adzisan
09.09.11, 16:07
Mam wrażenie że mimo prawidłowego przystawienia moja córka za słabo ssie.. nie słyszę przełykania przez cały czas "karmienia". Ci kilka/kilkanascie minut mleko wyplywa z piersi samoczynnie przy czym odczuwam charakterystyczne mrowienie, a mała wtedy intensywnie przełyka. natomiast pomiędzy tymi wypływami tego przełykania prawie nie słychać. mała sobie glimie sutka, a gdy go wypluje i ucisnę otoczkę brodawki to zawsze tam coś wypłynie, nie raz i tryśnie mocniej. zupełnie jakby mała tylko spijała to wyplywające mleko a nie wysilała sie za nadto aby wyssać więcej.
Dodam, że od 3 tygodni musiałam dokarmiać ją mm bo słabo przybierała. Teraz przybrała aż nadto, więc butelka znów poszła w odstawkę, zaparłyśmy się i podaję tylko pierś. zastanawiam sie czy jej sposób ssania ma wpływ na przybieraniena wadze. czy można jakoś ją zmotywować do silniejszego ciągnięcia?
wiem wiem, butli piło sie łatwiej itd. ale przed butelka bylo to samo.