green-koala111
30.06.10, 23:42
Czytam sobie Wasze posty jak to mleczko Wam "sika jak z węża
ogrodowego" i tam mi przykro,ze tak nie mam. Od początku za rzadko
przystawialam , bo Mala grzeczna byla i nie budzila sie czesto (
często co 5-6 h) i jak to Pani doktor powiedziala
potem, "zaniedbała" moje cycusie. Teraz jestesmy na karmieniu
mieszanym. Tak bardzo chcialabym kiedys obudzic się i miec tyle
mleczka zeby nie "bawić" sie juz butelkami . Ech ale to tylko
marzenia...
Tak sobie napisalam , bo musialam gdzieś swoj żal wylac...