07.11.08, 21:37
dziewczyny , mój synek za 2 tygodnie kończy roczek a nocnik służy mu
za pojemnik na klocki ;/ BAbcie opowiadają ,że my ( rodzice
Wiktorka ) mając rok już korzystaliśmy z tego "mebelka". A jak jest
u WAs ? Chciałabym zmienić przeznaczenie nocnika u nas w domu, ale
nie bardzo wiem jak się do tego zabrać , podpowiedzcie coś .
--
mój suwaczek
Obserwuj wątek
        • mona19832 Re: nocnik ;/ 08.11.08, 12:22
          Jakoś nie chce mi się wierzyć że 10 miesięczne dziecko woła na
          sedes!!! Ale może masz geniusza!!! smile
          Moja córka w styczniu skończy 2 latka i jeszcze nie woła. Woła jak
          już zrobi. Lekarze mówią że dziecko zaczyna kontrolować siku i kupkę
          między 20 a 24 miesiącem życia. Tak że jak się martwisz że roczne
          dzieciątko nie załatwia się na nocnik to wgóle przestań o tym
          myśleć!! Nie sadzaj na siłę bo dziecko się zniechęci i wogóle nie
          będzie chciało siadać.
            • issy25 Re: nocnik ;D 09.11.08, 01:00
              Hubert ma prawie 14 miesięcy i nawet nie myśli o siadaniu na nocnik. Owszem,
              zakupilam nocnik, przez dwa dni się nim bawil a teraz leży w kącie. Jeszcze
              nawet nie myśle o uczeniu go korzystania z nocnika. Kupilam, bo ladne bylysmile
              Uważam że zdecydowanie jest na to za wcześnie.
              --
              mój suwaczek
          • ala.81 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 21:47
            nie musisz wierzyć, ja z resztą nigdzie nie napisałam
            że woła na sedes, sygnalizuje to w inny sposób niż wołanie eee czy siii

            poczytaj o wychowaniu bezpieluchowym, wtedy podyskutujemy
            --
            antosik
            • mona19832 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 21:58
              Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować.
              Rozmawiałam z wieloma mamami i jakoś wszystkie były zgodne że 10
              miesięczne dziecko które sygnalizuje siku i kupkę to ewenement. Ja
              nic złego nie chciałam powiedziec ani w jakikolwiek sposób Cie
              urazić a widze że się wzburzyłaś troszeczkę.
              Każdy wychowuje swoje dziecko jak chce, Ty akurat wybrałaś metodę
              bezpieluchową i ok twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się w taki
              sposób jak poprzednio bo stresujesz inne mamy które czasami naprawdę
              mają dylemat. Napisz że wybrałaś taką metodę bezpieluchową i na
              czymona polega a nie piszesz o swoim 10 miesięcznym dziecku które
              załatwia się na sedes. Tak jak napisałam dla mnie geniusz ale tylko
              się ciesz przynajmniej zaoszczędzisz na pieluchach smile
              Pozdrawiam
              • ala.81 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 22:06
                nie wzburzyłam się wcale, to Ty poddałaś w wątpliwość to co ja napisałam

                ja też rozmawiałam z wieloma mamami smile i ich dzieci sygnalizują takie potrzeby o
                wiele wiele wcześniej niż nasze 10miesięcy

                moje dziecko załatwia się na sedes, więc dlaczego mam o tym nie pisać, tylko
                dlatego że wprawiam w zakłopotanie inne mamy?
                --
                antosik
                • mona19832 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 22:16
                  Po pierwsze: Nie poddałam w wątpliwość tylko napisałam że nie chce
                  mi się wierzyć a to zupełnie inne pojęcie.

                  Po drugie: Skoro dzieci tych mam z którymi rozmwaiałaś sygnaliują
                  swoje potrzeby jeszcze wcześniej to sory ale chyba obracasz się w
                  gronie dzieci "genialnych" oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa!

                  Po trzecie: Nie powiedziałąm że masz o tym nie pisać tylko że
                  mogłabyś napisać to troszkę inaczej bo młode mamy które czasami nie
                  wiedzą co myśleć bo dobre babcie i ciocie im mówią dużo "mądrych"
                  rzeczy mogą pomyśleć że ich dziecko sie nie rozwija tak jak trzeba
                  bo 10 miesięczne dziecko dziewczyny z forum załatwia się na sedes a
                  ich dzieci mają po 1,5 roku i nie wołają nawet jak zrobią.
                  Tu można pisac wszystko co się chce nikt nikomu niczego nie nakazuje
                  ani nie zakazuje ale moim skromnym zdaniem to chyba ma polegac na
                  doradzaniu sobie nawzajem...
                  • ala.81 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 22:25
                    3/4 dzieci świata nie zna pieluch, w tzw. kulturach niezachodnich dzieci nie
                    używają pieluszek - nie jest to aż tak rzadkie zjawisko jak myślisz

                    autorka wątku zapytała mnie jak to robię, odpisałam, dziewczyna zrobi jak chce



                    --
                    antosik
        • ala.81 Re: nocnik ;/ 10.11.08, 21:51
          obserwuje dziecko, po jakimś czasie łatwo zauważyć, że chce kupę bo z siku to
          już trochę gorzej smile
          wysadzam nad sedesem (trzymam w pozycji krzesełkowej) i mówię siii - na ten
          sygnał dziecko sika, na eee robi kupkę. Jak nie ma potrzeby wypróżnienia się to
          skacze mi nad kibelkiem i pajacuje, wtedy nie zmuszam, ubieram go i następne
          podejście robię jak coś zauważę podejrzanego smile
          zwykle jak ma potrzebę wypróżnienia się to spokojnie siedzi u mnie na rękach,
          jak trzymam go nad sedesem i sam stęka eee
          --
          antosik
          • blue_belle Re: nocnik ;/ 11.11.08, 19:59
            moja Meli ma 10 miesięcy i nawet nie pomyślałam jeszcze o nocniku. mam jeden w
            domu ale to prezent męża z 18tych urodzin smile stoi na półce jako zabawka.
            czytałam że normalnym trybem dziecko rozumie potrzeby fizjologiczne w okolicach
            2 roku życia. więc niech i tak będzie.
            czytałam o tym że sadza się takie maluchy - szczególnie żeby robiły kupę - bo
            można to poznać po zachowaniu. no i zgodzę się z tym, że ja też wiem kiedy moja
            Meli robi kupę. tyle że zupełnie nie widzę tego żeby wtedy jej przeszkadzać -
            latać, rozbierać itd. może latem miałoby to głębszy sens ale zimą po prostu
            nawet mi się nie chce. do tego też nie bardzo wiem czemu by to miało służyć.
            wyczytałam jeden argument jakiejś mamy - że robi to po to że ma czystą pieluchę,
            dziecko ma czysty tyłek i nie trzeba myć. no to jeśli tak to ja mogę sobie
            darować. ale absolutnie nie potępiam nikogo kto tak robi.
            nam w każdym razie do nocnika jeszcze daleko i nie mam zamiaru jakoś bardzo tego
            przyspieszać.
            dodam jeszcze że w sumie każde dziecko jest inne. i ja na szczęście już sobie
            odpuściłam porównania. sama teraz widzę że na wszystko jest odpowiedni czas i
            widzę czy mała się rozwija ok. jak się nic nie dzieje niepokojącego to znaczy że
            taka po prostu jest i nie ma sensu niczym się martwić. pozdrawiam.
            • nenyy Re: nocnik ;/ 11.11.08, 21:53
              ciekawe jest to co napisała ala i ma swoje niepodwarzalne plusy .
              TYlko wymaga od mamy ogromnej cierpliwości i samozaparcia ,
              gratuluję. Poczytam o wychowaniu bezpieluchowym , czy mi starczy
              konsekwencji ? zobaczymy , podzielę się wrażeniami jeśli podejmę
              wyzwanie wink
              --
              mój suwaczek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka