Dodaj do ulubionych

Problem z kupką:-(

15.03.10, 17:06
Mój synek skończył 4 tyg. jest na piersi.Je średnio co 2, 5 h, w
nocy do 3,5 h.Dotychczas po każdym karmieniu była kupka, gazy itd.
Wczorajszej nocy zrobił jedną normalną nad ranem.Jakiś taki bardziej
niespokojny przy jedzeniu, wierci nóżkami i się delikatnie pręży,
ale zatwardzenia nie ma.Brzuszek miękki.Dzisiejszej nocy to
samo.Masuję mu 3 razy dziennie brzuszek, i po masażu zrobił bez
problemu ale b.rzadką.Od wczoraj podałam mu 3 razy herbatkę Hippa na
lepsze trawienie. Co może powodować te problemy? moja dieta lekka,
choć 4 dni temu zjadłam 3 strączki do sałaty papryki żółtej i
czerwonej z kilkoma oliwkami. Aaa i małemu wyszł kilka krostek
czerwonych z białą główką na polikach i brudce:-(

2) czy takie delkikatne mrowienie w piersiach w godzine po karmieniu
to normalne?
pozdrawiam
dzięki z aodpowiedź
Obserwuj wątek
    • madzia.7 Re: Problem z kupką:-( 15.03.10, 17:41
      jak dla mnie wszystko co opisalas brzmi calkowicie normalnie..
      rzewod pokarmowy się dostosowuje..a kupka jedna po jakims czasie to
      nic nadzwyczajnego..
      te krostki to bardzo mozliwe, ze od zmian hormonalnych jakie dzieją
      się teraz w Twoim organizmie

      2. tak
    • goniam33 Re: Problem z kupką:-( 15.03.10, 21:33
      1). mozesz mu podac espumisan jak kopie nozkami, moze ma gazy...
      albo infacol, na problemy z brzuszkiem dobrze dziala tez woda
      koperkowa-u mnie po niej robil kupki dobrze. u mnie byly problemy z
      brzuszkiem wlasnie po herbacie, wiec ja odstawilam ta hippa w
      granulkach jest mocno slodzona.

      2). z tym mrowieniem to normalne-nie lubilam tego uczucia ;(
    • monika_staszewska Re: Problem z kupką:-( 16.03.10, 10:34
      Ja tylko w sprawie kupek i brzuszka. Dzieci karmione maminym mlekiem
      mają prawo rozbić zarówno kilkanaście kupek dziennie, jak i jedną na
      kilkanaście dni. Mogą też robić kupki papkowate, półpłynne, zupełnie
      wodniste czy przypominające kisiel, czy galaretkę. Jednym słowem
      kupki Pani Synka wyglądają na normalne.
      Natomiast pobolewanie brzuszka może mieć związek z nadmiarem gazów
      czy też utrudnionym ich przechodzeniem wynikającym chociażby z
      niedojrzałości przewodu pokarmowego czy z nadmiaru łykanego podczas
      karmienia powietrza. Tutaj najlepszą pomocą jest masaż, który już
      Pani robi. I dodatkowo warto stosować dłużej trwające "masowanie"
      czyli układanie Dziecięcia na brzuszku na Mamie lub Tacie i
      noszenie w chuście.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka