matizka
28.06.04, 17:18
Hej,
Emilka urodziła się z wagą 3470; przy wyjściu ze szpiitala (poprzednia
sobota) 3160; dzisiaj 3210. Pytanie czy mam pokarm słyszę ciągle. Dzisiaj
pani dr kazała mi spróbowac sciągnąc po karmieniu i zobaczyc czy zostało choc
5 ml. Mnie się nic nie udało sciągnąć, ale może nie umiem.
I dwa pytania? Czy dokarmić? Jeśli tak to jak nie zaszkodzić laktacji?
Co zrobic, żeby miec więcej pokarmu ( ja rzeczywiście noigdy nie
miałam "pełnych" piersi, nie miałam tzw. nawału, a mała wisi na cycku pół
nocy)?
pomóżcie; jutro idę do jakiejś poradni, ale jestem załamana
M.