Chrzest

24.10.08, 09:05
Witam,
Potrzebuję małej pomocy. Może któraś z Was orientuje się ile się daje teraz w
prezencie na chrzest. Rodzice dziecka wolą zamiast prezentu pieniądze i
zastanawiam się jaka kwota będzie dobra. Niestety dawno nie byłam na żadnych
chrzcie i nie orientuję się jak to teraz wygląda. Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Pozdrawiam
    • malunia_pl Re: Chrzest 24.10.08, 09:09
      Jak nie byłam chrzestną to dałam 200 zł.
      Miłej zabawy wink
    • sagittarius_84 Re: Chrzest 24.10.08, 09:27
      Jak dałabym 400 zł
      • roksanaa22 Re: Chrzest 24.10.08, 09:29
        Ja nigdy nie daję pieniędzy na prezent.

        Co do kwoty to każdy daje tyle na ile go stać.
        • monia2611 Re: Chrzest 24.10.08, 09:45
          Dziękuje za podpowiedzi smile
    • przeciwcialo Re: Chrzest 24.10.08, 09:57
      Pieniadze to najgorszy prezent. To że rodzice wola to wybacz ale
      chrzest to nie źródło zarobku.
      • e_r_i_n Re: Chrzest 24.10.08, 09:58
        Jak to woli. Pieniadze to normalny prezent.
        W zaleznosci od stopnia pokrewienstwa dalabym 100-200 zł.
      • lubie.garfielda Re: Chrzest 24.10.08, 10:34
        A po co dziecku kolejne stado maskotek albo biblioteczka pełna biblii? Może wolą poskładać te pieniądze i kupić coś konkretnego?
    • deela Re: Chrzest 24.10.08, 10:04
      378,49
    • mama_kotula Re: Chrzest 24.10.08, 10:46
      Najlepsza kwota to taka, na jaką cię stać i jaką TY uznasz za odpowiednią.
      Odgórnych taryfikatorów, zdaje się, jeszcze nie ma tongue_out
      • bweiher Re: Chrzest 24.10.08, 14:46
        Tak jak wyżej od 100-200 zł.
        • andaba Re: Chrzest 24.10.08, 15:04
          W przypadku niemowlęcia to najlepszy prezent. Może poza medalikiem na pamiątkę. Jak nie jesteś chrzestną, to 100-200 zł, chyba ze cię stać na więcej, to nikt się nie pogniewa smile
          • sylwiamc Re: Chrzest 24.10.08, 15:21
            Ttak, około 200-300zł jako prezent od 1 osoby jest jak najbardziej
            OK.
            i tyle mniej-więcej dają - chrzciliśmy Synka w ostatnię niedzielę.
            Cieszę się, że nie były to kolejne Biblie etc. bo dzięki temu kupimy
            mu przemyślane rzeczy - nowy fotelik samochodowy i jakąś naprawdę
            extra zabawkę smile
            • chmurka_257 Re: Chrzest 24.10.08, 15:26

              nigdy nie daje pieniedzy ,zawsze przed chrzcinami uprzedzam o tym rodzicow
              dziecka i porosze ich o wskazanie czegos co jest im potrzebne lub np. szkoda im
              na to wydac wlasna kasesmile
              • monia2611 Re: Chrzest 24.10.08, 16:19
                Jeszcze raz dziękuje wszystkim za odpowiedzi.
                Pozdrawiam
                • tyssia Re: Chrzest 24.10.08, 20:58
                  Monia napisz Wasz budzet miesięczny to powiemy ci ile jestes w stanie dacbig_grinDD
    • kol.3 Re: Chrzest 26.10.08, 16:51
      Ja uważam, że prezent od chrzestnej powinien być pamiątką dla
      dziecka na przyszłość. Może to być coś ze złota (medalik, ale nie
      tylko, np. złota moneta okolicznościowa). Biblię rzeczywiście
      odradzałabym stanowczo.
    • nataliam2 Re: Chrzest 26.10.08, 17:02
      My prawie dwa lata temu dostaliśmy od chrzestnych syna po 200 zł czyli w sumie
      400 zł(nie byli parą i prawie się nie znali).
      My trzymaliśmy do chrztu rok temu i daliśmy 400 zł.
      Ja wolę dawać i dostawać pieniądze. Zawsze można to przeznaczyć na coś
      większego. Prezenty w innej postaci zawsze wole od znajomych, nie wyobrażam
      sobie, żeby moi przyjaciele mieli dawać pieniądze, głupio było by mi tak
      powiedzieć. Ich zawsze proszę o zabawki (np. na urodziny syna).
      Ciuszków nigdy nie kupuję i nie lubię dostawać, każdy ma inny gust i ciężko było
      mi przekonać chrzestna, że mam już ubranko do chrztu bo u nich podobno taka
      tradycja że matka chrzestna ubiera dziecko.
      • navajo1 Re: Chrzest 28.10.08, 11:49
        a ja będę chrzestną i nie wiem co wypada dać. Kasy nie mam w zwyczaju dawać
        dziecku, a medalik czy łańcuszek to chyba na wyrost trochę, bo dlaczego 15-letni
        chłopiec miałby nosić łańcuszek z medalikiem?
        Więc co? Lokatę albo ubezpieczenie? W sumie dla dziecka nie powinno to wymagac
        duzych co miesięcznych wpłat, a przy okazji 18 urodzin może to być juz niezła sumka.
        Co myślicie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja