chca za wszelka cene cos zmienic-synka w corke,corke w
        syna.Zawsze tak bylo i bedzie.
        Pozdrawiam-Agieszka z Michalkiem
    • kassik Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 21:06
      No, dziwne poglądy. Też takie gadanie by mnie denerwowało i na pewno bym coś
      palnęła w odpowiedzi. Ale nie przejmuj się tym rodzinnym gadaniem. Przecież to
      wszystko jedno chłopiec czy dziewczynka, ważne żeby było zdrowe.
    • beata32 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 21:42
      No cóż, szkoda gadać i nie zazdroszczę prymitywnej rodzinki. Strasznie, ale to
      strasznie mnie wkurzają takie teksty, może dlatego, że mam siostrę i pamiętam
      z dzieciństwa jak to koledzy czy wujkowie użalali się nad moim ojcem, że ma w
      domu 'babiniec'. Sama bardzo chciałam mieć dziewczynkę, ale - stało się
      inaczej i jestem mamą 2 chłopaczków ... i kto mi powspółczuje wink ... to
      żarcik - nie trzeba mi współczuć, cieszę się że są fajni, mądrzy i zdrowi i
      wiem, że nie kocham ich za to, że mają 'siusiaczki'

      Pozdrawiam
      Beata mama Maciusia i Adasia
      • gyokuro Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 21:50
        Ohyda, po prostu ohyda i już.
        Ja mam co prawda synka i strasznie go kocham, ale pamiętam - kiedy byłam w
        ciązy nikt nie życzył mi córeczki, tylko wszyscy synka. Okropnie buntowałam
        się wtedy i chciałam mieć dziewczynkę. Może na wszelki wypadek, bo byłaby taka
        niechciana. Rozumiem moją mamę, bo ona sama miała (ma!) dwie córki, więc
        wolała wnuka. Teść jeszcze zanim zaszłam w ciążę powiedział mi, że musi być
        pierwszy chłopak, potem mogę mieć nawet pięć dziewczynek. Kiedy będąc w ciąży
        mu to przypomniałam, mitygował się, że tylko żartował. Ale Julek, mój syn,
        jest jego dumą. Teściowa chyba marzyła o wnuczce, bo sama miała tylko jednego
        syna. Kiedy będąc w ciązy kupowałam z nią ubranka, nie chciałam kupić
        różowego, bo gdyby był chłopiec to go przecież na różowo nie ubiorę (nie
        znałam płci dziecka), to pamiętam, że teściowej było dosyć smutno.
        Osobiście nie widzę różnicy - chłopiec czy dziewczynka, szczególnie jeśli to
        pierwsze dziecko. Przeciż najważniejsze jest, żeby się zdrowo chowało i było
        szczęśliwe!
        Kasia mama Juliusza
        • ewbal Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 23:16
          Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciaży moim jedynym marzeniem było to, żeby
          dziecko było zdrowe. W 6 m-cu ciąży, po badaniu USG lekarz powiedział nam, że
          będziemy mieli zdrową dziewczynkę. Skakaliśmy z mężem do góry z radości,
          poszliśmy na dobry obiad, żeby to uczcić.
          A reakcje innych? Znajoma męża - "no, to panu nie poszło". Ale opinie obcych
          bab, które uważają się za gorszy gatunek mnie nie intersują. Bardziej
          zbulwersowało mnie to, że mój teściu, człowiek na poziomie (ojciec dwóch
          synów), kiedy mąż pochwalił się, że będzie miał córeczkę, zareagował
          słowami: "jak to, to nie będzie syn?". Mój mąż dobrze wiedział co robi nie
          mówiąc mi o tym (dowiedziałam się kilka miesięcy po porodzie), ponieważ będąc
          w ciąży byłam bardzo drażliwa i jak słowo daję, wyrzuciłąbym go z domu (a do
          swojego miał ponad 200 km).
          2 m-ce później dowiedzieliśmy się, że jednak będzie zdrowy chłopak i znowu
          skakaliśmy do góry z radości. Ale, do jasnej choinki, dlatego, że dzidziuś
          jest zdrowy a nie dlatego, że jest chłopcem czy dziewczynką.

          Jeszcze kilka słów troche na inny temat. Ostatnio znajomi skąłdając mi
          życzenia urodzinowe, życzyli nam córeczki. odpowiedziąłm, że o ile kiedyś
          zdecydujemy się na drugie dziecko, to nie będzie dla nas miało znaczenia, czy
          będzie to chłopiec, czy dziewczynka. Na to oni, że musi być dziewczynka,
          bo "parka, to parka". Słowo "parka" w odniesieniu do dzieci działa na mnie jak
          płachta na byka. Przecież dzieci to nie króliki, żeby je parować.

          ----
          Ewa, córka Mieczysława, szczęśliwego ojca trzech wspaniałych córek i mama
          Jakuba (m-cy), który miał być Kasią
    • dylan2002 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 22:00
      Zdziwił mnie twój list.Przykre,że są jeszcze ludzie,którzy uważają,że tylko
      męczyzna,który ma syna jest prawdziwym facetem.Jeśli już to raczej ojcowie
      dziewczynek są bardziej męscy wink -tak czytałam w 'Focusie'.Tak czy tak-nie
      przejmuj się,choć mnie też krew by zalała.
      Julka
      PS:A co na to przyszła mama?Podziela poglądy męża i teściów?
    • marghe_72 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 16.08.03, 22:16
      Zacznij sie zwracać do tesciowej per "dziurawcu"smile))
      Marghe
      • sugar_mama_danielcia Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 07:42
        Kiedy dowiedzielismy sie, ze bedziemy mieli chlopczyka i maz powiezial to
        swojemu instruktorowi od walk wschodnich ten mu odpowiedzial ' no, masz
        szczescie!' (????)

        Ano mielismy szczescie, bo urodzil nam sie przecudny chlopczyk, ale jakby byla
        dziewczynka, to tez bysmy sie czuli obdarzeni przez los.....

        Sugar
        • lemur_ks Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 09:40
          U nas koniecznie miała być dziewczynka ( mój teść po badaniu nie interesował
          się zdrowiem dzidziusia, ale wyłącznie jego płcią ). Kilkakrotnie słyszałam <
          ma być dziewczynka > . Kiedy w 6 mies. już wiedzieliśmy, że to będzie
          chłopczyk - nikomu z żalu nie powiedzieliśmy o tym fakcie i nformując
          jednocześnie o pewności co do płci. Imienia także nie zdradziliśmy. Gdy już się
          urodził synek - mój teść nawet w szpitalu ( po raz pierwszy ujrzał swego
          pierworodnego wnuka ) stwierdził , że jakby mu założyć czapeczkę w kwiatki, to
          będzie jak dziewczynka ?!!!!! To bardzo przykre, nie mogę się z tym pogodzić
          jeszcze w tej chwili ( 5 mies. ) . mam nadzieję, że następnym razem będzie też
          chłopak ! Będę królową swego domu !!! Dodam jeszcze , że jesteśmy małżeństwem
          ponad 4 lata, przez ponad 2 nie mogłam zajść w ciążę, nad czym ubolewałam i oni
          o tym wiedzieli. Mam wielki żal w sercu , kocham moje dziecko nad życie ! Teść
          też, ale nie potrafię się przełamać i dobrowolnie dać mu go nawet na ręce. Zbyt
          bardzo mnie to boli. tak jakby nie czekał na moje dziecko , a swojego wnuka
          dlatego , że jest tej samej płci co on ?! Zboczenie czy co ?! sad((

          pozdrówka dla mam córek i synów !
    • rubi21 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 09:33
      Przede wszystkim to dla mnie nie ma czegos takiego jak plec rowna i
      rowniejsza. <oi tesciowie akurat zupelnie odwrotnie reaguja, maja 4 synow i
      najchetniej widzieliby same wnuczki. Ale na pocieszenie moge jeszcze dodac, ze
      podobno prawdziwy mezczyzna to taki ktory umie splodzic dziewczynke -
      oczywiscie taki sam przesad jak ten o ktorym napisalas. Ja mam synka i
      chcialabym miec teraz corke ale najwazniejsze zeby to bylo zdrowe dziecko,
      pozdrawiam Apa
    • zgagusia Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 09:41
      moj maz jest ojcem trzech synow i za kazdym razem mial nadzieje ze to bedzie
      dziewczynka - bardzo chcial miec coreczke (wiec to nieprawda ze wszyscy faceci
      marza o synu). Ja tez chcialam miec chociaz jedna corke ale teraz jestem bardzo
      szczesliwa mama chlopcow smile Moja tesciowa natomiast twierdzi ze mezczyzni
      maja 'latwiej w zyciu'....(hm... ja nie bardzo rozumiem co ma na mysli...)
      Dla mnie okreslenie 'dziurawiec' jest obrzydliwe a zachowanie szwagra
      (opowiadanie jak to zdejmie gacie synkowi i wszystkim pokaze...) rowniez nie na
      miejscu...
      pozdrawiam
      aga
      • amyk Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 12:42
        To przykre - że to kobieta tak mówi o swojej płci.
        Ale to prawda że chłopcu od urodzenia już gwiazdka świeci i w życiu mają lżej,
        oj prawda...
        Mam 2 jedynaków chłopaków (różnica 17 lat ) a tak w 2 ciąży chciałam żeby była
        córcia. Aż do chwili kiedy dowiedziałam się po badaniach prenatalnych że to
        chłopiec - miałam tylko imię dla dziewczynki - a tu ups chłopak. Kocham tego
        łobuza ale gdzieś mi sie tam trochę przykro, przykro.
        .........nie będzie już tych falbanek, kokardek, sukieneczek, kucyków,
        warkoczyków itd...
        Zostaje czekanie na wnuczkę
        • edytek1 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 17.08.03, 15:45
          Po przeczytaniu waszych postów dochodzę do wniosku, że każda z nas usłyszała
          jakieś głupie teksty na temat płci dziecka. A dla mnie to napradę żadna
          różnica. Czy córka czy syn. Mąż wolał synka ja corcię mamy dziewczynę i kochamy
          ją najmocniej na świecie. Z chłopcem byłoby tak samo. Chłopcy są inni inaczej
          się bawią, co innego lubią. Ale nie wiem co mieć fajniej synka czy córkę.
          Cudownie jest mieć dziecko. Mała ma 16m i czas myśleć o rodzeństwie i tu się
          zaczyna. Ja bym wolała, aby dzieci były jednopłciowe ( tak chciałam już przed 1
          ciążą)mąż wolałby pewnie synak, ale mówi,żę mała jest super więć drugą taką
          dziewczynkę też weżmie z radością. zA to dziadkowie!! Ma być 2 syn, bo jak to
          2! dziewczynki? ( Dodam, że moja teściowa ma 2 synów i ciąle powtarza, że para
          jest najlepsza, zupełnie jak by papugi chodowała). Moi rodzice mają tyliko mnie
          i mówią, żę mały chłopiec to.." grzdul" ale głupio mieć 2 baby więć powinnam
          mieć syna. Ręce opadają.
          Za chore uważam jak matka mówi, ze chłopcy są fajniejsi a ma córkę i odwrotnie.
          Kochajmy swoje dzieci bez względu na płeć.
    • adzia_a Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 18.08.03, 08:25
      Założyłam niedawno podobny wątek - "Jak uszczęśliwiś ciężarną". Jestem w
      szóstym miesiącu ciąży, mamy już trzyletnią córeczkę i oczywiście wszyscy
      naokoło są zdania że tylko "parka" nas uszczęśliwi i że powinnismy jak
      najszybciej sprawdzić płeć (a my nie chcemy jej znać).

      Zresztą, od czasu kiedy USG jest standardowym badaniem w ciąży, wszyscy nie
      pytają po pierwsze, czy wszystko w porządku i czy duże, tylko "A wiecie co
      będziecie mieli?" wink))
    • aniamr Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 18.08.03, 11:37
      Ja również nie rozumiam tych głupich wymagań co do płci dziecka - chyba to się
      bierze z tego, że kiedyś tylko chłopcy dziedziczyli obowiązki po ojcu -
      gospodarstwo, władzę itp.
      Ale w dziesiejszych czasach???
      Moim osobistym marzeniem zawsze było mieć córeczkę i ją mam, ale gdy byłam w
      ciąży nie było osoby, która mi nie mówiła, że to będzie chłopiec, bo bardzo
      ładnie w ciąży wyglądałam (kolejny wymysł). Równie byśmy kochali chłopca czy
      dziewusie. W koncu jak dowiedzieliśmy się, że to dziewczynka to byłam cała w
      skowronkach. Po pierwszym USG mąż do końca nie wierzył, ale jak lekarz w
      przybliżeniu mu "cipeczkę" wydrukował to uwierzył jednak wcześniej również
      twierdził, że to będzie chłopak, bo on wiedział co robi. dodam, że nasza
      dziewczynka jest pierwszą dziewczynką po stronie mojego męża od kilku pokoleń -
      więc królewna jak się patrzy.
      Gdy się zdecydujemy na drugie dziecko ja znowu bym chciała mnieć córcie, ale
      przyjmę gorącą i synusia.
      Myślę, że wymagania płciowe to stereoptypy, w których jesteśmy wychowywani.
      Może na te poglądy ma równbież wpływ uczona historia, mity gdzie chłopcy byli
      bardziej czczeni niż dziewczynki, ale to my kobity bierzemy się z silniejszych
      plemników i w ogóle jesteśmy silniejsze.

      Nie przejmuj się i zachowaj zimną krew. A rodzinki nie zazdroszczę.

      Pozdrawiam
      Ania
    • natunia1 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 18.08.03, 13:36
      No to skoro się bawimy w prymitywne stereotypy, czy zabobony to
      U CHŁOPA ZUCHA PIERWSZA DZIEWUCHA !!!

      Jestem w 6 m-cu i też marzę żeby dzidzia była zdrowa. Mam przeczucie,że to
      będzie dziewczynka, ale to przeczucie. Jak będzie chłopczyk to będzie ukochanym
      synkiem.
      Natalia
    • karina17 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 18.08.03, 14:06
      Mnie i mojemu męzowi zawsze było obojetne jaka będzie płeć dziecka ale ja po
      cichutku liczylam na dziewczynke smilenatomiast mąż na bliźniaki smile)).
      Moi rodzice chcieli mieć wnusię....
      Ale spotkalam się już ze stwierdzeniem "ja mam chłopca więc jestem lepszy/a" i
      strasznie mnie to denerwuje, bo w czym chłopak lepszy od dziewczynki!!!

      pozdrawiam Karina mama Pauli
    • annb Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 18.08.03, 14:47
      sytuacja o której piszesz jest "do pomyślenia" na południu polski.nie wiem
      dlaczego tak tutaj jest. Kiedy ja się miałam urodzić moj ojciec zaczął sobie ze
      swoim bratem żartować że jak będzie "dziewucha" to ją wyrzucą przez okno
      (miałam starszego brata więc mama bardzo chciała mieć dziewczynkę).
      ojciec mojej koleżanki, alkoholik, mając trzy córki mówił że to wina zony iż
      pije bo jakby miał syna toby mu było wstyd przed synem.Guzik prawda ale każda
      wymówka dobra. Szczerze dziwi mnie takie "zapotrzebowanie na syna" gdyż
      częstokroć syna pragną męzczyżni którzy nic poza nazwiskiem mu nie
      przekażą.Czasem myślę że im niższe wykształcenie(obym kogoś nei uraziła..) albo
      lepiej - poziom , tak to trafniejsze słowo tym bardziej feudalizm wyłazi z
      człowieka.
    • helena29 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 19.08.03, 04:16
      Moj maz ma trzy coreczki, z tego dwie nasze wspolne. Nigdy nie slyszalam od
      niego podczas moich ciaz ze chce chlopca.... od 18 tyg ciaz wiedzielismy ze
      beda to dziewczynki. Dla mnie to dar od losu, sa zdrowe i madre, slodkie i
      sliczne, a to najwazniejsze. Co prawda tesc i inni jeszcze zycza nam trzeciego
      maluszka, koniecznie syna ale ... dla nas jezeli kiedys sie zdecydujemy na
      trzecie dziecko to nie bedzie mialo znaczenia... w koncu chlopiec majacy trzy
      starsze siostry, bardzo opiekuncze wyroslby na panienke (zarcik oczywiscie).
      Wiecie co moj maz odpowiada? To jest sztuka zrobic dziurke w dziurce. Do tego
      dziewczynki sa strasznie fajne, wiem bo mam trzy!! Mowi to z duma w glosie.
      Mysle ze to glupie takie gadanie...ale ja sama sie na tym lapie... otoz zycze
      mojej kuzynce ktora jest w ciazy syna tylko dlatego ze w rodzinie jest duzo
      dziewczynek i aby byla rownowaga plciowa to fajnie byloby aby byl ten chlopiec
      w rodzinie. Nie dlatego ze chlopcy lepsi ale dlatego aby bylo ich na swiecie
      po rowno. Moi znajomi maja w wiekszosci dziewczynki i ciesze sie jak ktos ma
      chlopca bo oby moje corki mialy w kim wybierac w przyszlosci. Ja mysle tak,
      fajnie ze ktos ma chopca abym ja mogla miec same dziewczynki. Dziewczynki sa
      takie urocze, kochane, inne po prostu. TU nie chce urazic mam synkow, bo
      gdybym ja miala synka to pisalabym ze fajnie miec chlopca. Ale...od trzeciego
      roku zycia mowilam ze chce coreczke. Mam dwie i jestem bardzo szczesliwa.
      Pozdrawiam.
    • polinetka Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 19.08.03, 09:32
      Rzeczywiście podejście takie jest zupełnie nieuzasadnione. Dla mnie i męża
      najważniejsze było by dziecko urodziło sie zdrowe a płeć nie była dla nas
      ważna. Mamy syna, ale mąż nigdy nawet przed ciążą nie mówił że wolałby syna od
      cóki. Myślę, że zadaniem rodziców jest dawanie miłości i wsparcia dziecku bez
      względu na jego płeć. W końcu na świecie nie mogą byś tylko same kobiety lub
      sami mężczyźnismile

      Pozdrawiam!
      Polinetka - mama Kuby 11,5 miesiąca
    • tabaza5 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 19.08.03, 12:13
      Darujcię ale nie cierpię rozgraniczenia na chłopców i dziewczynki,lepsza płec i
      tę gorszą,ważne aby zdrowe,reszta i tak wyrówna się w przyrodzie,żal ludzi
      którzy maja jakies staroświeckie (co ja mówię)prymitywne teorie na temat że
      chłopiec to cos lepszego,tzw "dziurawce" to wstyd...mam nadzieję że kiedyś to
      się wykorzeni
      pozdrawiam gorąco i proponuję olac ...mama 2 letniej boskiej Julci
    • kasiam25 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 21.08.03, 21:22
      Ja miałam podobną historię.
      Po tym jak dowiedziałam sie od lekarza że to dziewczynka usłyszałam parę
      tekstów typu : "E.... spieprzyliście robotę " albo " znów baba ! wojny nie
      będzie ", " no przecież miał być SYN !"
      Powiem szczerze że tak mnie nastawili, że gdy dowiedziałam się że to
      dziewczynka to sama się trochę załamałam! CZYM ? że zawiodę wszystkich tych,
      którzy oczekiwali mężczyzny ? Niewiem.
      Na szczęście moje osłupienie trwało tylko chwilę ! Szaleję ze szczęścia że będę
      miała małą córeczkę !!!!! MOJĄ !
      I nie mam zamiaru dopuścić by czuła się gorsza bo jest DZIEWCZYNKĄ !

      Wyżaliłam się troszke jakiś czas temu na forum i dostałam parę odpowiedzi,
      które upewniły mnie tylko w tym, że ktoś kto mówi pierdoły w stylu SYN lepszy
      niż CÓRKA to ludzie naprawdę mało reprezentujący cokolwiek i nie warto się
      zagłębiać w ich durne (przepraszam za wyrażenie ) poglądy !

      Pozdrawiam wszystkie mamusie oraz ich córeczki i synków - ja nie widzę tutaj
      równych i równiejszych !
      • marchewa3 Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 22.08.03, 10:37
        Witajcie.
        Moj dziadek od strony ojca byl strasznym babiarzem i meskim szowinista (rozwod
        z moja babcia). Niestety moj ojciec tez... (rozwod z moja mama). Jednak
        zastanawiajace jest to, iz jak moja matka zaszla w ciaze to obydwaj twardo
        powiedzieli, ze chca dziewczynke wink Jak ja zaszlam z moim mezem to moi
        tesciowie tez twardo stawiali na to, iz chca wnuczke. Mojej tesciowej to nawet
        sie dziewczynka snila wiec w pewnym sensie wyczarowala moja Sylwunie. Bylo mi
        tez przykro jak uslyszalam z jej strony ze jak bedzie chlopczyk to ona nie
        bedzie babcia. Moj ojczym (drugi maz mojej mamy) wolalby wnuka gdyz otacza sie
        babincem czyli mama, kiedys ja i moja przyrodnia siostra. Chodzi chyba o to, ze
        ojczym nie ma z kim gadac o "meskich sprawach" wink Jesli chodzi o
        okreslenie "dziurawiec" to malo nie rozszarpalam mojej sasiadki jak to
        powiedziala. Ta nazwa jest prymitywna i wrecz pornograficzna FUJ!!
    • badia Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 22.08.03, 12:08
      To chyba trochę naturalne, że każdy czeka na dziecko tej samej płci , co on.
      Mnie się marzą blond loczki w słodziutkiej spódniczce z falbanką. Mąż wolałby
      porozbijane kolana... Ale najważniejsze, żeby zdrowe było....
      Dziwna tylko ta Twoja teściowa, widocznie całe życie uważała się za kogoś
      gorszego. Szkoda takich kobiet. Na szczeście teraz jest ich coraz mniej.
    • e.zaprzalek Re: Chłopiec lepszy niż dziewczynka? 26.08.03, 13:03
      Nie mam wytłumaczenia ani dla teściowej, ani dla szwagra....

      Dla mnie, gdy byłam drugiej ciąży, nieważne było czy on czy ona, chociaż mam
      już starszą córeczkę...

      Może szwagier i teściowa należą do tego gatunku ludzi, którzy muszą mieć taki
      stereotyp rodziny oni i dwójka dzieci, koniecznie chłopiec i dziewczynka...

      A tak w ogóle, co to za wyczyn spłodzić syna? Czy to daje palmę do nazywania
      się prawdziwym mężczyzną? Przecież tak naprawdę, z biologicznego punktu
      widzenia smile to pan i wadca wink wysyła w drogę do zapłodnienia miliony plemników,
      a nie jednego, tego najlepszego....co więc jest takiego wzniosłego w spłodzeniu
      syna? Ot...przypadek, moi panowie, najprawdziwszy przypadek....

      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka