beniusia79
19.08.09, 21:07
czytajac niektore posty mam wrazenie, ze nie dajecie dzieciom
wogole slodyczy. dlaczego (wiem, ze sa baaardzo niezdrowe)? jestem
ciekawa, ktore pozwalaja dzieciakom na slodkosci, a ktore mamy nie
i jakie maja argumenty? przyznam, ze przez pierwszy rok, 18
miesiecy zycia corki uwazalismy na to zeby nie jadla slodyczy.
corka nawet ich nie lubila. nie znala slodkiego smaku, czekolada
plula. kiedys jednak jej zasmakowaly i pogodzilismy sie z tym
faktem, ze takie rzeczy naleza do dziecinstwa... slodyczy mamy malo
w domu, ale zawsze sa jakies zelki, ciasteczka, jakies cukierki dla
malej... przyznam, ze w porownaniu z tym co inne dzieci wcinaja, to
jest niewiele. uwazam, ze troche slodyczy nie zaszkodzi, pilnuje by
nie jadla ich za duzo. jak jest u was?