johnnysixcannons
10.03.07, 23:50
Znowu zabieram mego Glusia na 4 dni na koniec świata.Mam już reize fiber.Mam
na kartce rozpisane co w którym sklepie kupić.Co zabrać,jak się
spakować.Lubię takie eskapady.Tyle ,że całe 4 doby jestem do wyłącznej
dyspozycji Glusia.Męczące to i popić sie nie da,poza tym długie wedrówki z
plecakiem.Gluś coraz cięższy (12kg).Jeżuniu jak moja stara chodziła w
ciąży.Przecież miała prawie ,albo dokładnie tyle samo nadwagi.No cóż kobiety
jestście wielkie.Chyba założę bloga z tymi wędrówkami.Już planuję
wakacje.Wogóle wychowam małego wędrowniczka.