malilka
24.06.04, 18:54
Karmię 2,5-miesięczne dziecko tylko piersią, niczym nie dopajam. Zaczęły się
upały, dziecku chce się pić i na spacerze muszę go przystawiać do piersi
zwykle co godzinę, co jest męczące i jak dla mnie trochę krępujące.
Zastanawiam się nad dopajaniem wodą w czasie spacerów- dlaczego właściwie
odradza się dopajanie? Czy ma to jakieś skuki uboczne? Bo że mój żarłoczek
oduczy się techniki ssania piersi to nie wierzę...