Dodaj do ulubionych

Co na libido??

14.08.12, 14:36
Czy w końcu można ten żeń-szeń czy nie? W wielu preparatach jest oprócz tego cynk i np. dynia,ale głównie zeń-szeń.... chciałabym coś brać, jestem zmęczona,ale też jak ciut wypocznę to libido baaaaaardzo niskie, no a ile można? Niestety synek 2l 2m ostatnio więcej przy piersi i sama już nie wiem...
Obserwuj wątek
    • d.o.s.i.a Re: Co na libido?? 14.08.12, 16:10
      Sprawdzalas poziom prolaktyny? Prolaktyna zmniejsza libido (wiadomo w jakim celu), a dopoki karmisz piersia mozesz miec podniesiony poziom.
      • jombusiowa Re: Co na libido?? 15.08.12, 10:34
        No nie sprawdzałam, sprawdzę;) Aczkolwiek ja nigdy nie miałam jakoś wysokiego, no a teraz to już kompletny dramat... a jak będę mieć np złą prolaktynę to co? Sztucznie dodawać-w sensie coś od lekarza? Bo karmić pewnie z rok jeszcze będę....
        • d.o.s.i.a Re: Co na libido?? 15.08.12, 11:46
          Przy karmieniu prolaktyne bedziesz miala prawdopodobnie dosc wysoka i stad zanik libido, czesto zanik owulacji. Natura to pewnie jakos kontroluje, ze dopoki karmisz, zeby kolejnej ciazy nie bylo. Wiec za bardzo raczej z tym fantem farmakologicznie nic nie zrobisz.
    • jombusiowa Re: Co na libido?? 15.08.12, 14:58
      Owu to raczej mam;) Wiem,ze prolaktyna może być wysoka, ale wolałabym,żeby zaczęła spadać-no i wolę naturalne metody niż jakieś leki...no nic-zbadam poziom jak coś, ciekawe co wyjdzie. Tylko myślałam generalnie o tym żeń szeniu-tak na wzmocnienie
    • malwina.okrzesik Re: Co na libido?? 21.08.12, 23:40
      Żeń - szeń: umiarkowanie bezpieczny, maksymalna dawka 0,4g dziennie. Przy długim stosowaniu może powodować bezsenność, nerwowość, bo stymuluje centralny układ nerwowy.

      W czasie karmienia piersią wiele kobiet skarży się na spadek zainteresowania seksem. Hormony mają znaczenie oczywiście, ale głównym wrogiem udanego życia intymnego jest chroniczne zmęczenie.
      A może Pani potrzebuje, oprócz odpoczynku zrobić coś dla siebie? Relaksujący masaż całego ciała? Zabieg refleksoterapii? Sesja piękności w gabinecie kosmetycznym?
      Gdy zadba Pani więcej o siebie to i na męża popatrzy Pani życzliwiej :-). Może wtedy libido ciut wzrośnie?
      • maff1 Re: Co na libido?? 22.08.12, 00:07
        biorę zeńszeń od wielu lat. Mogę powiedzieć że nigdy nie czułem sie tak dobrze jak teraz. Od dziecka towarzyszyło mi zmęczenie po kilku godzinach od przebudzenia. Bezsennośc i nerwowość są mi obce. Libodo - dość pozytywnie. W moim wieku :)))
        ale niewątpliwie jestem jednostkowym przypadkiem. Nie mniej jednak żeń-szeń przywrócił mi chęć do życia.

        Karmiąca mama, podpierająca się nosem, chronicznie zmęczona, niezadbana - i w związku z tyk z obniżoną samooceną nie moze mieć chęci do seksu.
        No i ten wysoki poziom prolaktyny - który jest wrogiem seksu.
        Czyli najpierw solarium (dozwolone) pływalnia, (mąż z dzieckiem), paznokcie, farba na włosach, makijaż, stosowny ubiór (nie te dresy) - to są elementy które mogą sprawić poprawę sytuacji.

        Zresztą mama uśmiechnięta, ładnie wyglądająca - z ładnymi myślami - to zazwyczaj uśmiechnięte, radosne dziecko. Ta niewidoczna pępowina wciąż działa !
    • panizalewska Re: Co na libido?? 23.08.12, 08:25
      Sex ;)
      My z Małżem mamy wysokie libida? To się odmienia przez przypadki? Jeno wieczorami padamy na twarz, albo ja zasypiam usypiając małą ;) Pomaga odłożenie kluski do łóżeczka lub wózka, nasze łóżko wolne, spędzenie chwili tylko we dwoje, kieliszek wina nie zaszkodzi ;)
    • swiety1493 Re: Co na libido?? 28.09.12, 10:29
      moja kobieta na większe libido używa fajnego żelu libidizer po nim odczuwa takie fajne mrowienie cipki no i wiecie szybciej dochodzi do orgazmu niż ja co jestem z w szoku:)
    • bibina Re: Co na libido?? 23.07.13, 23:14
      Admin! Chyba jakies grubymi nicmi szyte kryptoreklamowanie sie tu rozgrywa.
    • duniacha Re: Co na libido?? 28.01.16, 10:19
      Odświeżam wątek. Może jednak macie jakieś rady oprócz wizyty w salonie piękności? Ostatnio od fryzjera prawie biegłam, bo mała była głodna. Je co 3 godziny a ostatnio wolę się nie bawić laktatorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka