Dodaj do ulubionych

Żółtaczka u noworodka

16.01.10, 12:19
Witam mam poważny problem... Przeglądałam juz tyle for internetowych i nigdzie
nie moge znalezc odpowiedzi na moje pytanie... Urodzilam coreczke w trzeciej
dobie poziom bilirubiny wynosil 10 czyli byl w normie... W 4 dobie wzrosl o 3
czyli bylo 13,1... a w piatej wynosil 14,8... Zostalysmy wypisane do domu...
Ipoinformowane o konicznej kontroli bilirubiny... Przed nami weekend jest to
juz 6 doba a corka mam wrazenie ze zzolkla bardziej.. podobno najwieksze
stezenie bilirubiny jest w 5 dobie czyli bylo wczoraj... Co mam zrobic?
Obserwuj wątek
    • anaj75 Re: Żółtaczka u noworodka 16.01.10, 17:51
      Może jutro pojedź na IP do szpitala, w którym rodziłaś i niech
      ambulatoryjnie sprawdzą jakie stężenie jest aktualnie.
    • basiak36 Re: Żółtaczka u noworodka 16.01.10, 18:50
      A jak ze ssaniem? Ssie czesto i duzo, sika, etc? NIc nie ogranicza jej ssania,
      typu smoczki, dopajanie itp? To podstawa w wydalaniu bilirubiny.
    • red-truskawa Re: Żółtaczka u noworodka 16.01.10, 22:22
      Moezesz pojechac jutro ale jezeli dziecko nie bedzie bardziej apatyczne senne to
      mozesz poczekac do poniedziałku. Wazne jest abys karmila je czesto bo noworodki
      z zóltaczką potrafia długo spac (nawet 4-6 h_ bez przerwy) i powinno się je
      wybudzac co 2-2,5 h na karmienie.
    • czuszkaa Re: Żółtaczka u noworodka 16.01.10, 22:33
      mam doswiadczenie z zoltaczką przedłużajaca się u noworodka, podjedź do szpitala
      lub zrob badania na bili ale w tym samym lab. z ktorego korzysta szpital. inne
      lab. moze miec inne odczynniki i wynik bedzie zafałszowany. zyczę powodzenia i
      niskiej bilirubiny bo wiem co to za dziadostwo.
      swoją drogą dziwię sie ze z taką wysoką bili. was wypisali, w szpitalu w ktorym
      rodzilam, powyżej 12 były dzieci naswietlane.
      • wenus47 Re: Żółtaczka u noworodka 17.01.10, 10:34
        moja mała też miała wysoką bilirubinę i chciano ja położyć od szpitala pod
        lampy, ale wiadomo że jak kładziesz dziecko z jedną chorobą to wyjdzie z
        inna:(wiec bardzo chciałam tego uniknąć,moja lekarka pediatra powiedziała mi o
        sprawdzonej metodzie na zbicie bilirubiny, musiałam przez ok 4 -5dni ściągać
        swoje mleko i je podgrzewać ale nie gotować!no i oczywiście budzić dziecko w
        nocy co 4 godziny i karmić i tak z 12 w ciągu tych paru dni spadło do 8poziom ,
        później w rozmowie z kilkoma koleżankami mamami mówiły mi że też tak robiły:)
        • madzia.7 Re: Żółtaczka u noworodka 17.01.10, 11:57
          tak bo chodzi przede wszystkim o to, zeby dziecko dostawalo pokarm,
          dzięki temu robi kupki i siusia a w ten sposob wydala bilirubine..
          ja tez sciągalam w szpitalu..mlody ssal piers dodatkowo dostawal to
          co sciągnelam plus mieszanke bo bylo za malo...i lezal dobe pod
          lampami..wypisani zostalismy ze szpitala na 3 dzien..w domu karmilam
          go co 3 godz..nie bylo problemu i nawrotów..
          • martusia_martusia Re: Żółtaczka u noworodka 17.01.10, 12:49
            pojedź do szpitala i niech go dotkną tym urządzeniem specjalnym, zeby zobaczyć
            czy zażółcenie skóry spadło, czy wzrosło. I wtedy zobaczysz co dalej robić.
            ja miałam tak jak Ty, tylko ze nam ta bilirubina spadała systematycznie później.
            • mumi7 Re: Żółtaczka u noworodka 17.01.10, 17:19
              To urządzenie jest o kant d...potłuc; prawdziwy, a nie przybliżony
              wynik dadzą tylko badania z krwi i moczu
    • mumi7 Re: Żółtaczka u noworodka 17.01.10, 17:17
      Jedź do szpitala. Nie wiem, co za lekarze wypisali Cię z
      podwyższającym sie poziomem bilirubiny do domu. U nas w piątej dobie
      było 15 i zostaliśmy, ale lekarka mowila, że sama tendencja zwyżkowa
      też jest do zastanowienia.Mój syn i tak nie pozbył się zółtaczki do
      końca, jeszcze miesiąc go męczyła. W tym czasie jednak był pod stala
      kontrolą pediatry i bylismy w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie
      gruntownie go przebadano (krew, mocz, usg głowy i jamy brzusznej)-
      nic nie wykryto, więć czekalismy na powolny spadek bilirubiny. Tak
      też się stało, ale w 6 tygodniu życia.
      Ja bym na Twoim miejscu pojechała do szpitala, niech zbadają małego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka