Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy a stale pory karmień

24.04.10, 11:16
Za tydzień wracam do pracy, mały bedzie miał 6 miesiecy i boje się ze bedzie kłopot z utrzymaniem laktacji bo pracuje na zmiany- jednego dnia 8-14 a nastepnego 16-22 wiec beda tylko 2 stałe pory karmień piersia- 7 rano i miedzy 14 a 16. W pracy bede próbowac odciagac pokarm laktatorem ale nie wiem jak długo uda się w ten sposób utrzymac laktacje. Zastanawiam sę wiec czy lepiej dla małego wlaczyc mu mm i zawsze je podawac o stałej porze, nawet ja bede wtedy w domu, ale wtedy beda tylko 2 karmienia piersia na dobe i to co uda się odciagnac laktatorem, czy np lepiej bedzie gdy jak bede w domu podam mu piers a nastepnego dnia o tej porze dostanie np mm a po południu piers, bo wtedy uda się karmic 4 x na dobe?
Obserwuj wątek
    • tatiana1_aa Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 24.04.10, 11:45
      Ja wróciłam do pracy miesiąc temu.odciągam raz w pracy- z laktacją
      wszystko ok a też siè martwiłam. Jak jestem w pracy to mały je
      bezmleczne posiłki i raz dostaje butlę z moim mlekiem( ściągniętym
      poprzedniego dnia w pracy). Jeżeli uda ci się ściągac regularnie w
      pracy to powinno być ok- jak będziesz w domu to dawaj pierś, ja w
      piątki mam wolne i wtedy nie ściągam tylko mały ssie. Dodam, że mój ma
      7,5m-ca. Dasz radę :) a mm to nie trucizna i kiedyś i tak będziesz
      musiała przestać karmić piersią więc się nie stresuj
    • mar_rog Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 26.04.10, 12:49
      ja wracam do pracy dzis:) na popoludniowe zmiany tylko. ale od miesiaca maly
      uczy sie juz inncyh posilkow. je obiadek i deserek a na noc kaszke. i moje
      piersi sie przywyczaily. i pokarm nadal jest. poza tym czasem karmie go tez po
      poludniu piersia i normalnie sie najada. piersi produkuja tyle ile maly zjada i
      nie ma problemow zadnych na razie i nie odciagam tez wcale jak nei karmie cale
      popoludnie. mysle ze piersi po prostu dostosowuj a sie do tego ile maly wyciag i
      tyle tez produkuja wiec laktacja utrzymana i dziecie najedzone :)
    • mruwa9 Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 26.04.10, 16:59
      za bardzo sie tymi porami karmien przejmujesz. Najprosciej byloby:
      ´mama jest w domu= karmimy sie piersia. Mamy nie ma = trzeba sobie
      poradzic bez piersi.
      Mnie sie zdarzaly dniowki 13-godzinne (+ dojazdy = 14-15 godzin poza
      domem) przeplatane 6-godzinnymi lub dniami zupelnie wolnymi od
      pracy i laktacja nie ucierpiala.
    • monika_staszewska Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 26.04.10, 17:13
      Słówko jedno ode mnie - laktacja sobie całkiem dobrze będzie
      radziła., bo jej nie tyle chodzi o stałe pory karmień ile o stale
      istniejące karmienie, bez względu na to o jakich porach się odbywa.
      Więc spokojnie może Pani karmić piersią o różnych porach w
      zależności od tego jak jest Pani w domu. Dziecię oczywiście może
      dodatkowo (w czasie Pani nieobecności) dostawać też odciągane mleko.
      Nie wydaje mi się żeby włączanie mm było potrzebne, bo mlecznych
      karmień w efekcie chyba jednak nie będzie mniej niż cztery w ciągu
      doby.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • red-truskawa Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 26.04.10, 18:51
        Dziekuje zadpowiedz. Bede starała sie sciagac ile sie da, spore zapasy juz
        poczynione ale ostatnio opornie mi idzie z tym sciaganiem- kiedys po 120-150 ml
        na 1 raz, a teraz po 60-80ml- kiepsko. Ciesze sie ze brak regularnosci karmienia
        nie jest problemem bo balam sie ze wlasnie to "namiesza piersiom w głowie" :)
    • budzik11 Re: Powrót do pracy a stale pory karmień 27.04.10, 09:55
      Ja pracowałam odkąd córka miała 3,5 m-ce, nie było mnie codziennie 11 godzin - a
      mimo to była karmiona o stałych porach moim mlekiem - odciągałam w pracy a ona
      dostawała mleko z butelki - odciągałam w jej porach karmienia (9, 13, 16), a
      kiedy byłam w domu - karmiłam bezpośrednio, i tak przez rok. Nic złego się nie
      działo, da się to zrobić, tylko kwestia organizacji i samozaparcia :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka