Dodaj do ulubionych

podwyżka na macierzyńskim

05.06.08, 22:19
Jestem w szoku. Dostałam ponad 800 zł podwyżki nim wróciłam z urlopu
wypoczynkowego, który wzięłam bezpośrednio po urlopie macierzyńskim!
Dowiedziałam się o tym nawet nie od szefa, ale po prostu zauważyłam, że
dostałam większą pensję na rachunek, a szef mi to potwierdził jak poszłam do
pracy pierwszego dnia obiecując mi.... kolejną podwyżkę za jakieś dwa miesiące
(jak dokonam formalności związanych z uzyskaniem uprawnień zawodowych). Nie
wiem czy to rynek pracy się tak zmienia, czy to jest normalne... Owszem
starałam się zawsze dobrze pracować, ale bez przesady, nie kosztem zdrowia i
rodziny (dwa miesiące ciąży byłam na zwolnieniu, bo bałam się, że stres
zaszkodzi dziecku).
W ciąży chodziłam jak wszyscy pracownicy na szkolenia, a pracodawca finansował
mi naukę (fakturę zapłacił podczas mojego pobytu na macierzyńskim), co
pozytywnie mnie zaskoczyło, ale ta podwyżka to już szok. Może należy z tego
wyciągnąć taki morał, że czasem jak człowiek po prostu przyzwoicie wykonuje
swoją pracę i nie kombinuje to może to być docenione. A jak wyglądał Wasz
powrót do pracy?
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: podwyżka na macierzyńskim 05.06.08, 22:35
      Bardzo fajnie. Tez mam blisko siebie podobna sytuacje, wiec mozna
      juz powiedziec, ze tak sie zdarza, a nie ze to cud smile))
    • babsee Re: podwyżka na macierzyńskim 06.06.08, 08:28
      Moja szefowa poprzednia dala kolezance awans i [podwyzke w ostatnim
      miesiącu macierzyńskiego.Chciala ją zachęcic do powrotu do pracy-
      udalo sie.Kolezanka wykorzystala jeszcze wypoczynkowy i wrocila smile
    • agniesia1973 Re: podwyżka na macierzyńskim 06.06.08, 09:01
      Wróciłam do pracy po 1,5 rocznej nieobecności - dostałam 600 zł
      podwyżki. Wiedziałam, że były podwyżki w firmie ale tyle się nie
      spodziewałam. Oczywiście bardzo, bardzo się ucieszyłam smile
      • ela82 Re: podwyżka na macierzyńskim 07.06.08, 12:58
        awans i podwyzke dostalam w 5-tym m-cu ciazy.
        Druga podwyzke w tym samym m-cu kiedy wrocilam z macierzynskiego.
    • osa551 Re: podwyżka na macierzyńskim 07.06.08, 13:56
      Teraz jest naprawdę trudno o pracowników. Ja dałam awans dziewczynie w ciąży a
      zaraz po jej powrocie z macierzyńskiego - podwyżkę. Dzięki temu nie odeszła z
      pracy. Gdyby odeszła, to ja byłabym w d..ie z robotą.
    • miminko Re: podwyżka na macierzyńskim 07.06.08, 14:41
      ja tez dostalam awans w trakcie macierzynskiego, po powrocie do pracy 30%
      podwyzki. firma dba o to, zeby matki chcialy wracac do roboty. to jest naprawde
      duzy komfort na macierzynskim - wiedziec ze ma sie dokad wracac.
    • lilka69 Re: to jeszcze malo! 07.06.08, 16:16
      jak przeszlam na wychowawczy BEZPLATNY przeciez to moj szef wyplacil mi z
      wlasnej nieprzymuszonej woli 4 pensje. szkoda, ze tylko 4...

      ja to jestem szczesciarzem. a wczesniej CALA ciaze bylam na zwolnieniu
      • lilka69 Re: zapomnialam dodac 07.06.08, 16:18
        a na wychowawczym nadal jestem ale szczecia nie moze byc w nadmiarze- juz bez
        dochoduwink

        do autorki- ciesz sie! bywaja dobrzy pracodawcy
        • gryzelda71 Re: zapomnialam dodac 07.06.08, 16:41
          Ale zaczyna cię fantazja ponosić smile
          Nie,nie zazdroszczęsmile
          • lilka69 Re: zapomnialam dodac 07.06.08, 20:16
            dlaczego fantazja?

            pani odpowiedzialna za wynagrodzenie przelewala mi przez 4 mies kase. ja cicho
            siedzialam i sie tylko cieszylam. potem szef to zauwazyl ale nie kazal
            oddawac.wiem, ze tamtej pani obcial polroczna premie. samo zycie! dla jednych
            laskawe a dla innych okrutne. na ale to tamta pani de facto zawinila i nie
            zauwazyla przez 4 mies.
            • gryzelda71 Re: zapomnialam dodac 08.06.08, 08:22
              Widzisz różnice miedzy pomyłka,a świadomym działaniem?
            • sebaga lilka 08.06.08, 10:29
              jeśli tego nie wymyślilas to puściutka jestes..
              • lilka69 Re: sebaga 09.06.08, 15:52
                jestescie naprawde takie uczciwe czy tylko na pokaz na forum?

                bo juz nie wiem po co wiezienia istnieja dla m.in. zlodziei skoro cale
                spoleczenstwo takie uczciwe!!

                szef NIE kazal mi zwracac tych pieniedzy. to o czyms swiadczy. tak samo jak o
                tym, ze tamta pania chetnie ukaral.


            • graue_zone Re: zapomnialam dodac 08.06.08, 10:30
              Ale dostałaś przez pomyłkę, a nie w wyniku świadomego działania szefa. A to
              chyba o to chodziło?
              • lilka69 Re: czytaj ze zrozumieniem 08.06.08, 14:04
                napisalam, ze pani sie pomylila ale SZEF O WSZYSTKIM sie dowiedzial. w rozmowie
                ze mna NIE nakazal mi dokonywac przelewu ze zwrotem.

                mial prawo bo sprawdzilam w przepisach. podziekowalam mu za te hojnosc i tyle.

                czyli to bylo swiadome dzialanie.

                a niektore z was to tak by pragnely, zeby mi (i innym) w zyciu zle sie wiodlo. a
                mi sie dobrze wiedzie i bardzo rzadko-lecz jednak szczescie mam.
                • katrio_na Re: czytaj ze zrozumieniem 08.06.08, 15:48
                  Dziewczyno, alez nikt Ci tu nie zyczy zle.
                  Po prostu dostalas te pieniadze kosztem kogos innego, w wyniku
                  pomylki. To twoja moralnosc ale chociaz przyzwoitosc nakazywalaby
                  nic nie mowic na ten temat.

                  Ja rowniez kiedys dostalam stypendium naukowe z dodatkowym jednym 0-
                  pieniadze zwrocilam bo nie byly de facto moje i ktos by musial
                  kiedys to zauwazyc i ktos ponioslby tego konsekwencje i zapewne za
                  to fizycznie zaplacic.
                  Powiem Ci, ze fajnie jest wyjsc czasami poza swoja osobe...


                • katrio_na Re: czytaj ze zrozumieniem 08.06.08, 15:48
                  Dziewczyno, alez nikt Ci tu nie zyczy zle.
                  Po prostu dostalas te pieniadze kosztem kogos innego, w wyniku
                  pomylki. To twoja moralnosc ale chociaz przyzwoitosc nakazywalaby
                  nic nie mowic na ten temat.

                  Ja rowniez kiedys dostalam stypendium naukowe z dodatkowym jednym 0-
                  pieniadze zwrocilam bo nie byly de facto moje i ktos by musial
                  kiedys to zauwazyc i ktos ponioslby tego konsekwencje i zapewne za
                  to fizycznie zaplacic.
                  Powiem Ci, ze fajnie jest wyjsc czasami poza swoja osobe...


                  • lilka69 Re: niech kazdy po prostu 08.06.08, 20:48
                    przyklada sie do swojej pracy! pani zle wykonala przelew i szef ja a nie mnie
                    ukaral brakiem sporej premii.

                    jestem na url. wychowaw. ale pracujac odpowiadalam za m. in. drogi sprzet
                    medyczny. moj blad skutkowalby utrata pieniedzy. i dlatego bedac w pracy
                    odkladalam sprawy domowe i bylam na 100% skoncentrowana. nie mowiac juz o
                    odpowiedzialnosci wobec pacjentow.

                    no ale to bylo kiedys, teraz mam dziecko i jak wroce do pracy to jeszcze sie NIE
                    zarzekam, ze bede takim samym dobrym pracownikiemwink
                    • jak_matrioszka Re: niech kazdy po prostu 08.06.08, 21:12
                      Kiedys moja bezposrednia szefowa pomylila sie przy wypisywaniu dodatku i
                      dostalam ok. 1'500zl wiecej na konto, blad latwy do zobaczenia na kwicie wyplaty
                      - poszlam i zglosilam.
                      Miesiac pozniej dostalam zdublowana wyplate, tez zglosilam.
                      Jakis rok pozniej maz dostal na konto zaliczke kolegi, zglosil w pracy i przelal
                      tamtemu kase bezposrednio (mala firma).

                      Wiedzac ze w wyniku pomyslki dostajesz pieniadze, ktore sie Tobie nie naleza, to
                      tak jakbys je kradla.
                    • katrio_na nt 08.06.08, 21:23
                      No ale świetnie, że przykładasz się do swojej pracy. Ale Ty nie
                      dostałaś podwyżki, premii za swoją sumienną pracę tylko się ktoś
                      pomylił.
                      Błąd kobiety, fakt, zdarza się.
                      Ale jestem przekonana, że gdybyś zgłosiła i oddała pieniądze po 1
                      miesiącu to tej Pani nie zabranoby premii, która mogła być znacząca
                      dla niej do przeżycia w miesiącu.
                      Ty naprawdę tego nie rozumiesz, że zrobiłaś zle i nie ma się z czego
                      cieszyć?
            • ontoja Re: zapomnialam dodac 09.06.08, 14:11
              Lilka tobie nic w głowie nie uciska?Kobieto biegiem do lekarza, bo
              jeśli za późno się zgłosisz to najlepsi specjaliści będą bezradni.
    • limonka_3 Re: podwyżka na macierzyńskim 07.06.08, 16:33
      Rynek się zmienia - boją się że odejdziesz.

      Ale to też oczywiście znaczy że cię cenią!!!
      • lidia341 Re: podwyżka na macierzyńskim 08.06.08, 09:50
        kurde ale wam dobrze; bo jak ja wróciłam do pracy to nawet mniej
        dostałam buuuuu
      • mama_frania Re: podwyżka na macierzyńskim 09.06.08, 14:54
        limonka_3 napisała:

        > Rynek się zmienia - boją się że odejdziesz.
        >
        > Ale to też oczywiście znaczy że cię cenią!!!

        chyba rzeczywiście się zmienia. Ja zostałam zatrudniona mimo ciąży
        na umowę o pracę (jak podpisywałam byłam w 3 m-cu). Pracodawca
        wiedział o ciąży przed podpisaniem umoy a i tak ją podpisał bez
        mrugnięcia okiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka