Jak wyluzowac, bo czuje ze zwariuje.Moze to trauma z dziecinstwa...
nie wiem.Za wszelka cene chce byc idealna, dla wszystkich, we
wszystkim co robie.Kazda krytyka strasznie mnie boli, mam wtedy
totalny dol.
Np dzisiaj mialam umyc sterte naczyn, ale moj synek siedzial i
marudzil bo sie nudzil.I znowu mnie dopadly wyrzuy sumienia, ze moj
synek sie nudzi, wiec latalam kolo niego i z nim

wymyslajac mu
zabawy.Jedne mu sie podobaly drugie nie, potem przyszla do nas
babcia i on polecial do no niej i sie z nia fajnie bawil.I znowu
deprecha ze ja pewnie nic zabawnego nie potrafie wymyslic i maly juz
sie nie chce ze mna bawic.I wogole jestem do d...
Mam wyrzuty ze jest zimno i pada i nie moge go zabrac na plac zabaw
do dzieci, i ze nudzi sie ze mna w domu.Pewnie nie moze na mnie
patrzec, tak jak ja na siebie...
Szukalam u mnie w miescie zajec dla 2-latkow, dzwonila do
przedszkoli, zeby chociaz raz w tyg synek mogl gdzies pojsc i sie
wyszalec, ale nie ma nic!!!
Nie wiem juz co robic.Maz znowu wyjechal, wroci dopiero w piatek...
Dziewczyny jak wy sobie radzicie??Czytam wasze posty i strasznie was
podziwiam, pracujecie, kupujecie mieszkania, znacie sie na prawie,
potraficie pogodzic prace i macierzynstwo, macie przyjaciol na
ktorych mozecie liczyc i wiele innych rzeczy ktorych wa zazdroszcze
jestem pelna podziwu.Czuje sie przy was jak taka niedorajda zyciowa
nic nie potrafiaca zalatwic z wiecznymi deprechami, nie warta
swojego dziecka i meza.
Chyba musze sie leczyc...