Dodaj do ulubionych

Bydło związkowe

28.08.09, 16:15
Właśnie włączyłam TVN24 i jest relacja jak "związkowcy" zaczynają zakłócać
spokój premierowi, jego rodzinie oraz ich niewinnym sąsiadom.
Ja mam już dosyć tych wszystkich krzykaczy związkowych z pyskami pozbawionymi
krzty rozumu. Tym razem przekroczyli kolejną granice.
Co bedzie dalej? POrwania dzieci ministrów?
Wydaje mi sie że te związki to przechowalnia wszelkiej maści nierobów.
Obserwuj wątek
    • kub-ma Re: Bydło związkowe 28.08.09, 16:45
      Potrafię zrozumieć, że ludzie protestują, ale mieszanie w to rodzinę
      premiera, a tym bardziej sąsiadów jest ... no brak mi słów.
    • elza78 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:08
      zwiazkowcy to barany, ale rudy premierek od cudow tez ze stoczniami dal ciala i
      dal sie w czlona zrobic pokerowo doslownie smile
      teraz mamy kontrakt na katarski gaz na 25 lat po wyzszej cenie smile taki CUDOTWORCA big_grin
      jak mu pokrzycza pod oknem to moze sie opamieta big_grin
      • chloe30 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:13
        Elza
        tez właśnie TVN24 oglądam - to chodzi o inną stocznię. Nie ta od niedojechanych
        katarskich pieniędzy.
        Taki szczegół.
        • elza78 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:26
          e to ja sie wylaczam juz ja teraz mam discovery dla dziecka wlaczone smile
          nie chce sie wkurzac smile
          wracajac swoja droga dziwnie cicho bylo o gdyni szczecinei i katarze prawda??
          big_grin
          • chloe30 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:30
            elza78 napisała:

            > e to ja sie wylaczam juz ja teraz mam discovery dla dziecka wlaczone smile
            > nie chce sie wkurzac smile
            chyba też sie przełączę, bo po wałkowanej cały dzień biednej W.Woźnej związkowcy
            spowodowali u mnie już apopleksję.

            > wracajac swoja droga dziwnie cicho bylo o gdyni szczecinei i katarze prawda??
            > big_grin
            COś ran przy kawie Kuźniar mowił, że mają być rozmowy.
            Ale zgadzam sie - poki co rząd dał odbytu.
            • e_r_i_n Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:53
              chloe30 napisała:

              > Ale zgadzam sie - poki co rząd dał odbytu.

              A konkretnie to w jaki sposób?
              Biorąc pod uwagę, że nawet mocno nieproPOwscy ekonomiści wprost mówią, że w tego
              typu kontaktach rząd - inwestor rząd ma w sumie niewiele do gadania.
          • babcia47 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:58
            droga elzo gdzie Rzym a gdzie Krym?
            pod domem rozłozylo się stocvzniowcy ze stoczni gdanskiej, która
            sprzedał ukraińskiemu inwestorowi rząd PiS jeszcze przed wyborami w
            2007 roku. Przy sprzedazy negocjuje się okreslone warunki w tym
            prawa pracownicze..obecnie właściciel postanowił zredukowac
            zatrudnienie o 300 pracowników..i wypłacic im odprawy zgodnie z
            prawem pracy czyli 3, 2 lub 1-krotnośc pensji..na co związkowcy
            postanowili się obruszyc i zastrajkowac pod domem Tuska rządając
            takich odpraw i innych udogodnień jakie maja stoczniowcy z Szczecina
            i Gdyni..pomijajac, ze ewentualne swiadczenia walną po kieszeni
            kazdego podatnika to nie rozumiem czemu nie strajkują pod domem
            własciciela stoczni (może za daleko na Ukrainę) lub JarKacza, który
            do takiej sytuacji doprowadził..Guzikiewicz jeszcze cos tam opowiada
            o kłamstwie w sprawie państwowego dofinansowania (czy jak to tam się
            nazywa) ale chyba nie zauwazył, ze Bruksela już zaakceptowała jego
            poziom i nie każe zwracać dotacji..a pozatym dla niego umozenie
            długu wobec instytucji państwowych (ZUS, US)..to nie dotacja..hmm
            jednak nikt stoczniowcom np. nie "obcina" emerytury lub innych
            świadczeń dlatego, ze firma nie przekazała np składek..nikt nie
            wymaga by nie wypłacono im trzynastki bo trzeba zapłacic podatek
            wraz z wysokimi odsetkami
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:24
        Ale te barany co tam przyszły to są z prywtanej stoczni.
        Chcą takich samych odpraw jak ci ze stoczni Gdynia czy Szczecin.
        Jak chcą to niech idą do swojego własciciela a nie naszego premiera.
        Jak chciał z nimi rozmawiać to nie przyszli. To bydło związkowe musi się nauczyć
        że premier nie będzie latał na ich zawołanie tam gdzie chcą.
        Thatcher poradziła sobie ze zwiazkwocami. Jak trzeba było to konna policja ich
        pacyfikowała. Innego sposobu chyba nie ma.
        Aha, dlaczego przeciwnicy premiera(prywatnie nazywam ich pisimi ryjami) nazywają
        go ryżym? Przecież nasz Donek jest blondynem.
        • elza78 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:32
          ryzy jest jak sto dwa smile
          a ja jestem bezpartyjna w tej chwili smile bo jak nie glosujesz jeden ch...
          • morgen_stern Re: Bydło związkowe 28.08.09, 20:17
            No i zawsze się znajdzie sposób, żeby się do niego dop.., nie, elza?
            • elza78 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 22:46
              mysle ze nie ma nawet do czego jakos od dwudziestu lat zadnej ekipie nie idzie
              nic poza dbaniem o wlasne dupska big_grin
    • mik5 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:23
      Czy pracujesz na etacie? Nigdy nie byłaś oszukana przez pracodawcę?
      • chloe30 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:25
        ,mik5 napisała:

        > Czy pracujesz na etacie? Nigdy nie byłaś oszukana przez pracodawcę?

        Ja nigdy.
        A ci panowie to przepraszam w jaki sensie są oszukani, i jak to usprawiedliwia
        robienie bydła od prywatnym domem?
        • mik5 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:30
          Nie wiem co to za ludzie, pytałam powodowana ostrą reakcją autorki
          na tych ludzi (wyzywanie od bydła itp.)
          Jak ktoś to już wyżej napisał, potrafię zrozumieć desperackie
          zachowania w celu obrony miejsca pracy lub dochodu, a o to chyba im
          chodzi, nie wnikając w szczegóły.
          • chloe30 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:34
            A ja mowię bydlęcym zachowaniom NIE.
            Jak widze protestujących górników (jestem ze Śląska) albo stoczniowców, abo
            kupców z KDT to mnie krew zalewa.
            W kupie siła, w dodatku w chamskiej, skorej do bitki kupie.
            A pielęgniarki co opon nie palą i kamieniami nie rzucają g**o wywalczą.
          • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:42
            Co to znaczy bronić miejsca pracy?
            Jak te stocznie sa niedochodowe to zamknąć je i tyle. Zyjemy w kapitalizmie i
            firma która przynosi straty nie ma racji bytu.
            Czyli jak ja dostane zlecenie za 1000 pln a moje koszty wyniosa 1500 pln to co?
            Mogę sie oflagować i robic zadyme ?
            A panstwo nie jest po to by nierentowne firmy dotowac z podatków które wszyscy
            płacimy.
            • mik5 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:49
              Ja również jestem jak najbardziej za cywilizowanym rozwiązywaniem
              wszelkich problemów, a strajki i demonstracje również do nich należą.
              A jak kapitalizm, to napewno nie taki, że dolar dziennie albo wogóle
              nic. Czy stocznie są niedochodowe - nie wiem, analizy nie robiłam.
              • babcia47 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:02
                to czemu nie negocjują i nie strajkują przed domem własciciela z
                Ukrainy? równie dobrze mogliby tak postapić pracownicy np butiku
                Diora w jakimś polskim mieście..nie ten adres!!
                • babcia47 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:05
                  ps. niedaleko mnie jest strefa wolnocłowa gdzie znajdują się zakłady
                  obcych firm..jak ich szefostwo postanowi zredukowac załoge to tez
                  maja się rozłozyc pod domem polskiego premiera?
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:29
        Nigdy nie pracowałam na etacie. Najbliżej mi do freelancerki.Oszukana zostałam
        przez nieuczciwego zleceniodawcę. Ale wtedy nie protestowałam, nie blokowałam
        ulic, nie paliłam opon. Poszłam do sądu jak cywilizowany człowiek do sądu. U
        tych tzw związkowców niestety cywilizacji nie widać.
        Nie wspomne o ubraniach. Chinskie dresiki.

        • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:53
          "Cywilizowany człowiek" nie nazywa innych ludzi "bydłem".
          • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:06
            Fakt obraziłam krowy i byki tym porównaniem.
            Bardzo je przepraszam.
            • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:15
              Twoje wypowiedzi są chamskie, ciekawe dlaczego aż tak silne emocje targaja Tobą
              w tej kwestii.
              • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:28
                Bo mam dość tego dojenia państwa przez tych co głosniej krzyczą i palą opony.
                trzeba w koncu powiedziec ze panstwo nie jst po to by utrzymywać obywateli.
                • gandzia4 Re: Bydło związkowe 29.08.09, 11:52
                  "panstwo nie jest po to by utrzymywać obywateli. "
                  Utrzymywać nie, ale bronić swych obywateli i starać się im zapewnić godne
                  warunki życia (w to wchodzi również dostęp do pracy) tak, po to właśnie owi
                  obywatele wszelkimi podatkami utrzymują państwo. Zgadzam się, że pewne działania
                  związkowców są niewłaściwe, lub wręcz chamskie, ale trudno zachować nerwy na
                  wodzy gdy się traci pracę i do tego dostaje odprawę za którą nie zdołają przeżyć
                  więcej niż miesiąc góra dwa, a przecież wszystkie wiemy, że w Polsce pracę nie
                  tak łatwo znaleźć i z reguły trwa to jednak dłużej niż miesiąc czy dwa, a
                  zasiłki dla bezrobotnych są na takim poziomie, że albo porobisz jakieś opłaty,
                  albo będziesz jeść na jedno i drugie nie starczy. Do tego spora część z tych
                  ludzi ma na utrzymaniu rodzinę i dlatego rozumiem czemu tak łatwo tracą
                  panowanie nad sobą i uważam, że nazywanie ich bydłem jest nie na miejscu.
                  Ciekawa jestem jakie "bydło" wyszło by z tych z was które teraz tak mówicie o
                  tych ludziach, gdybyś cie to wy się znalazły nagle na ich miejscu, a tego nie
                  życzę nikomu.
                  • krejzimama Re: Bydło związkowe 29.08.09, 22:03
                    >Utrzymywać nie, ale bronić swych obywateli
                    Tak przed agresją zewnetrzna(wojsko), zapewnić bezpieczenstwo w panstwie
                    (policja), oraz przed skutakami wypadków i zywiołów(straz i słuzby ratownicze)
                    >starać się im zapewnić godne
                    > warunki życia (w to wchodzi również dostęp do pracy)
                    Nie!! Obywatel ma sam o to zadbać. Panstwo ma dbac o jezioro, natmiast obywatel
                    o wedke by złowic sobie rybe.
                    • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 29.08.09, 23:45
                      Szanowna krejzimamo,
                      zapewne przeświadczona jesteś o swoim zdrowiu, zawodowej kompetencji i zwlaszcza
                      temu, ze los Ci sprzyja. Dobrze Ci sie wiedzie i z pewnoscia jestes gleboko
                      przekonana, ze na to zaslugujesz.
                      Z pewnoscia jestes tez przekonana, ze jesli bydlu likwiduja miejsce pracy i dają
                      odprawę wielokrotnie nizszą niz analogicznemu bydłu dano nieco wczesniej, to
                      winne jest bydło.
                      Jak wiadomo świat jest sprawiedliwy i jeśli komus źle sie dzieje, z pewnoscią
                      zawinil.
                      A jak innemu dobrze - widac na to zasluzyl.
                      Tak. Z pewnoscia taki jest świat.
                      • krejzimama Re: Bydło związkowe 29.08.09, 23:55
                        Ja na to pracuję, a nie zasługuję. Nikt mi nie daje nic za zasługi a za
                        konkretną pracę.
                        Co do odpraw to nie bardzo Cie rozumiem. Odprawy są takie jakie sobie pracownicy
                        wynegcjojują. Jesli tego nie robią dostają takie jakie przewiduje prawo. Może ci
                        krzykacze związkowi woleli drzeć ryja na manifestacjach zamiast siąść do stolu z
                        włascicielem stoczni i wynegocjowac wyzsze odprawy. Stocznie gdanska
                        sprywatyzowal rzas J. Kaczynskiego, dlaczego nie zadabał o wlasciwe zapisyw w
                        umowie z kupującym?
                        Swiat w którym panuje wolność i wolny rynek nie jest sprawiedliwy.
                        Daje kazdemu szanse, ale reszta juz zalezy od jednostki co z tą szansa zrobi.
                        Jesli komus jest dobrze to znaczy ze sobie na to zapracował, jesli jest zle to
                        znaczy ze gdzies cos spieprzyl i tyle.
                        • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 00:04
                          krejzimama napisał:
                          > Swiat w którym panuje wolność i wolny rynek nie jest sprawiedliwy.
                          > Daje kazdemu szanse, ale reszta juz zalezy od jednostki co z tą szansa zrobi.
                          > Jesli komus jest dobrze to znaczy ze sobie na to zapracował, jesli jest zle to
                          > znaczy ze gdzies cos spieprzyl i tyle.

                          No własnie o takie myslenie (Twoje) mi chodzilo. I na pewno kapitalizm daje
                          kazdemu rowne szanse, prawda?

                          Biedny, chory, bezrobotny - bo sam gdzies cos kiedys sprprzyl. Ty nie
                          spieprzylas niczego. I na pewno nigdy nie spieprzysz - zawsze bedziesz zdrowa,
                          piekna i bogata.
                          Tylko skad tyle zlości, dotąd nie rozumiem.
                          • krejzimama Re: Bydło związkowe 30.08.09, 00:11
                            Proponuje przeniesc sie do jakeigos raju na ziemii.
                            Korea Pln albo Kuba. Tam panuje całkowita sprawiedliwość społeczna.
                            Biednymi, chorymi powinny zająć sie ich rodziny. Ewentualnie trzeba myslec
                            wczesniej i ubiezpieczyc sie wtedy kiedy wiedzie sie dobrze.
                            Uwazam ze kazdy powinien matwic sie o siebie i tyle.
                            • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 00:14
                              Tez uwazam, ze kazdy powinien sie martwic o siebie. Ja sie martwie, bo wiem,
                              jakie sa skutki marginalizacji części społeczeństwa. Korea i Kuba nie wzieły sie
                              znikad.
                    • iwles Re: Bydło związkowe 30.08.09, 01:49

                      krejzimama napisał:

                      > >Utrzymywać nie, ale bronić swych obywateli
                      > Tak przed agresją zewnetrzna(wojsko), zapewnić bezpieczenstwo w
                      panstwie
                      > (policja), oraz przed skutakami wypadków i zywiołów(straz i słuzby
                      ratownicze)
                      > >starać się im zapewnić godne
                      > > warunki życia (w to wchodzi również dostęp do pracy)


                      nie tylko sam dostęp do pracy.

                      oto:

                      Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
                      Art. 12
                      (1) Każdy człowiek ma prawo do pracy, do swobodnego wyboru miejsca
                      pracy, do odpowiednich i zadowalających warunków pracy oraz do
                      ochrony przed bezrobociem.
                      • krejzimama Re: Bydło związkowe 30.08.09, 16:20

                        > Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
                        > Art. 12
                        > (1) Każdy człowiek ma prawo do pracy, do swobodnego wyboru miejsca
                        > pracy, do odpowiednich i zadowalających warunków pracy oraz do
                        > ochrony przed bezrobociem.

                        Tak , ta ochronę kazdy sam sobie może zapewnic poprzez zdobycie wykształcenia,
                        ciagłe podnoszenie kwalifikacji i mozollne zdobywanie doswiadczenia.
                        Panstwo najlepiej zrobi jak sie nie bedzie wtracac w gospodarke. Tylko
                        liberalizm gospodarczy moze zapewnic trwały dobrobyt i rozwój.
        • beliska Re: Bydło związkowe 30.08.09, 17:35
          krejzimama napisał:

          > Nigdy nie pracowałam na etacie. Najbliżej mi do freelancerki.

          Wobec tego nie masz zielonego pojęcia w temacie, w jakim tak zapalczywie i obraźliwie się wypowiadasz i nie warto z Tobą wdawać się w dyskusje.
          • krejzimama Re: Bydło związkowe 30.08.09, 18:14
            He, he, he. No prostu siła twojego argumentu rzuciła mnie na kolana. Jego
            porażająca moc spowodowała, że nie wiem co napisać.
            Dobra już mi przeszłosmile Czy zatem w sprawie bitwy pod Grunwaldem mogą się
            wypowiadać tylko tam walczący?
            Będe sie wypowiadać. Takie związkowe mendy blokują rozwój tego kraju i są
            utrzymywani przez ciężko pracujących uczciwych ludzi. Kocham Polskę z całego
            serca i każdy który swoim krotkozwrocznym, wąskim patrzeniem tylko i wyłącznie
            na swoją dupę ją niszczy jest moim wrogiem.
            • nangaparbat3 z "bydlem" juz sie oswoilam 30.08.09, 18:49
              krejzimama napisał:

              > Będe sie wypowiadać. Takie związkowe mendy blokują rozwój tego kraju i są
              utrzymywani przez ciężko pracujących uczciwych ludzi. Kocham Polskę z całego
              > serca i każdy który swoim krotkozwrocznym, wąskim patrzeniem tylko i wyłącznie
              > na swoją dupę ją niszczy jest moim wrogiem.

              To teraz czytam o "mendach".
              Aż ciekawa jestem, co jeszcze wymyslisz.
      • protozoa Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:29
        Pracuję na etacie. Pracodawca nigdy mnie nie oszukał. Pensję dostaje w terminie,
        a jaką? Ewidentnie za niską, ale sie na nia godziłam. Pewnie byłaby wyższa,
        gdybym nie utrzymywała nietykalnych świętych krów ze zwązków zawodowych.
    • attiya Re: Bydło związkowe 28.08.09, 17:55
      rozumiem, że ty w pracy nie masz związków, które za tobą ujęłyby się w razie
      upadku miejsca pracy
      biedny premier-miso-pysio...
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:08
        Nie mam bo mój zakład to jasmile
        Wiesz ze te związki sa utrzymywane przez firmy. To czesto dupochron dla nieróbów
        i nieudaczników którzy z normalnej firmy wylecieliby na kopach.
        Nie potrzebuje takiej ochrony, bo to bardziej mafie przypomina.
        • attiya Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:17
          może i tak - ale w dzisiejszych czasach gdy prywatyzuje się ostatnie państwowe
          zakłady - nawet te działające na plusie to i nie dziwota, że mimo wszystko istnieją
          a premierowi jakoś tak cholera nie współczuję smile
          • protozoa Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:27
            A może warto prywatyzować po to, zby ludzie, którym chce się pracować godziwie
            zarabiali, a ci , którym sie nie chce wylecieli na bruk?
            Dość mam utrzymywania z moich podatków bandy nierobów.
      • e_r_i_n Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:18
        Ja nie mam i całe szczęście. Związki zawodowe już dawno przestały być DLA
        pracowników.
        • ally Re: Bydło związkowe 29.08.09, 13:57
          > Ja nie mam i całe szczęście. Związki zawodowe już dawno przestały być DLA
          > pracowników.

          związek zawodowy kasjerek z tesco również służy ciemnym interesom?
          • krejzimama Re: Bydło związkowe 29.08.09, 21:58
            > związek zawodowy kasjerek z tesco również służy ciemnym interesom?

            Służy temu by najbardziej leniwe z nich miały ciepłe posadki i nie musiały nic
            robić.
    • anmala Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:00
      Biedni pokrzywdzeni, myślałby kto . Mieszkańcy Warszawy regularnie muszą przez
      to przechodzić. Do tego dochodzą korki, wielogodzinne dojazdy do domu i jakoś
      nikomu nie jest ich żal....Przecież to tez jest mieszanie osób postronnych i
      niewinnych w nie ich sprawy. A premier przestał być osoba prywatna od chwili
      kiedy zajął się polityką i za to musi zapłacić swoją cenę.
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:05
        Zatem niech protestują przed urzedem rady ministrów, przed ministerstwami.
        Ale nie przed domem.
        • babcia47 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:07
          ale jak już, to premiera i ministrów Ukrainy..bo stamtąd pochodzą
          ich pracodawcy..a warunki sprzedazy w tym pracownicze negocjował
          rząd PiS..to jeszcze ewentualnie pod domkiem Jarka
          • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:33
            Dziękuje Ci za ciekawe posty, które dokladnie opisują sytuacje tej stoczni i jak
            jest naprawdę a nie jak przedstawiają to mafiozi ze związków.
        • anmala Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:21
          Ale tam też w bliskiej odległości mieszkają niczemu niewinni ludzie....za co ich
          karać ?
    • krejzimama może protest pod domem guzikiewicza? 28.08.09, 18:39
      Tylko trzeba sie dowiedziec w którym psychiatryku go leczą.
      Ale to w poniedziałek, bo ma przepustke do niedieli.
    • sloooneczko Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:42
      bydło i pyski ..
      równie dobrze pasują do ciebie..
      jeden pojdzie innych obrazac przed jego domem, drugi nabazgra w necie
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 28.08.09, 18:46
        Juz przeprosiłam krowy i byki za to porównanie. Móćki nasze kochane obraziłam.
        Muuuuuusmile))) Kocham krówkismile
        Ale co w zamian? Świńskie ryje? Nie. Świnki też kochamsmile Choć czasem je zjadamsmile
        • phantomka Re: Bydło związkowe 28.08.09, 20:14
          Mnie to sie noz otwiera w kieszeni jak ktos jeszcze tego bydla
          broni. Takich zlodziei i nierobow to swiat nie widzial. Mieszkam w
          miescie stoczniowym, znam szefow roznych zwiazkow zawodowych i
          dlatego tez nie moge scierpiec ich klamstw. Nabrali jakis czas temu
          odpraw po kilkanascie tysiecy, po czym powracali do pracy. A teraz
          oczekuja, ze dostana takie przywileje jak stoczniowcy bodajze
          szczecinscy. A szefowie zwiazkow co chwile organizuja wycieczki do
          cieplych krajow dla siebie i swoich rodzin (w wiekszosci oplacone z
          kasy zwiazkow) wyjazdy nad jeziorko, itp. Kto ma tak dobrze w
          zwiazkach?
          • solaris31 Re: Bydło związkowe 28.08.09, 20:23
            ja też nie przepadam za szefami związków - i nie mówię konkretnie o
            tej sprawie, ale ogólnie uncertain uważam, że wykorzystują swoich członków
            do własnych celów i korzyści. podobnie ma sie sprawa z gościem,
            który jest szefem mojego zwiazku zawodowego. mam rozum, potrafie
            wyciągac wnioski i widzę sad

            ale - ludzie maja prawo protestować. niezależnie od tego, czy
            protestują słusznie czy nie - to nieważne. maja prawo. mamy wolny
            kraj. acz forma tego akurat protestu, abstrchując już od powodów -
            bardzo mi się nie podoba.

            mieszkańcom stolicy współczuję, bo faktycznie maja przechlapane z
            tymi protestami. no ale niestety - protesty są i będą, tak to juz
            jest na całym świecie. i zwykle uderzają nie w tych, co trzeba sad
          • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 00:09
            A ojciec dyrektor tez nie narzeka, prawda?
            Moze czas sie powaznie zastanowic, skąd się biorą wpływy i jednych i drugich,
            dlaczego tylu ludzi za nimi idzie, tylu im ufa? Moze warto sie zastanowic, co
            zrobic, zeby tak nie było?
            Jedno Wam powiem - wymyslajac im od "bydła" (lub "moherów") niczego nie
            zmienicie, na odwrót,l bedą jeszcze bardziej agresywni, jeszcze bardziej
            "nieprzemakalni", jeszcze bardziej wpatrzeni w dzialaczy..
            • babcia47 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 19:35
              osobiscie mi również nie podoba się sposób nazywania protestujacych
              ale..powiedz jak w takim razie bronic sie przed wygórowanymi
              rządaniami grup nacisku? To że stoczniowcy do najnizej zarabiajacych
              nie należą to wiadomo, to że za podwyzszone odprawy zapłacą wszyscy
              podatnicy, łacznie z bezrobotnymi i tymi, którzy zarabiaja najniższż
              krajową też wiadomo..Stocznia Gdanska jest prywatną firmą, do tego
              zagraniczną. Protestujacy "jadąc" na fali sympatii do "kolebki"
              Solidarności, wykorzystując zainteresowanie mediów i to, ze są "w
              kupie" chcą wymusić dodatkowe pieniądze w sumie od nas wszystkich!
              Znakomita większość tracacych prace musi wyżyć z takich odpraw jakie
              im sie zgodnie z prawem należą, musi samodzielnie szukac pracy,
              często sie przekwalifikować.. czyzby stoczniowcy byli innym rodzajem
              obywateli? Mało tego, zerżeli ktos trafił na nieuczciwego
              pracodawcę, który nie odprowadzał składek do ZUS a sprawa sie
              przedawniła (10 lat) to tracą na emeryturze..stoczniowcom nikt nie
              umniejsza emerytur, za to wiele milionów zaległośco zostało im
              przez "państwo" czyli przez nas umorzone..w tym czasie oczywiście
              zgodnie z ichniejszym regulaminem płacy dostawali trzynastki, o
              których wiekszośc pracowników moze tylko pomarzyć..
              • nangaparbat3 Re: Bydło związkowe 30.08.09, 22:50
                masz rację - ja jednak nie wyklócam się o meritum, ale o pogarde i poniżanie.
    • wobbler Re: Bydło związkowe 30.08.09, 09:09
      Dobrze robią.
      Rudy Nieudacznik ma wpływ na moje życie również domowe. Skutki jego nieudolności
      odczuwam wszędzie - w pracy, na ulicy, w sklepie, w gazetach i TV, no i
      oczywiście w domu.
      Niech i on odczuje w domu. Powinni mu jeszcze prąd, gaz i wodę odciąć, a
      okoliczni sąsiedzi niech wystąpią o eksmisję Tfuska, jako osobnika uciążliwego
      dla otoczenia, z racji koczujących pod domem ludzi.
      Niech by się nazarł chleba powszedniego zwykłych obywateli.
      • maria.ludwika Re: Bydło związkowe 30.08.09, 10:31
        jezusiczku, co za głupoty... no, bo kryzy, w naszym kraju
        zdecydowanie mniej widoczny niż w wielu innych, to też wina Tuska?

        w szkołach powinny być chociaż podstawowe kursy ekonomii
        • madeleine.b Re: Bydło związkowe 30.08.09, 11:34
          maria.ludwika napisała:

          > jezusiczku, co za głupoty... no, bo kryzy, w naszym kraju
          > zdecydowanie mniej widoczny niż w wielu innych, to też wina Tuska?
          >
          > w szkołach powinny być chociaż podstawowe kursy ekonomii


          Oj albo raczej logiki. Bo kiedy mamy jakiś przekręt albo dołek, to jest jeszcze
          echo poczynań rządów sprzed iluś tam kadencji albo najpewniej PiS. Kiedy zaś
          kryzys mało widoczny (swoją drogą bzdura) to jest to już oczywiście zasługa
          obecnie nam rządzących wink

          W kwestii protestujących związkowców...kiedy w 80 były protesty i co poniektórzy
          skakali przez płot, to związki zawodowe były jak najbardziej wporzo. Teraz to
          już banda nieuków i oszołomów...
          • maria.ludwika Re: Bydło związkowe 30.08.09, 12:46
            Oczywiscie, ze propaganda antypisowska jest niemądra i przesadzona -
            bracia K. nie są wszystkiemu winni wink ale nie jet też ten Tusk taki
            najgorszy i wszechwładny, żeby mieć wpływ np. na hipoteki w USA.

            Argument z Wałęsą i latami 80-tymi - czystej wody demagogia.
      • krejzimama Re: Bydło związkowe 30.08.09, 16:17
        O ja też odczuwam
        W pracy - musze odrzucac zlecenia bo mam ich tyle
        Na ulicy - z kazdym miesiacem przybywa wyremonotowanych dróg.
        W gazetach i TV takze nie musze oglądać ryjów z samoobrony i lpr. Niestety pisie
        mordy madal są.
        A w domu jak w domu zawsze jest dobrze. Mam wspaniałego mężczyznę u sowjego
        boku, to najwazniejsze. Rodzina sie powiekszy jak juz wiecie. Do tego własciwie
        brak trosk.
        Ogolnie dobrze jest, jestem szczesliwa i podoba mi sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka