agatar-m
31.08.08, 07:53
słuchajcie, może ja stara rura jestem ( teraz nie szydze) , ale
okropny dla mnie jest widok matki z dzieckiem w wózku , która pali
papierosa. nie raz widuje na spacerach jak palą fajke a potem
niemowlakowi smoczka, butelke podają badź co gorsza pierś.przypadek
ekstremalny,to widziałam matke , która dopiero co wyszła z
przychodni, zapaliła od razu i z tą fajką w ustach wyjeła dzicko z
wózka i zaczeła wkładac do fotelika w aucie. az mnie zmroziło..
żebym na świetą nie wyszła, to powiem,że sama po porodzie pierwszego
dziecka z nerwów i stresu wróciłam do palenia, ale nigdy nie
zapaliłam na spacerze a jak w domu ( na balkonie ) paliłam to myłam
od razu rece po fakcie.
ale może przesadzam, może niedzisiejsza jestem? jak myslicie?