taormina5
25.02.10, 20:14
Witam!
Jestem mama 5,5 miesięcznej Zuzi, karmiona tylko piersią ostatnio
zaczęłyśmy próbować nowych smaków ale niestety musimy zrobić
przerwę -pojawiły się mega zaparcia po marchewce ale ja nie o tym ;)
Od pewnego czasu mam taki lęk że moje dziecko jest głodzone wiem że
może brzmi to zabawnie ale kiedy patrzę na mamy karmiące mm i
wiedzące ile dziecko zjadło to im zazdroszczę tej pewności...
Moja mała ssie krótko 5 min max w dzień(oczywiście w trakcie posiłku
jest milion innych rzeczy do zrobienia i do powiedzenia:) w nocy ok
10 min .Aż mi się nie chce wierzyć aby najadała się w 5 min a nawet
krócej.Z drugiej strony pocieszam się że jest radosna, skora do
zabawy gdyby była głodna to pewnie inaczej by to wyglądało.W nocy
mnie budzi ok 3 razy- ok24, ok 3 i ok 5-6.Zauważyłam też że rano ma
mniejszy apetyt.Czy to możliwe żeby mleko nocne ,,dłużej'' trzymało?
Acha dodam jescze ze waga ur 3030 a obecnie wg wagi łazienkowej 7600.
Wiem że najlepszym sposobem jest regularne ważenie w ośrodku zdrowia
ale mieszkamy na wsi i niestety nie moge przy okazji np spaceru
zważyć małej.Tak musiałam się wyżalić bo ten lęk przed głodnym
dzieckiem mnie trochę przytłacza a na dodatek wiadomo laktacja się
unormowała, piersi generalnie miękkie i oczywiście następny lęk
przed brakiem mleka...Uff to już chyba wszystkonarazie.Pocieszcie