Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja w bakach ;)

29.05.07, 00:18
No cholera jasna wkurzyli mnie dzisiaj wink Pojechaliśmy sobie z rodzinką do
miasta, żona poszła do jakiegoś sklepu ja z małym plątałem się po chodniku i
była tam agencja pewnego banku, drzwi mieli otwarte i mały oczywiście wlazł do
środka. Więc się go pytam: "Po co tam idziesz??" Odpowiedź "TAM" wink Zauważyłem
że to ten bank z kredytami na dowód a mały dowód już ma, więc go pytam wprost:
"Idziesz po kredyt??" Odpowiedź: "TAK!!!" No to pytam się tej miłej siedzącej
za biurkiem Pani czy mały dostanie kredyt na dowód i sięgam do portfela po
jego dowód. Pani po krótkim namyśle i niezbyt inteligentnej minie odpowiada że
niestety nie. I patrzcie jak kłamią w tych reklamach ;D Zrehabilitowała się na
koniec bo zamiast kredytu dała małemu czekoladkę - chyba z tego miał większa
radochę ;P
A no i mały już mówi AUTO wink Siedzimy w restauracji Pani obok krzyczy na
dziecko uważaj auto ma nasz mały: AUTO Potem przez 30 km do domu powtarzał -
spodobało się mu ;P
Obserwuj wątek
    • kckk Re: Dyskryminacja w bakach ;) 29.05.07, 00:44
      Sprawcie synkowi rodzeństwo. Zajrzyj do mojej sygnaturki, uruchom pierwszy klip
      wideo i zobacz jak dzieci fajnie współpracują ćwicząc wymowę smile
      • egon26 Re: Dyskryminacja w bakach ;) 29.05.07, 12:14
        Śmieszne masz też dzieci wink Nauka mówienia jest zajebi..a, mały powtarza już
        dużo co prawda po swojemu ale intonuje podobnie ale śmiechu z tym jest dużo.
        • kckk Re: Dyskryminacja w bakach ;) 29.05.07, 15:28
          Mocno się zżyły ze sobą te nasze dzieci. Skoro już przez telefon wolą rozmawiać
          ze sobą, aniżeli z nami.
          Bawią się na całego i kłócą się, godzą, znów się bawią ...i tak wkoło.
    • m.matkowski Re: Dyskryminacja w bakach ;) 31.05.07, 21:34
      a powiedz co to za bank, bo ja też bym chciał dostać czekoladkę. Chociaż
      liberałowie gadają, że nie ma darmowych czekoladek. Może więc lepiej nie, bo
      jeszcze syn będzie musiał za mnie kredyt spłacać, jak zjem za dużo bankowej
      czekolady.
      • egon26 Re: Dyskryminacja w bakach ;) 31.05.07, 23:20
        Ta czekolada była prywatna bo miłej Pani w banku, poza tym. Kobiety zawsze na
        mnie *leciały* wink a mój syn ma też to po mnie więc jak idziemy gdzieś razem,
        działamy ze zdwojoną mocą ;P I panie głupieją wink
        • m.matkowski Re: Dyskryminacja w bakach ;) 03.06.07, 00:44
          to trza było brać kredyt.
          Jakby pani zgłupiała do reszty i dała fajne oprocentowanie, to można by nieźle
          poszaleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka