07.10.07, 09:50
Krzyś skończył właśnie swoje pierwsze 6 miesięcy - jak ten czas się wlecze.
Ale do tematu: od około 2 tygodni próbujemy podawać mu coś innego o jedzenia
niż tylko mleko. I kończy się na próbach. Nie trafia łyżeczką do buzi. Co
robić? ;o)
A tak na serio to nie chce jeść nic innego. Jabłuszko ugotowane i przetarte.
Chodź synku, tylko troszeczkę. Włożymy trochę do paszczy. Synek się wykrzywi i
wypluje to, co dostał. Przetarta marchewka - to samo. Dodatkowo są sygnały
dźwiękowe (nie potrafię napisać tego dźwięku: tak jakby się krztusił i
próbował to zwrócić (przypominam, że ma to dopiero na języku). Nie skutkuje
podawanie na palcu, strzykawką (skutkuje przy podawaniu lekarstw), ulubioną
czerwoną łyżeczką (lubi ją sam wsadzać do buzi - jak ma na niej marchewkę to
też, ale kończy się na wypluciu).

Macie jakieś tricki dotyczące początków karmienia papkami? Ile czasu będzie
trwała taka zabawa?
Obserwuj wątek
    • johnnysixcannons cierpliwości! 07.10.07, 10:00
      A próbowałeś z kiełbasą?$winkSam piszesz,ze ma pół roku.Sam
      zaskoczy,próbój aż zaskoczy.
    • adellante1 Re: Marchewka 08.10.07, 09:26
      U mnie szef skończył 5 miesiecy. od kilkunastu dni jego głównym zarełkiem sa juz
      słoiczki wszelkiej maści. zaczęło sie standardowo tak jak z córka od gruszki,
      później przyszedł czas na jabłka brzoskwinie, gotowane warzywa z zupy ojca.
      nigdy nie bawiłem się w gotowanie czegokolwiek dla dziecka. zawsze i córka i
      młody teraz dostaje jakieś ochłapy z tego co my normalnie jemy. oczywiscie z
      rozsądkiem. Na razie na topie sa wszelkiego rodzaju owoce i rozgniecione warzywa
      , chociaż ostatnio hitem okazał się dżem wisniowy.
    • jk3377 Re: Marchewka 08.10.07, 10:07
      a moze sprobujcie od sloiczkowych niz samodzielnie
      przygotowanych..ponoc bardziej niestety dzieciom przypasowuja niz te
      nasze.moze zasmakuje.
    • pucia14 Re: Marchewka 08.10.07, 13:41
      jestem przeciwniczka jedzenia przez dzieci potraw wypranych ze smaku - sprawdż
      czy Tobie ta marchewka smakuje lub jabłko moim zdaniem jesli ja bym czegoś nie
      zjadła(spróbuj Hippa dyni z ziemniakami - plułam do zlewu)to moje małe nie jest
      głupie i też nie zje.dosmaczam dzieciom podawane pokarmy- i jakoś
      zjadaja...początki bywają trudne.
      • morelek77 Re: Marchewka 11.10.07, 22:05
        dynia z pyrkami - swego czasu to byl hit naszej Michalinki!
    • dorisja Re: Marchewka 15.10.07, 23:46
      Sprobujcie z kaszka, jako wprowadzenie innej konsystencji niz plynna, a smak podobny. Szymus tez nie chcial na poczatku, ale jak sie pozniej rozkrecil to sam sie upomnia o jedzonko.
      • m.matkowski Re: Marchewka 23.10.07, 19:54
        Kaszkę skubaniec je. Ale jak np. na czwartej łyżeczce chcemy przemycić
        marchewkę, to jest protest. Kaszka tak, a marchewce mówimy zdecydowane NIE!
        Dzisiaj wrąbał pół kubeczka kaszki Nestle, a to oznacza, że groźby żony, że za
        miesiąc wychodzi na całą sobotę stają się coraz bardziej realne ;o)
        • m.matkowski Re: Marchewka 26.10.07, 20:42
          przyjmuje tylko kaszkę sztuczną (Nestle), jak mu zrobiliśmy kleik ryżowy z
          bananami (nawet niezły - moim zdaniem nawet lepszy od kupnego), to był protest.
          Zjadł na przemian: łyżeczkę sztucznego i łyżeczkę naszego. Marchewka to nadal
          Krzysia wróg nr 1. Ale niech się nie łudzi - co jak co, ale będzie ją jadł,
          choćby nie wiem jakie cyrki urządzał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka