ladnyusmiech
05.07.12, 18:48
mam 5 tygodniowego syna, który jest karmiony tylko piersią. I mam kilka pytań.
Wyposażyłam się w laktator elektryczny. Jednak ściąganie pokarmu trwa dość długo tzn.pokarm leci do butelki bardzo krótko po czym muszę zrobić przerwę, ponownie przystawić laktator i pokarm znowu leci. Kończy się tym, że ściągam pokarm "na raty", Aby uzyskać 75 ml muszę się poświęcić minimum 45 minut. Czy tak to ma wyglądać?
Druga sprawa o którą chciałam zapytać to jak karmić ściągniętym pokarmem. Wszędzie czytam aby tak małemu dziecku nie dawać butelki bo się oduczy ssać pierś. W szpitalu mi doradzono strzykawką, ale jest to uciążliwe - Mały się często krztusi. Z kolei usłyszałam ostatnio aby w butelce zrobić bardzo małą dziurkę wtedy dziecko musi się namęczyć aby wydobyć pokarm i nie oducza się ssania.
Co myślicie?