Dodaj do ulubionych

tatus na dobranoc

27.01.09, 15:10
Córka moja ma przeczytac "Wallenroda", i z tej okazji przypomnialo mi się, jak
to tatus na dobranoc deklamowal mi "Alpuharę":
„Patrzcie, o giaury! jam siny, blady,
Zgadnijcie, czyim ja posłem?
Ja was oszukał, wracam z Grenady,
Ja wam zarazę przyniosłem.

„Pocałowaniem wszczepiłem w duszę
Jad, co was będzie pożerać,
Pójdźcie i patrzcie na me katusze:
Wy tak musicie umierać!”


Tudzież "Rękawiczkę":
Król skinął znowu,

Znowu podwój otwarty,

I z jednego zachowu

Dwa wyskakują lamparty.

Łakoma boju, para zajadła

Już tygrysa opadła,

Już się tygrys z nimi drapie,

Już obudwu trzyma w łapie;

Wtem lew podniósł łeb do góry,

Zagrzmiał - i znowu cisze -

A dzicz z krwawymi pazury

Obiega... za mordem dysze.

Dysząc na stronie przylega.

Tudzież "Ojca zadżumionych" - szczęsciem całego się nie wyuczył, wiec
najsoczystsze kawalki mnie ominely.

Na to corka, ze tato jej przyjaciolki opowiadal jej na dobranoc o rodzajach
tortur.
Za to jej własny tato, jak twierdzi, czytając na dobranoc mial zwyczaj
zasypiac, i chrapac.

A Wy?
Obserwuj wątek
    • jaremax Re: tatus na dobranoc 28.01.09, 20:48
      Pamiętam dobrze gdy miałem 5,6,7 lat dziadek straszył mnie gorszymi
      historyjkami smile Zawsze na koniec mówił ,że to tylko bajka w co i tak
      wtedy nie wierzyłem. Niech moje dziecko słucha takich bajek a nie
      tekścików z cartona czy z jetixa smile
    • babcia47 Re: tatus na dobranoc 29.01.09, 00:00
      hmm.. "Ojca zadżumionych" dzięki tatusiowi poznałam...
      • rethymnon1 Re: tatus na dobranoc 29.01.09, 14:02
        Mikołajek rolez big_grin
        Mamy wszystkie książki o przygodach Mikołajka jego fajnym tatusiu i
        neurotycznej mamusi wink Czytamy je naszej córce co wieczór.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka