bylinka
07.02.08, 14:35
No wlasnie da rade? Do tej pory mielismy nianie, ale wczoraj moj maz
dostal wypowiedzenie, i tak sie zastanawiamy co robic. Maz jest
troche wypalony, bo przez wiele lat pracowal ciezko i sam
zaproponowal, ze teraz zostanie w domu i zajmie sie naszym 3-latkiem
i odpocznie od pracy i calego stresu z tym zwiazanego. Poczatkowo
bylam sceptyczna, ale widze, ze podchodzi do wychowawczego
profesjonalnie, maja chodzic razem na basen, gimnastyke, muzeow,
wycieczki. Od wrzesnia maly juz pojdzie pelnoetatowo do przedszkola.
Finansowo poradzimy sobie, bo ja zarabiam bardzo dobrze, ale troche
mnie przeraza wizja tego, ze bede jedynym zywicielem rodziny, z
drugiej teraz, albo nigdy tata moze na prawde spedzic duzo czasu z
synem, bo pozniej szkola i tak juz na zawsze.
Tak sobie na glos mysle i sie troche boje czy go podola monotonii
dnia codziennego, czy zdaje sobie sprawe w co sie laduje.