ph78
21.10.09, 22:52
Przymierzam się do powrotu na pływalnię po połogu i zaczęłam się
zastanawiać, czy macie jakieś dobre rady dla biustu karmiącego w
basenie?:) Np. czy smarujecie czymś brodawki przed, po, w trakcie?:)
Bo tak sobie teraz myślę, że chlorowana woda nieprzyjemnie może
wysuszać lub podrażniać (a o grzybkach i innych bakteriach nawet nie
chcę myśleć).
I czy można korzystać z sauny w okresie karmienia ciążą, a jeśli tak
- to jak? Nie dość, że już całą ciążę omijałam to miejsce rozkoszy
szerokim łukiem, to teraz kolejne 2 lata...? Trudno mi bowiem
wyobrazić sobie mój biust w akcji, skoro ciepły prysznic powoduje u
mnie potok mleka;)