Dodaj do ulubionych

Żal ze nie karmie tylko cycusiem

30.06.10, 23:42
Czytam sobie Wasze posty jak to mleczko Wam "sika jak z węża
ogrodowego" i tam mi przykro,ze tak nie mam. Od początku za rzadko
przystawialam , bo Mala grzeczna byla i nie budzila sie czesto (
często co 5-6 h) i jak to Pani doktor powiedziala
potem, "zaniedbała" moje cycusie. Teraz jestesmy na karmieniu
mieszanym. Tak bardzo chcialabym kiedys obudzic się i miec tyle
mleczka zeby nie "bawić" sie juz butelkami . Ech ale to tylko
marzenia...
Tak sobie napisalam , bo musialam gdzieś swoj żal wylac...
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 30.06.10, 23:58
      green-koala111 napisała:

      > Czytam sobie Wasze posty jak to mleczko Wam "sika jak z węża
      > ogrodowego" i tam mi przykro,ze tak nie mam. Od początku za rzadko
      > przystawialam , bo Mala grzeczna byla i nie budzila sie czesto (
      > często co 5-6 h) i jak to Pani doktor powiedziala
      > potem, "zaniedbała" moje cycusie.

      Bardzo wiele mam ma tak ze nie 'sika' i to nie znaczy ze mleka nie jest
      wystarczajaco:))) Po prostu jednym mamom 'sika' innym nie ;-)
      Mi na przyklad nie 'sikalo', nie mialam nawalu, wkladek laktacyjnych nie uzywalam.
      A pani doktor powinna byla powiedziec ze noworodkowi nie powinno sie pozwalac
      tak dlugo spac, tylko lepiej budzic. A o 'zaniedbane' piersi oczywiscie mozna od
      nowa zadbac i laktacja sie dostosuje do zwiekszonych potrzeb, i karmienie
      mieszane jest naprawde konieczne niezmiernie rzadko.

      Tak bardzo chcialabym kiedys obudzic się i miec tyle
      > mleczka zeby nie "bawić" sie juz butelkami .

      Mleka bedzie tyle ile dziecko zamowi, wcale nie musi byc widac to po piersiach:)
      Moga byc miekkie i nic z nich nie musi leciec:)
      Dopoki dziecko efektywnie ssie, wyssie ile potrzebuje.
      • olenka1211 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 01:21
        W jakim wieku jest twoja córa? Mnie się wydaje, że laktacje można rozbujać. Czy
        mała chętnie śsie? Jeżeli tak to przystawiaj ją tak często jak możesz, nawet co
        godzine. Druga opcja, jeżeli nie chcesz jej budzić to pracuj z laktatorem,
        niektórym to pomaga. Po kilku dniach takiego maratonu mleka powinno być
        wystarczająco.

        Ja mam inny problem. Chciałabym, żeby mój synek choć 2 godziny przespał. Ma
        kolki, właśnie myślę o kupnie formuły dla dzieci z nietolerancją laktozy. Chcę
        sprawdzić czy to przez laktoze.

        Powodzenia :)
        • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 08:27
          Gdyby dziecko nie tolerowalo laktozy z pokarmu matki, od dnia narodzin
          byłoby bardzo chore i nie przybieralo na wadze, bardzo rzadkie
          przypadki. Bardziej mozliwe jest ze nie toleruje tej z mleka krowiego,
          co można poznać jeśli się takowe z diety wyeliminuje
          To ze nie śpi dłużej niż 2h to tez nie problem, chyba ze wyraźnie
          wybudza się z placzem przez kolki?
          Jeśli chodzi o gazy to ważna jest technika ssania, i to czy coś może na
          nią wpływać typu smoczki, butelki etc.
          Masaż niemowląt warto wyprobowac!
          • olenka1211 Moja historia. 02.07.10, 02:31
            Basiak,
            Dzięki za odpowiedź :)
            Dałam butle dwa razy. Pił spokojnie, lepiej niż z piersi. Niestety po
            karmieniach prężył się i połakał chyba nawet więcej niż po cycusiu. Poza tym
            czułam się jakoś dziwnie i odstawiliśmy MM.

            Piję mleko ryżowe, serów praktycznie nie jem, czasem masło do bułki.
            Mały pięknie przybiera ale od urodzenia męczą go gazy, kolki, wodniste,
            strzelające kupy (jaskrawo żółte).
            Nie potrafię wyczuć co z mojej diety może mu szkodzić, jeżeli to w ogóle problem
            diety. U nas w szpitalu dawali wszystko, mleko, jajko, wędliny, gulasz, nie
            polecają diet. Czasem jem tylko chleb, ziemniaki, kurczaki i banany i jest
            bardzo źle a wczoraj na obniad mieliśmy lazanie i poraz pierwszy noc była
            całkiem znośna (tzn, pobudki co 1,5 godziny i w miarę spokojne spanie obok mnie
            między karmieniami).

            2 godziny snu to u nas długo. Mały śpi bardzo płytko i krótko, tak po pół
            godziny właśnie dlatego, że gazy go wybudzają. I oczywiście głównie na rękach
            albo w chuście.

            Od 2 dni zauważyłam zmiany w kupkach. Teraz są gęściejsze w kolorze musztardy i
            tylko 2 na dobe ale to chyba dobry znak. Niestety wyduszenie takiej kupki to dla
            małego spory problem, poprzedzony kilkugodzinnym stękaniem.

            Smoczek dałam w drugim tygodniu ale mały go nie lubi i śsie sporadycznie.
            Od jakiegoś 4 tygodni synek rzuca się również przy piersi. Najpierw myślałam, że
            to mleko za szybko wypływa ale okazało się, że to gazy (wypływ mleka pobudza
            układ trawienny).

            Przepraszam za takie długie wywody ale trudno mi to wszystko samej ogarnąć.
            Jestem zgubiona.
            Mój pierwszy syn też miał kolki przez pierwsze 5 miesięcy i karmienie stało się
            przyjemne dopiero jak skończył pół roku. Jak miał rok to było bajkowo, sama
            radość. Skończyliśmy dopiero po 2 roku życia :) Mam nadzieję, że tym razem też
            wytrwam.
            Pozdrawiam serdecznie,
            Ola
            • kinga_owca Re: Moja historia. 02.07.10, 09:10
              jeśli chcesz sprawdzić, czy to wina diety, to musisz odstawić 100%
              alergrnu - czyli jeśli podejrzewasz mleko to nie możesz jeśc równiez
              masła, białych bulek, wedlin ze sklepu (tam jest laktoza) i wielu
              wielu innych rzeczy
              pytanie, czy chodzi o dietę
              piszesz, że problemy sa od urodzenia - czyli po tym szpitalnym
              jedzeniu też? bo jesli wtedy było ok a jadłaś wszystko, to raczej to
              nie dieta
              kupki jesli sa żółte to tez ok, zielone strzelające sa niepokojące
              mój mial zielone, a reszta objawów jak piszesz - któtki płytki sen,
              wybudzanie i spanie tylko w pozycji pioneowej (żabka) w chuście
              u nas po długim czasie doszlam do tego, że synek złapał pasożyty -
              do tej pory z tym walczymy, a wyszło to niecały rok temu - wtedy
              lekarze stawiali diagnozy od kolek, przez refluks, bakterie aż do
              nietolerancji laktozy - wszystkie nietrafione...
              a jak starsze dziecko? coś niepokojącego widzisz?
              ja jestem "robalowo" przewrazliwiona, ale jesli masz np. starszaka
              przedzkolaka to bym sprawdzila tę mozliwość
              a, też byłam na diecie, swego czasu przez 3 tygodnie jadlam tylko
              indyka, marchewke i ziemniaki - i żadnej poprawy nie było
              a najlepszą wtedy noc miał po... kurczakach z KFC ;) więc doszłam do
              tego, że to nie dieta ;)
              • olenka1211 Re: Moja historia. 03.07.10, 02:48
                To mnie przestraszyłaś. Mój starszy ma 7 lat, chodzi do szkoły i do czyściochów
                nienależy. Sam pasożytów raczej nie ma ale może przyniósł coś na rękach. Tylko
                mój maluch cierpi tak od urodzenia to kiedy miałby się zarazić? Objawy nasiliły
                się po 2 tygodniach ale problemy mieliśmy od początku. W szpitalu trzymali mnie
                tylko 12 godzin i te godziny po porodzie były w miarę spokojne ale pewnie
                dlatego, że mało jadł i odsypiał zmęczenie.

                A ta spokojniejsza noc to akurat wtedy kiedy opuściłam 2 karmienia i dałam MM
                (anti colic). Moze to tylko przypadek.
    • cibora Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 12:45
      E tam, nic Ci nie musi sikać, żeby karmić tylko piersią :-))
      Im częściej będziesz przystawiała i im mniej będzie butelki tym będzie więcej mleka. Ja walczyłam dwa miesiące, żeby karmić tylko cycem i udało się.
      Zdrowiej, łatwiej i taniej :-)
      Karmię już prawie 26 miesięcy i końca nie widać :-))
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
      • dagmara-k Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 17:37
        mi nic nie sika. nawet jak sciskam rodawke tow mnnocy pojawia sie kropla.
        laktatorem idzie slabo. a dziecko rosnie jak na drozdzach:) tfu... jak na
        piersiowym ;)
        • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 20:56
          Moje dziecie ma 3 miesiące. mam żal do lekarzy ipołoznych w
          szpitalu ,ze nie powiedzieli ,ze czasami na zadanie , to nie znaczy
          co 6 godzin. Przystawiam córcię tak często jak chce . Czasami co 2
          h , czasami co 3 , czasami co godzine. Najpierw zawsze jest cycus,
          potem butla. Musialam zacząć dokarmiac , bo waga leciala na łeb na
          szyje.
          Teraz o tyle dobrze ze w nocy nie dokarmiam butelka, i od połtora
          miesiąca je 80-90 ml z butelki , może troche więcej z cycusia
          popija. No kilka razy mi sie zdarzylo obudzić się z mokrą piżama,
          moze niewiele,ale i to cieszy :). To znaczy ze mleczka jest mniej. A
          jezeli chodzi o latator, to lipa wielka, bo laktatorem nie moga
          sciagnac wiele, wiecej moje dziecie sciaga , bo słysze jak łyka.
          Ale nie poddaje sie, a karmienie , to cos czego nie zastapi sie
          niczym, te oczka wlepione we mnie, ta raczka połozona na piersi a
          druga łaskoczca po boku . Ufff,ale sie napisalam.
          • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 20:57
            tfu... to znaczy ze mleczka jest wiecej...
          • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 22:06
            ajpierw zawsze jest cycus,
            > potem butla. Musialam zacząć dokarmiac , bo waga leciala na łeb na
            > szyje.

            Leciala bo dziecko za slabo i za rzadko ssalo. W takiej sytuacji dokarmia sie
            pokarmem przez strzykawke i przystawia do piersi co 1-2h, korygujac technike ssania.

            > Teraz o tyle dobrze ze w nocy nie dokarmiam butelka, i od połtora
            > miesiąca je 80-90 ml z butelki , może troche więcej z cycusia
            > popija. No kilka razy mi sie zdarzylo obudzić się z mokrą piżama,
            > moze niewiele,ale i to cieszy :). To znaczy ze mleczka jest mniej.

            Ale dokarmianie nie jest potrzebne:) Jesli dziecko bedzie moglo ssac ile chce,
            zamowi tyle mleka ile potrzebuje. I o tym ze sie najada beda swiadczyc przyrosty
            wagowe a nie nasze osobiste wrazenie pelnosci piersi. A zeby sie najadalo, musi
            sie nauczyc dobrze oprozniac piers. I u 3 miesiecznego dziecka oczywiscie tez
            mozna.
            Ilosc mleka w piersi nie ma znaczenia bo mleko produkuje sie na biezaco, i
            bedzie go tyle ile dziecko zamowi.

            A
            > jezeli chodzi o latator, to lipa wielka, bo laktatorem nie moga
            > sciagnac wiele, wiecej moje dziecie sciaga , bo słysze jak łyka.

            Dopoki dziecko ssie, pokarm leci. Bywa ze dzieci ktore dostaja mleko z butelki,
            zaczynaja sie denerwowac przy piersi kiedy zaczyna leciec pokarm tlustszy,
            wolniej. Ale w takiej sytuacji daje sie na druga piers, potem znow na pierwsza,
            az sie nauczy.
            Wiec poddawac sie na pewno nie musisz, ani oceniac ilosci mleka bo to sprawa
            zalezna od dziecka:)
    • joaska.d Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 22:22
      mam podobne doświadczenia. córcia była grzeczna, długo spała, od początku potrafiła przespać noc z 1 karmieniem. gdy pytałam w przychodni, czy wybudzać ją na karmienie, to powiedzieli mi, że skoro dobrze przybiera na wadze, to nie. no więc cieszyłam się, że mogę pospać w nocy, a w ciągu dnia mała je co 3-4 godziny. ale moja radość nie trwała długo, bo mleka było z dnia na dzień coraz mniej, aż w końcu mała odrzuciła pierś. byłam załamana, ale się nie poddałam. odciągałam laktatorem mleko dokładnie co 2 godziny (z obu piersi), w nocy co 3 godziny. odciągnięte mleko podawałam małej przez butelkę ze smoczkiem dla dzieci karmionych piersią. łykałam też tabletki Lactinatal. po kilku dniach mleka było coraz więcej, aż nawet doprowadziłam do nadprodukcji;) mała jak poczuła, że mleka jest dużo wróciła do piersi i już butelek nie uznaje wcale:) nie zrażaj się tylko, bo na początku możesz prawie wcale nie ściągać pokarmu z piersi. ja na początku z obu potrafiłam ściągnąć łącznie ok 40 ml, ale po akcji z laktatorem zdarzało się, że z jednej piersi ściągałam 100 - 130 ml!
    • muchisimo Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 23:10
      hej green-koala! ja niestety musiałam zaprzyjaźnić swoją córcię z butlą, bo marnie przybierała na wadze (ok. 500g miesięcznie, urodziła się z wagą 2700), choć pokarmu miałam dużo, najwyraźniej nie ssała jak trzeba, a poza tym miała bakterię w moczu. a też chciałabym nadal tylko na cycusiu, ale nie mogłam dłużej zwlekać i patrzeć jaką ciągle jest kruszynką. ona z butlą, a ja zaprzyjaźniam się z laktatorem, choć pokarmu coraz mniej, walczę.
      • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 01.07.10, 23:35
        muchisimo napisała:

        > hej green-koala! ja niestety musiałam zaprzyjaźnić swoją córcię z butlą, bo mar
        > nie przybierała na wadze (ok. 500g miesięcznie, urodziła się z wagą 2700), choć
        > pokarmu miałam dużo, najwyraźniej nie ssała jak trzeba, a poza tym miała bakte
        > rię w moczu.

        Bakterie w moczu bezposrednio wplywaja na przyrosty wagowe, po wyleczeniu
        powinno byc ok. A i wtedy nawet przyrost 500g miesci sie w granicach minimum.
        Samo leczenie, plus czeste przystawianie do piersi, bez uzywania smoczkow,
        powinno wystarczyc aby przyrosty sie poprawily.
        • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 02.07.10, 12:36
          Powiedzcie mi dziewczyny , czy jest wsrod Was taka , która wrócila
          tylko do karmienia piersia po butli po w sumie długim okresie
          czasu . Bo ja Mala dokarmiam prawie 3 miesiące. Ona sama ma 3
          miesiace, od 9 dnia zycia dostaje butelke. A co do tego
          nieszczesnego laktatora, to ja sciagalam 20-30 ml z OBU PIERSI !!!I
          tak przez prawie 2 tygodnie . Poddalam sie. Laktatorem jest tylko
          moja córcia. Ona potrafi chyba wiecej sciagnac, bo nie wierze zeby w
          nocy starczalo jej 40-60 ml , bo budzi sie 2-3 razy na karmienie
          • green-koala111 Do : olenka 02.07.10, 12:55
            Kochaniutka moge Ci dac rade na gazy ( mojej Małej pomaga ) , pij
            koperek,ale nie jakies herbatki tylko normalny Herbapolu za 2,5 czy
            3 pln. 2 torebki w taki wiekszy bubeczek dziennie wystacza. Nie
            mowie ze wogole ja nie mecza ,ale mysle ze 5 razy na 3 miesiace to
            niewiele :) .
            • olenka1211 Re: Do : olenka 03.07.10, 02:51
              U nas koperku nie ma. Jest gripe water (wyciąg z kopru). Mały nie chciał, ja piłam i wydaje mi się, że było gorzej.
              A ty masz bardzo australijski nick :)
              • green-koala111 Re: Do : olenka 03.07.10, 16:20
                hmmm, ale tylko nick mam australijski i juz nawet nie wiem skad sie
                wzial. Mieszkam w Polsce :) . A koperek to w aptece mozesz kupic a i
                nawet nie wiem czy nie w rossmanie.
                • olenka1211 Re: Do : olenka 04.07.10, 07:11
                  A ja mieszkam w Australii i dlatego twój nick pamiętam. U nas koperku nie ma
                  nawet w warzywniaku a co dopiero w aptece ;)
                  A jak rośnie twoja córcia? Coś mi się wydaje, że na ciążowym forum pisałaś, że
                  są jakieś problemy, a może to nie ty.

                  Odstaw butelki i karm tylko piersią. Spróbuj wytrzymać chociaż ze 2 dni. Powinno
                  się udać. Ja przy pierwszym synku laktatorem nic nie mogłam ściągać, nic mi nie
                  sikało, piersi małe, miękkie. Panikowałam, że mam za mało pokormu a karmiłam z
                  powodzeniem ponad 2 lata i syn wyrósł na wielkiego chłopa :)
                  Pozdrawiam,
                  Ola
          • cibora Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 02.07.10, 16:00
            Ja karmiłam mieszanie prawie dwa miesiące. Butelkę dostał, jak miał prawie dwa tygodnie. Wcześniej łyżeczka i strzykawka.
            Laktatorem niewiele udawało mi się ściągać, ale pobudzałam nim piersi. Piłam herbatkę laktacyjną. Potem starałam się ograniczać butelkę, karmiłam przez sns Medeli. A po rozmowie z Panią Moniką, ekspert na tym forum, odstawiłam butelkę całkiem. Nastawiłam się psychicznie na wrzaski i awantury, ale o dziwo po prostu przestał się dopominać o butelkę. Nie ma no to trudno :-) Urodziłam 3 maja, a ostatnią butelkę podałam 28 czerwca. I karmię do tej pory :-))
            Pozdrawiam.
            Agnieszka
            --
            Staś (03.05.2008)
            • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 02.07.10, 21:41
              Ja urodzilam miesiąc wczesniej, czyli na poczatku kwietnia. Dzis
              podalam 3 butelki ( zamiast 7 - tydzien temu) A tak caly czas
              przystawiam do piersi. Ale boje sie ,ze ona bedzie głodna i znowu
              bedziemy walczyc ze wzrostem wagi. Mozliwe ze mam wiecej pokarmu?
              • cibora Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 03.07.10, 09:09
                Im więcej karmisz tym więcej jest pokarmu. Naprawdę. Jak się zaczyna złościć przy jednej piersi podaj jej drugą, a potem znowu poprzednią, aż przestanie się złościć. To naprawdę działa.Nastaw się psychicznie na awantury i wrzaski, nie podawaj przez tydzień butelki tylko jak najczęściej i najdłużej pierś. A potem zważ. Zobaczysz, że będzie ok.
                Ja jestem weteranką, urodziłam w maju dwa lata temu :-))
                Agnieszka
                --
                Staś (03.05.2008)
          • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 04.07.10, 19:04
            green-koala111 napisała:

            > Powiedzcie mi dziewczyny , czy jest wsrod Was taka , która wrócila
            > tylko do karmienia piersia po butli po w sumie długim okresie
            > czasu . Bo ja Mala dokarmiam prawie 3 miesiące. Ona sama ma 3
            > miesiace, od 9 dnia zycia dostaje butelke. A co do tego
            > nieszczesnego laktatora, to ja sciagalam 20-30 ml z OBU PIERSI !!!I
            > tak przez prawie 2 tygodnie .

            Nie ma znaczenia ile z nas tak mialo, po prostu jesli dziecko ssie czesciej, i
            bardziej efektywnie oproznia piersi, bedzie wiecej pokarmu. Jak odstawisz
            butelke, dziecko zamowi wiecej z piersi.

            Ona potrafi chyba wiecej sciagnac, bo nie wierze zeby w
            > nocy starczalo jej 40-60 ml , bo budzi sie 2-3 razy na karmienie

            Absolutnie nie porownuje sie tego ile sie odciaga z tym ile dziecko wyssie,
            roznice moga byc ogromne:) Ilosc odciaganego mleka nie ma nic wspolnego z tym
            ile dziecko wyssie i ile piers produkuje.
            • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 16:58
              :(. Ale ja ją dostawiam najpierw do piersi,a potem dopiero daje
              butelke, jak juz sie pręży i puszcza pierś , bo juz nic nie ma. To
              mam zostawić ją głodą :(. Mysle ze wysysa do ostatniej kropelki. i
              sie nie najada. Faketem jest ,ze od poltora miesiąca ( czyli odkad
              podjelam kolejna walke z karmieniem) zjada tyle samo z butelki ,
              nie zwiekszam jej porcji, bo nie wypija dotychczasowej . Moze troche
              wiecej z piersi zjada. Bo przeciez przez półtora mieisąca powinna
              wiecej ogólnie zjadac.
              • cibora Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 17:35
                Ale pierś to nie termos! Naprawdę przystaw ją do drugiej piersi, a potem znowu do pierwszej. Mleko się produkuje na bieżąco tylko dziecko musi trochę popracować, żeby zaczęło znowu lecieć.
                Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale tak jest :-) Musisz się tylko uodpornić na krzyki, bo jak nie to niedługo pewnie przestanie całkiem ssać pierś.
                A jak koniecznie chcesz dokarmiać to kup sns Medeli (genialny wynalazek), przynajmniej będzie Ci pobudzała pierś, a jednocześnie Ty się nie będziesz martwić, że jest głodna.
                Agnieszka
                --
                Staś (03.05.2008)
              • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 18:34
                green-koala111 napisała:

                > :(. Ale ja ją dostawiam najpierw do piersi,a potem dopiero daje
                > butelke, jak juz sie pręży i puszcza pierś , bo juz nic nie ma.

                Oczywiscie ze jest, tyle ze tlustsze mleko leci wolniej i wtedy dziecko karmione
                piersia musi sie wiecej wysilic. A Twoje dostaje wtedy butelke i dobrze o tym
                wie, ze butelke dostanie wiec sie nie wysila. Z butelki leci jednostajnie i ze
                stala predkoscia, z piersi nie.

                Mysle ze wysysa do ostatniej kropelki. i
                > sie nie najada. Faketem jest ,ze od poltora miesiąca ( czyli odkad
                > podjelam kolejna walke z karmieniem) zjada tyle samo z butelki ,
                > nie zwiekszam jej porcji, bo nie wypija dotychczasowej .

                Nie ma szans wyssac do ostatniej kropelki:) Jak z jednej piersi juz nie chce
                ssac i sie prezy, daj na druga, i tak w kolko. Ponos chwile i znow na piers.
                Dziecko musi sie nauczyc ze trzeba sie pomeczyc aby tlustsze mleko wyssac, i ze
                piers inaczej dziala niz butelka. To nie jest latwe, i kilka dni moze byc ciezko.
                Podawanie butelki po prostu zakloca ten proces i robi sie zamkniete kolo.
                • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 19:12
                  Kurcze nie wiem czy mi starczy sił zeby patrzec jak moje dziecko
                  placze i zanosi sie , bo jest głodne :( . Ale z drugiej strony chce
                  ją bardzo karmic tylko piersia :( .
                  • cibora Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 19:21
                    Przeczytaj sobie skład mleka dla niemowląt :-) i pomyśl sobie, że robisz dla niej to co najlepsze :-)) Bo tak jest. A jak trzylatka będzie Ci stała i tupała, że chce pić tylko piwo to jej dasz, bo płacze?
                    Agnieszka
                    --
                    Staś (03.05.2008)
                  • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 05.07.10, 20:17
                    green-koala111 napisała:

                    > Kurcze nie wiem czy mi starczy sił zeby patrzec jak moje dziecko
                    > placze i zanosi sie , bo jest głodne :( . Ale z drugiej strony chce
                    > ją bardzo karmic tylko piersia :( .


                    Dlatego nikt Ci nie moze powiedziec co masz zrobic. Da sie butelke odstawic,
                    wiadomo. Mozna sobie wyobrazic ze jest sie na bezludnej wyspie i sklepu nie ma i
                    butelka sie zgubila:))
                    Ale sama musisz wiedziec co chcesz zrobic, na pewno nic nie musisz!
                    • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 06.07.10, 19:33
                      Wiem,ze cycusiowe mleczko jest najlepsze, wiem,ze to z puszki jeszt
                      sztuczne, wiem,ze smierdzi, wiem ze jest niedobre w smaku ( dla mnie
                      przynajmniej). WIem, wiem, wszytsko wiem. Ale tylko w teorii. Ale
                      nie poddaje sie, daje caly czas cycusia, widze ze mniej juz butelki
                      potrzeba ,ale jeszcze jednak troche potrzeba. Moze malymi kroczkami
                      i dam radę. Tyle razy osiagalam cel , moze i teraz sie uda :))
                      • dagmara-k Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 06.07.10, 22:08
                        uwierz w swoje piersi:) szkoda ze nie maja podzialki, wtedy bys na pewno nie
                        kombinowala ze sztzucznym mlekiem. ja jak zaczelam schodzic z butelki na rzecz
                        piersiowego zapisywalam codzinie ile zjada mala sztucznego i pilnowalam zeby nie
                        bylo go co dzien wiecej a odwrotnie i po 10 dniach zeszlam calkiem ze
                        sztucznego. dzis uwazam ze o 10 dni za dlugo bylo skoro juz jadla moje.
                        • green-koala111 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 07.07.10, 17:30
                          No wlasnie żałuje ze nie maja podziałki, to by mnie napewno
                          uspokoiło. Ja widze ze zjada mniej z butelki i czesciej starcza jej
                          sama pierś, moze to juz są pierwsze oznaki wiekszej produkcji przez
                          moje piersi?
                          • dagmara-k Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 07.07.10, 18:28
                            ale sie uparlas;) jak dasz dzis tylko 10ml mm to tez przezyje a jutro piersi ci
                            sie zaleja mlekiem i dziecku wystarczy
                          • basiak36 Re: Żal ze nie karmie tylko cycusiem 07.07.10, 20:54
                            green-koala111 napisała:

                            > No wlasnie żałuje ze nie maja podziałki, to by mnie napewno
                            > uspokoiło.

                            Ale czemu? Po co Ci wiedziec ile zjadla? Moja jak pare razy dostala odciagniete
                            mleko, zjadla po 30ml. Przybierala po 500, nawet 600g tygodniowo. Nie ma
                            znaczenia ile zjada, wazne ze dobrze przybiera.

                            Ja widze ze zjada mniej z butelki i czesciej starcza jej
                            > sama pierś, moze to juz są pierwsze oznaki wiekszej produkcji przez
                            > moje piersi?

                            Same z siebie nie beda produkowaly wiecej bo piersi produkuja tylko tyle ile
                            dziecko zamawia, cokolwiek wiecej byloby marnowaniem kalorii matki. Na razie
                            produkuja o tyle mniej o ile dokarmiasz, i dopiero kiedy dostana wieksze
                            zamowienie ze strony dziecka, zwieksza podaz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka