Czy zdarza wam się klnąć przy dziecku? Otóż ja i mąż generalnie nie
przeklinamy. Mamy 7 latka i nie zarzekam sie, że się nie zdarzyło na
palcach ręki przeklnąć w jego obecności. Natomiast mojej mamie
zdarza się. i to dosyć często. Mój mały jest bardzo żywy i wszędzie
go pełno, jednak mojej mamie w zdenerwowaniu na jego "hałaśliwe"
zachowanie zdarza się powiedzieć: "k... mać". Dziś syn powiedział,
że nie chce iść do babci C. bo ona jak się zdenerwuje na niego to
tak klnie.
Przykro mi to słyszeć

Zwrócę uwagę mamie...
A czy babcie Waszych dzieci klnąw ich obecnosci?