24.06.04, 18:54
Karmię 2,5-miesięczne dziecko tylko piersią, niczym nie dopajam. Zaczęły się
upały, dziecku chce się pić i na spacerze muszę go przystawiać do piersi
zwykle co godzinę, co jest męczące i jak dla mnie trochę krępujące.
Zastanawiam się nad dopajaniem wodą w czasie spacerów- dlaczego właściwie
odradza się dopajanie? Czy ma to jakieś skuki uboczne? Bo że mój żarłoczek
oduczy się techniki ssania piersi to nie wierzę...
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: Dopajanie 24.06.04, 20:31
      U nektórych matek dopajanie może podobno zaburzyć laktację (dziecko mniej
      ssie), szczególenie jak dopaja się słodkimi herbatkami lub sokami, co może
      zmiejszyć apetyt. Jak już, to najlepiej dopajać przegotowaną wodą Żywiec,
      dziecko się nie naje, bo to sama woda i nie powinno tracić apetytu na mleczko.
    • basiak6 Re: Dopajanie 24.06.04, 20:41
      Moze miec takie skutki uboczne ze dopojone dziecko wypije przez to mniej mleka
      mamy co moze powodowac nie tylko zmniejszenie laktacji, ale i zmniejszenie
      wypijanego mleka przez dziecko, przez co bedzie dostawalo mniejsza ilosc
      przeciwcial i wszystkich wartosci odzywczych jakie czerpie z mleka. Moje dziecko
      mialo 6-7 miesiecy kiedy bylo lato, i mimo iz dostawalo juz jedzonka, do picia
      dostawal tylko moje mleko. Dopiero pozniej wprowadzilam wode.
      Z 2.5 miesiecznym jest ten problem ze to wcale nie musi byc wieksze pragnienie
      tylko skok wzrostowy. Dopajanie woda moze sprawic ze dziecko zostanie pozbawione
      takiej ilosci mleka jaka potrzebuje.
    • margarettka Re: Dopajanie 24.06.04, 21:42
      Moj synek skonczyl 4 m-ce ale juz od kilku tygodni podaje mu herbatke hippa.
      Nie codziennie, ale dosc czesto, wypija zwykle ok 50-60 ml. Ale czasem nie chce
      i w ogole nie pije albo tylko 20 ml, roznie. W kazdym razie nic sie nie dzieje,
      mleko wcina, ze hoho (tez karmie piersia).
      • marzenawl Re: Dopajanie 24.06.04, 21:45
        jaka podajęsz herbatkę, ja mojej małej próbuje dać rumiankową i nie chce jej
        pić -po prostu jej nie smakuje, bo nie jest to problem picia z butelki, mleko
        ściągniete pije no i wody też nie chce
        • margarettka Re: Dopajanie 24.06.04, 22:51
          podaje herbatke ulatwiajaca trawienie
      • basiak6 Re: Dopajanie 24.06.04, 21:54
        Ale nic sie nie musi dziac:) Jesli dziecko dostaje mniej mleka niz powinno, nie
        objawi sie to od razu:)
        Poza tym jesli juz to podawac wode i uczyc dziecko pic wlasnie wode, herbatki
        Hipp to nic innego jak glukoza z dodatkiem ziol, raczej bezwartosciowy napoj,
        natomiast swietny poczatek dla prochnicy, niestety. Dentysci wszedzie trabia aby
        juz od poczatku nie przyuczac dzieci do slodkich napojow.
        • malilka Re: Dopajanie 25.06.04, 10:08
          Dziękuję za odpowiedzi. Myślałam ewntualnie o podawaniu wody, nie o słodkich
          herbatkach. Nie sądzę, żeby to był skok żywieniowy, bo jak dzień jest
          chłodniejszy, to dziecko nie je tak często. Poza tym on bardzo szybko przybiera
          na wadze (w 6 tyg. ważył już 6kg) więc może nawet byłoby dobrze oszukać go
          trochę wodą :)
    • edyta76 Re: Dopajanie 25.06.04, 10:27
      ja mojego trzy miesiecznego synka karmie tylko piersia i codziennie daje mu
      pic . dopajam go herbatkami hipp rumiankowa lub z koperku wloskiego . moj
      lekarz powiedzial ze jesli dziecko chce pic to trzeba mu dac i nie ma to
      zadnych skutkow ubocznych przy karmieniu piersia ja zreszta tez nie zauwazylam
      zadnej roznicy. kiedy Michalek nie moze zrobic kupy to daje mu koperek i od
      razu jest mu lepiej dlatego tez uwazam ze jesli dziecko potrzebuje pic to
      trzeba mu dac . pozdrawiam wszystkie mamy
      • basiak6 Re: Dopajanie 25.06.04, 11:24
        Ale po to natura dala mleko pierwszej fazy, czyli sama wode na poczatku
        karmienia, aby dziecko zaspokoilo pragnienie, gdyby byla potrzeba picia
        dodatkowo, natura by sie tym zajela na pewno.
        Nie bardzo rozumiem jak sztuczny granulat zasladzany glukoza ma byc dobry dla
        dziecka, wiem tylko ze to jest tylko skutek sukcesu jaki odnosza firmy
        produkujace jedzonka dla dzieci, sprawiajac ze rodzice swiecie wierza iz ten
        granulat pomoze dziecku w trawieniu. W wielu krajach herbatki Hipp sa
        dopuszczalne dopiero od 4 miesiaca.
        Poza tym nie jest wcale tak ze dziecko chce pic wiec mama musi dac herbatki, to
        mama swiecie wierzy ze dziecko chce herbatki, zwlaszcza ze tak milo pachnie i
        dziecko tak chetnie pije slodki napoj. Dziecku potrzebne jest tylko to co jest w
        piersi mamy.
        • miqsh Re: Dopajanie 30.06.04, 10:55
          basiak6 napisała:

          > Ale po to natura dala mleko pierwszej fazy, czyli sama wode na poczatku
          > karmienia, aby dziecko zaspokoilo pragnienie, gdyby byla potrzeba picia
          > dodatkowo, natura by sie tym zajela na pewno.
          > Nie bardzo rozumiem jak sztuczny granulat ...

          A co jestes taka zawzieta, kazda matka robi jak uzna za stosowne, troche wiecej
          tolerancji. Skoro sa herbatki to mozna je stosowac, a to juz decyzja matek - no
          i dzieci. Ja chcialam malemu dac herbatki koperkowej to popil moze z 10ml i
          tyle, wiec sam zdecydowal, ze mu to nie odpowiada. O wodzie wogole nie ma mowy,
          wykrzywia sie i wcale nie pije. Pozostaje mi wyciaganie cyca na spacerkach. Ale
          jakby chcial to bym mu dawala.

          A co z soczkami? Sa przeciez soczki jablkowe i jakies inne, po 4 miesiacu -
          probowala ktoras?

          Ewa
          • basiak6 Re: Dopajanie 30.06.04, 13:36
            Hm, nigdzie nie zakazuje nikomu dawac dziecku herbatek, mozna tez przeciez
            zageszczac mleko maka, kazdy robi co mu pasuje. Ten watek jest po to ze ktos sie
            pyta, wiec mozna chyba miec inna opinie? Czy nie bardzo?
            Co kraj to obyczaj, tu w Anglii nie daje sie herbatek ani soczkow, tylko wode
            lub mocno rozcienczony sok, z uwagi na pozniejsze wieksze prawdopodobienstwo
            prochnicy i wyrobienie slodkiego smaku u dziecka.
    • aga13 Re: Dopajanie 25.06.04, 22:25
      Moj synek ma 4,5 mca, jest karmiony wylacznie piersia, ale poniewaz robi kupki
      coraz rzadziej tzn co 7 -8 dni (raczej luznej, papkowatej konsystencji)
      dostalisny zalecenie dopajania(wyjezdzamy tez niedlugo na urlp do Hiszpanii)
      woda. Co o tym sadzicie dopajac? Czulabym ze kapituluje bo do tej pory
      tlumaczylam zdziwionej rodzinie ze absolutnie dopajac nie trzeba.
      • wieczna-gosia Re: Dopajanie 27.06.04, 21:59
        Ja jestem za zasada zlotego srodka. W Hiszpanii jednak klimat inny ;)) gorecej
        jakby.
        ja bym dopoila szczegolnie jakby sie domagal czesto piersi jednak woda jest
        bardziej orzezwiajaca od mleka ;)) poza tym bym miala hopla czy sie nie
        odwadnia.
        Jak je na spacerach co godzine tez bym dopoila;))
        Ale woda gdyz zgadzam sie z powyzszymi opiniami ze hipp to zaden cud ani
        wartosc ;)) a zycie bez prochnicy jest cudowne ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka