Dodaj do ulubionych

2mies, watpliwosci, pogarsza sie jakosc karmienia?

27.04.11, 14:12
Witam.
Moja corka ma 2 mies, karmiona jest wylacznie piersia nie ssie smoczka. Rosnie, waga przybiera, ale przyrosty stopniowo maleja. Wazona jest co 2 tyg, najpierw przybierala srednio po 200 lub wiecej na tydzien, potem 180/tydz, 160/tydz, 140 tydz. Ja wiem, ze to sa ladne przyrosty, tylko dlaczego spadaja? Corka wcale nie je rzadziej, ani krocej, a wrecz czesciej niz jako noworodek. Za dnia roznie to bywa, je co 1, 1,5, 2 godz, czasami co 3- jesli zasnie na spacerze. W nocy ma 2 dluzsze przerwy, bo budzi sie co 3 lub 4 godz. Wydaje mi sie, ze w nocy najlepiej sie najada, ssie po 10-15 min, slysze, ze czesto przelyka, po czym wypuszcza cyca z buzi i zasypia, nie chce juz drugiej piersi. W dzien te karmienia dluzej trwaja, wiecej sie bawi i tuli niz je, przysypia i budzi sie, zmieniam piersi.
Inna sprawa to cmokanie podczas jedzenia, zaczela to robic po 3 tyg zycia. Cmoka glosno podczas calego karmienia, w kazdej pozycji, tylko czasami w nocy jada cicho (gdy mam znacznie powiekszone piersi). Nie moge tego wyeliminowac Widzialam sie (w UK) z dwoma doradcami laktacyjnymi, obydwoje potwierdzili, ze mala dobrze jest przystawiana i nie wiedza, czemu cmoka. Poniewaz duzo lyka powietrza (meczy ja brzuszek i puszcza duzo bakow), mam czesto odbijac ja podczas karmienia – tylko to malo pomaga. Piersi mam male, nawalu mleka nie mam, wiec chyba nie jest to sposob radzenia sobie z fontanna mleka?
Czy mozecie mi poradzic jak moge poprawic nasze karmienia? (wyeliminowac cmokanie, zeby mniej powietrza jadla i moze zeby lepiej sie najadla?). Te czeste dzienne karmienia sa coraz bardziej meczace, bo mam jeszcze 3-latka w domu.
A jeszcze jedno pytanie – jak dlugo (jesli mozna to okreslic) powinna mala jesc z jednego cyca, zanim podam drugiego? Jak wyczysci piers (co u mnie trwa krotko), to po dalszym ssaniu czuje naplyw kolejnego mleka – czy to jest dalej to tluste mleko, czy to nowa fala z lzejszym mlekiem na poczatku?
Obserwuj wątek
    • justkawb Re: 2mies, watpliwosci, pogarsza sie jakosc karmi 27.04.11, 20:12
      Jak czesto wazysz corke? Nie waz co tydzien, bo dzieci rosna skokowo. Poki jest przyrost wagi jest ok. Niemowle nie moze zawsze tyle samo przybierac, bo to nie maszyna.

      Co do czestotliwosci, to czesto sie dzieciom zmienia. Karmienie na zadanie oznacza, ze to niemowle sobie reguluje jak czesto i jak dlugo chce ssac. A piers to nie tylko jedzenie, ale tez picie i okazja na bliskosc mamy.

      Co do cmokania, rozumiem, ze smoczka nie uzywasz, a corka nie ma plesniawek czy krotkiego wedzidelka. Czasem niemowleta sobie w ten sposob radza z wyplywem mleka. Ja tez nie mialam nawalu, nie mam duzych piersi, a mleko plynelo wartkim strumieniem i corka cmokala przez dobrych kilka miesiecy. Pozniej wyrosla. Mozna czasem sprobowac karmic pod gorke, tak, zeby buzia maluch znajdowala sie nad sutkiem (grawitacja spowalnia wyplyw mleka)

      Co do dlugosci ssania, niemowle ma ssac pierwsza piers tak dlugo jak chce (czyli az zasnie lub samo sie oderwie). Potem mozna zaproponowac druga. A podczas wyplywu mleka czasteczki tluszczu i tak sie mieszaja, wiec nie ma znaczenia czy jest to mleko chude czy tluste.

      Poza tym polecam Ci kontakt z La Leche League. Nie wiem, z jakiej czesci UK jestes, ale poszukaj moze swojej lokalnej grupy. Tam spotkasz doradcow laktacyjnych i inne mamy karmiace www.laleche.org.uk/pages/groups/groups.htm
    • mrs.t Re: 2mies, watpliwosci, pogarsza sie jakosc karmi 27.04.11, 20:30
      kurcze , a mi przychodzi na mysl taka dziewczyna z forum, luccy (do spotkania ostatnio tez na Matkach polkach) , ktora tez tu czesto bywala ; wlasnie z cmokaniem, lykaniem powietrza, tez jest w uk, moze spiknij sie z nia wirtualnie :)




      > krotko), to po dalszym ssaniu czuje naplyw kolejnego mleka – czy to jest
      > dalej to tluste mleko, czy to nowa fala z lzejszym mlekiem na poczatku?
      prawdopodobnie tluste mleko jeszcze, jesli tak jak piszesz, to jest po jakims tam okresie ssania , chocby krotkiego;
      • panixx Re: 2mies, watpliwosci, pogarsza sie jakosc karmi 27.04.11, 20:56
        Aaaaa!!!! wlasnie mi sie przypomnialo, ze jak mala miala 3 tyg, to ogladala ja HV (spec od dzieci z przychodni) i ta pani stwierdzila, za jezyczek jest lekko przyrosniety. Ale poniewaz nie bylo problemow z karmieniem, to powiedziala, zeby sie tym nie przejmowac.
        Czy w takim razie, to moze byc przyczyna?
        Tylko dlaczego do 3-4 tyg nie bylo to problemem, a potem juz tak?

        Probowalam skontaktowac sie z la leche ligue. Wierzcie albo i nie, ale chyba z 20 razy dzwonilam i za kazdym razem dodzwanialam sie do sekretarki doradcy. Troche sie zniechecilam, ale moze jeszcze raz sprobuje.
        Dzieki za podpowiedzi. Pojde jeszcze raz do tutejszych ''specow'' i zapytam o ten jezyczek.
        • mrs.t Re: 2mies, watpliwosci, pogarsza sie jakosc karmi 27.04.11, 21:24
          wiesz co, jesli chodzi o wedzidelko, to czasem trzeba i trzech HV zeby zauwazyly ze cos jest nie tak.

          pamietam na facebooku na piersiowych stronach widzialam kiedys niedawno l inki i dyskusje o roznych rodzajach
          niestety nawet nie kazdy doradcy LLL rowny doradcy:/

          moze jakas sensowna grupa karmienia piersia jest u ciebie w okolicy?
          W kazdym razie chodz, pytaj, nie 'poddawaj' sie; oby ktos w koncu zalapal, zauwazyl i potrafil ci pomoc - czasem trzeba wiecej niz jedne, dwom czy pieciu osobom pokazac dziecko!!
          • mrs.t lip tie, tongue tie 27.04.11, 21:30
            za tym artykiulem mythnomore.blogspot.com/2011/03/does-your-baby-have-tongue-tie.html

            to byl chyab ten link
            cwgenna.com/quickhelp.html
            bo wiesz jak sama poczyasz, to bedzie ci latwiej wymagac dokladnego sprawdzenia przez profesjonalistow.
            zreszta, jak ze wszytskim, czasem trzeba samemu wystawic diagnoze, bo nikt nei zna dziecka tak dobrzej ak mama.


            choc rzeczywiscie dziwne mialo by byc to ze do tej pory eni bylo problemu, tongue tie dokucza od poczatku zwykle, powodujac problemy z przystawieniem i prawidlowym ssaniem, zwykle zbyt plytkim chwytaniem piersi

        • justkawb Slow kilka o LLL 27.04.11, 22:56
          Dzwoniac na LLL warto pamietac, ze doradczynie LLL to wolontariuszki, ktore maja wlasne rodziny. Specyfika polega na tym, ze sa to matki z doswiadczeniem w kp, ale co za tym idzie, majace dzieci, wiec nie zawsze w pelni dyspozycyjne. Probowalas dzwonic na ogolna infolinie?Podaje numer 0845 120 2918. Skad wogole jestes, tzn z jakiej czesci Anglii?
          • panixx Re: Slow kilka o LLL 28.04.11, 12:06
            Dzieki za pomoc.
            Tak dzwonilam na ta ogolna linie, automatycznie bylam przekierowana na telefony tych wolontariuszy. 2 razy zostawilam wiadomosc i oddzwoniono do mnie, ale w takich momentach, ze nie bylam w stanie rozmawiac (dzieci), a jak ja dzwonilam, to nikt wowczas nie byl dostepny.
            Mieszkam w Londynie, dotychczas odwiedzilam 2 grupy 'breastfeeding support' w moim rejonie (dane z ulotki dostarczonej przez health visitor). Kilka dni temu poszlam jeszcze raz do jednej z nich i pani widzac moje zaparcie, obiecala popytac o to cmokanie i skontaktowac sie ze mna.
            • justkawb Re: Slow kilka o LLL 28.04.11, 15:13
              Nie poddawaj sie z LLL. Nawet jesli telefoniczny kontakt Ci nie wyjdzie, to warto wybrac sie na spotkanie lokalnej grupy. Na linku, ktory powyzej wkleilam powinnas znalezc jakas grupe blisko Ciebie (Greater London ma kilka odnosnikow do stron www lokalnych grup). LLL ma te specyfike, ze nikt nie bedzie Ci mowil, co i jak masz robic, bo nikt nie zna Twojego dziecka tak dobrze jak Ty :). A jednoczesnie otrzymasz bardzo duzo wsparcia.

              Jest duza roznica pomiedzy wolontariuszami, ktorzy dzialaja w lokalnych breastfeeding support groups, a liderkami LLL. Wolontariusze (tzw. Peer supporters) najczesciej koncza kilkutygodniowy kurs, zeby moc wspierac mamy w taki najbradziej podstawowy sposob. Ja sama jestem takim peer supporter i wiem, ze do "liderowania" mi jeszcze daleko. Natomiast liderki LLL przechodza bardziej poglebione szkolenie. Poza tym, nawet jesli same maja poczucie, ze nie maja odpowiedzi na szybko, wiedza gdzie jej szukac.
              • panixx Re: Slow kilka o LLL 28.04.11, 20:29
                Dziekuje, poszukam grupy LLL kolo nas. Szczerze mowiac te panie z naszych grup nie zaimponowaly mi, ciekawe, czy gdzies indziej beda bardziej pomocni.
      • panixx do mrs.t 27.04.11, 21:02
        a to moze ze mna pomylilas luccy? ja wlasnie niedawno pytalam o cmokanie na MP w UK :)
        • mrs.t Re: do mrs.t 27.04.11, 21:21
          no chyba ze zmienilas nicka;)
          nie, nie luccy chyba w okolicach grudnia pisala, nawet na priwie z nia bylam wkontakcie
          ona ostatnio na MPwUK o powrocie do pracy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka