05.07.11, 13:13
Witam,
to chyba moje coroczne pytanie: gdzie się wybieracie na wakacje? Ja, standardowo, Kołobrzeg. tym razem jednak nie na kwaterę, a do pensjonatu. Mamy już dość spartańskich warunków. Trochę drożej, ale ze śniadaniami i w komfortowych warunkach. A Wy? Jakieś nowe miejsca?

Drugie pytanie dla tatów z dziećmi w wieku szkolnym: jak sobie radzicie, gdy dzieci nie chodzą do szkoły, a Wy musicie pracować (mąż i żona)? Prosicie babcie/dziadków o pomoc? Wynajmujecie nianię? Bardzo mnie to interesuje i zarazem wzbudza niepokój, gdyż za parę lat mój synek pójdzie do szkoły i co wtedy? Jak zagwarantować mu opiekę w wakacje? Czekam na wpisy.

Pozdrawiam,
M.
Obserwuj wątek
    • super-mikunia Re: Wakacje 05.07.11, 23:19
      hehe ojej rok mnie tu chyba w takim razie już nie było - bo gdy tu weszłam to pomyślałam, że jakieś deja vu czy jak suspicious big_grin
      a co do pytania to jeszcze nie wiemy - póki są wakacje można myśleć...
    • egon26 Re: Wakacje 06.07.11, 09:26
      My w zeszłym roku byliśmy w Łebie - fajnie było, ośrodek z małym placem zabaw który był niedaleko naszego domku więc widzieliśmy dzieciaki siedząc przed domem i pijąc piwko/kawę wink Minus że strasznie daleko od plaży. W tym roku też myślimy o morzu, tyle że od nas to 12 godzin jazdy a trochę w zeszłym roku z powrotem było nie fajnie. Druga sprawa to pogoda która jest jaka jest- ale chyba sierpień. Myśleliśmy nad czymś poza polską ale wydaje mi się że u nas dzieciaki najlepiej się wybawią z innymi dzieciakami, tak że zostaje polska.
      • demonii.larua Re: Wakacje 07.07.11, 08:17
        >Myśleliśmy nad czymś poza polską ale wydaje mi się że u nas dzieciaki najl
        > epiej się wybawią z innymi dzieciakami, tak że zostaje polska.
        Jeśli masz kontaktowe dzieciaki to bariera językowa nie stanowi problemu, naprawdę smile Przetestowaliśmy na naszym potomstwie, za każdym razem świetnie dogadywali się z tubylczymi dziećmi za pomocą rąk, kredy i rysunków naulicznych smile)
        • egon26 Re: Wakacje 07.07.11, 09:34
          Wiem, sam byłem jako dziecko w Jugosławii i bawiłem się świetnie z dziećmi z poza polski mimo że na słowa ni w ząb się nie rozumieliśmy. Ale jakoś nie wiem u mnie straszne gaduły 5 i 2 lata połowa naszych zabaw opiera się na gadaniu więc pewnie mieliby problem. Jak trochę podrosną to pomyślimy.
          • ssdd1975b Re: Wakacje 08.07.11, 17:05
            w tym roku to Czarnogora - nigdy tam nie bylem wiec jakbyscie byli to podeslijcie jakies rady...

            W planach lazenie po gorach z mlodym w plecaku i kilka dni na plazach - jak na razie nie mamy noclegow (ale w ostatecznosci spanie pod namiotem lub tez pod golym niebem na plazy... smile ale pewnie jakies pensjonaty/hotele jeszcze uda mi sie znalezc (wylatuje pod koniec sierpnia - wiec troszke czasu jeszcze zostalo... smile
            • mt1313 Re: Wakacje 16.07.11, 11:08
              do ssdd1975b: Byliśmy w Czarnogórze ale samochodem. Polecam kanion Tary ze wspaniałym widokiem z mostu - coś pięknego, nocowaliśmy tam na polu namiotowym.
              Warto zobaczyć też Monastyr Ostrog - świątynię wykutą wysoko w górze w skale.
              Jeśli chodzi o nadmorską okolicę to mieliśmy w planach nocowanie na polu namiotowym w Czarnogórze gdzieś niedaleko morza - problem był tylko taki, że żadnego nie znaleźliśmy i w informacji turystycznej też nie potrafili nam podpowiedzieć. Brzeg głównie wybetonowany, ładniejszy tylko przy 5* hotelach. Z tego powodu przenieśliśmy się na stacjonarną część wakacji do Chorwacji. Środkowa Dalmacja jest wspaniała. Polecam i pozdrawiam.
    • mt1313 Re: Wakacje 16.07.11, 11:22
      Jeśli chodzi o wakacje z dzieckiem, to pytanie w jakim jest wieku. Kiedy nasza córka skończyła 4 latka pojechaliśmy pierwszy raz do Chorwacji samochodem sami. Bariery językowej nie było, bo mnie w podstawówce uczyli rosyjskiego i jeszcze coś pamiętam, a język chorwacki jest z grupy języków słowiańskich, więc nie było problemu. Dodam, że znajomość języka angielskiego pomocna w trasie, na miejscu nie była zbyt przydatna.
      Reasumując dla chcącego nic trudnego. Dla mnie w wakacjach w Chorwacji, bo byliśmy tam kilka razy, najważniejsze jest to, że zawsze mieliśmy wspaniałą pogodę.

      Jeśli chodzi o Twoje drugie pytanie - nie jestem tatą, tylko mamą, ale odpowiem: szkoły i inne ośrodki jak np. dzielnicowe ośrodki kultury zawsze organizują lato w mieście i można na nie zapisać dziecko. Można wysłać dziecko na kolonie lub obóz - jest bardzo dużo fajnych propozycji. Natomiast babcia i/lub dziadek są zawsze nieocenieni jeżeli są. Moi rodzice są wspaniali i często nam pomagają, a w wakacje zawsze zabierają moją córkę na 2 tyg. nad morze. Potem obóz i wakacje z rodzicami i minęło 1,5 miesiąca. wink
      • caramel.macchiato Re: Wakacje 19.07.11, 10:38
        Dzięki za odpowiedź. Dużo cennych wskazówek.
    • rethymnon1 Re: Wakacje 17.07.11, 23:32
      Wlasnie wrocilem z domu wczaso pod Kolobrzegiem (Dzwirzyno) i serdecznie odradzam te miejscowosc. Glowna ulica rozkopana. Robotnicy wykonali bardzo wysokie krawezniki a stara jezdnia zostala kilkadziesiat centymetrow ponizej. Usypano co prawda prowizoryczne, strome podjazdy na parkingi, ale jesli ktos nie ma samochodu terenowego to prawdopodbienstwo otarcia podwozia o te tzw podjazdy jest bardzo wysokie. Nigdy wiecej moja noga w Dzwirzynie nie postanie!
      • caramel.macchiato Re: Wakacje 19.07.11, 10:39
        Będę omijał szerokim łukiem wink
      • kasiu33 Re: Wakacje 08.08.11, 18:51
        A ja właśnie dzisiaj wróciłam z Dźwirzyna, pobyt udany, pogoda super, kwatera niezła, a ulica już z nową nawierzchnią.
    • daaar0 Re: Wakacje 21.07.11, 03:51
      Namiot. 2+2+pies. Świętokrzyskie-Biebrza-Mazury-Kaszuby.
      Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie?
      Może jakiś blog przy okazji?
      darsik2plus2.blogspot.com/
      Co do drugiego pytania to należymy do tych szczęśliwców, którzy mogą liczyć na pomoc dziadków, domagających się wręcz opieki nad wnuczkami smile.
      Nie wiem, może to rodzinna tradycja? Pamiętam, że jak byłem mały to też dużo czasu spędzałem u dziadków.

      • greg_stolica Re: Wakacje 28.07.11, 12:07
        z tego całego pakietu najbardziej przypadają mi do gustu Mazury, planujemy się tam wybrać pod koniec sierpnia, obawiam się tylko o pogodę, ale skoro teraz taki lpcopad, to może potem będzie nieco lepiej, jeżeli chodzi o atrakcje, to bazowałem na tym co jest w internecie i polecam wymienione na blogu mojej byłej firmy TUTAJ: Olsztynek, Nidzicę i Ostródę, do tego standardowo Olsztyn, Szczytno, Mikołajki i Mrągowo, szczególnie te miejsca, w których dzieciaki mogą poznać trochę historii... a przy okazji dobrze się bawić, skoro cały dzień w mieście, to chociaż lato w bardziej swojskich klimatach...
        ------
        "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć."

        De Saint-Exupéry
    • el_elefante Re: Wakacje 21.07.11, 09:12
      Dla ceniących spokój i brak tłumów polecam okolice pomiędzy Darłowem a Jarosławcem. Należy się spieszyć, bo sądząc po tempie rozbudowy, za 2-3 lata będzie tam kolejne Pobierowo. Polecam zabranie rowerów.
    • adellante12 Re: Wakacje 28.07.11, 13:47
      Nie kumam Was... Czasem tu zagladam i nie rozumiem ni w ząb... Urlop jest po to by spedzic czas na wypoczynku. To rodzice odpoczywaja od codziennego kieratu zycia zawodowego... Wakacje to place zabaw gdzie się dzieci beda bawić , dokad z dzieckiem, gdzie dziecku bedzie najlepiej... Ech cytując Maneya "Żal mi was..."
      Tam gdzie wy bedziecie się swietnie bawić gdzie wy bedziecie dobrze odpoczywać tam i dzieci beda zadowolone...

      Nie rezygnujcie z własnego zycia i z własnych przyjemnosci bo taki durny "altruizm" nikomu do niczego potrzebny nie jest i nikomu na zdrowie nie wyjdzie.
      • el_elefante Re: Wakacje 28.07.11, 15:13
        > Tam gdzie wy bedziecie się swietnie bawić gdzie wy bedziecie dobrze odpoczywać
        > tam i dzieci beda zadowolone...

        Masz jakieś konkretne pomysły?
        • adellante12 Re: Wakacje 28.07.11, 20:30
          Pomysłšów to ja mam mnóstwo , ale to sa moje pomysły bo to jest moje/nasze zycie. Kazdy ma własne zainteresowania własny sposób na najlepszy relaks. Co mam ci zaproponowac wyprawę off-road przez Fagarasze do Serbii? Moze wyjazd przez okolice Ładogi na koło podbiegunowe?
          Spójrz we własne zainteresowania, zony zapytaj wspólnie coś ustalcie i ZABIERZCIE DZIECI ZE SOBĄ.. Nie na odwrót ze WY jedziecie z dziećmi...
          • el_elefante Re: Wakacje 29.07.11, 09:12
            Na wyprawach, o jakich piszesz nie byłem, to nie wiem jak to wygląda. Może dlatego nie wyobrażam sobie zabrania na off-road dwu-trzylatka. Za to z niecierpliwością czekam aż mój syn podrośnie na tyle, abym mógł go zabrać na spływ. Na razie jest za mały, żeby wytrzymać wielogodzinne siedzenie w kajaku. Bez marudzenia - bo wszak z marudzeniem to żaden wypoczynek, prawda? Dlatego polecamy tu sobie miejsca, gdzie jest np. plac zabaw, gdzie dziecko znajdzie zajęcie i partnerów do zabawy, a rodzice w tym czasie oddadzą się relaksowi. Kocham góry i marzę o zaszczepieniu synowi tego zamiłowania. Nigdzie nigdy tak dobrze nie wypoczywałem jak wałęsając się całymi dniami po górach. Nie do zrobienia z czterolatkiem, który szybko się zmęczy i trzeba go będzie taszczyć. Dlatego jadę do Ustronia, gdzie oprócz spacerowania jest park dla dzieci, kolejka na Czantorię i inne atrakcje. Takich przykładów mógłbym dać więcej. Generalnie chodzi mi o to, że sposób spędzania czasu powinien być dostosowany do WSZYSTKICH, w tym dziecka. Inaczej jedna osoba będzie się męczyć, a z nią cala reszta i nici z wypoczynku.

            Nie da się spędzić czasu z dzieckiem tak samo, jak robiłoby się to bez dziecka. To nie dotyczy tylko dziecka, ale i innych osób. Cel wakacji ustalać się powinno wspólnie. Dziecko wbrew pozorom ma jednak głos. Nazywanie tego durnym altruizmem w połączeniu z protekcjonalnym "żal mi was" jest nie na miejscu.
            • adellante12 Re: Wakacje 29.07.11, 11:37
              Syn miał nieco ponad rok gdy przemierzałem z nim Ukrainę trzy lata gdy wjeżdżałem z nim na przełęcz Urdele (jeszcze bez asfaltu troche ponad 2000 mnpm). Córka w wieku lat trzech spedziła ze mną wakacje w dzikiej głuszy pod namiotem z jedzeniem z ogniska prawie w survivalowych warunkach... W zadnym z tych przypadków nie brakowało żadnemu z dzieci piaskownicy i placu zabaw... Nie mów ze sie nie da bo da sie tylko trzeba chcieć. Widomo ze w jakimś stopniu wypoczynek ze wzgledu na dzieciaki odbiega od tego co było zanim się pojawiły. Co nie oznacza że mamy zmienic swoje ulubione formy wypoczynku i dostosować się do placu zabaw i piaskownicy bo efekt bedzie taki ze po kolejnym urlopie odechce ci się jechac na nastepny.
              • daaar0 Re: Wakacje 12.08.11, 08:39
                Zupełnie się zgadzam z przedmówcą. Choć przestało mnie stać na dalekie wojaże, to styl i formę przeniosłem na bliższe rejony. Myślę, że to się sprawdza. Trzeba tylko chcieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka