Dodaj do ulubionych

problem z karmieniem

26.10.12, 08:04
Witam!! Mam bardzo poważny problem z moim 4 miesięcznym Hubercikiem. Karmię go piersią (staram się) w ciągu dnia Hubert ma problem z jedzeniem jak przystawiam go do piersi to zaczyna jeść i po 5 minutach zaczyna się prostować wyginać głowkę do tyłu i strasznie rzuca się. Natomiast w nocy je co godzinę. Przy tym zaznaczę, że ma ciągle wzdęcia. Ja trzymam dietę cały czas nie jem nabiału tylko białe pieczywo. Objady gotowane na parze. Duża ilość wody niegazowanej. Bardzo chce go karmić, ale taka sytuacja to tylko sieje moją niepewność.Pediatra tylko proponuje mi Nutramigen. Skierowania do poradni laktacyjnej nie chce dać. Sama już nie wiem o co chodzi, wcześniej jak pamiętam to nie było takiego problemu może gdzieś od 2 miesięcy. Bardzo proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: problem z karmieniem 26.10.12, 09:46
      być może łyka dużo powietrza w trakcie karmienia. odbijasz wtedy? kładziesz na brzuchu? może zmień nieco pozycję na bardziej "pionową"?
    • mad_die Re: problem z karmieniem 26.10.12, 11:15
      w ciągu dnia Hubert ma problem z jedzeniem jak przystawiam
      > go do piersi to zaczyna jeść i po 5 minutach zaczyna się prostować wyginać gło
      > wkę do tyłu i strasznie rzuca się.
      i co wtedy robisz?

      Przy tym zaz
      > naczę, że ma ciągle wzdęcia.
      Co rozumiesz poprzez wzdęcia?

      Ja trzymam dietę cały czas nie jem nabiału tylko b
      > iałe pieczywo. Objady gotowane na parze. Duża ilość wody niegazowanej.
      Po co dieta? I to jeszcze taka zła, białe pieczywo jest niezdrowe przecież, i zawierać może serwatkę. Chyba, ze pieczesz sama, wtedy ok.
      Gotowane na parze jest zdrowe, ale od duszonego, pieczonego czy smażonego jeszcze nikt nie umarł ;)
      Duża ilość wody jest niewskazana, trzeba pić tylko tyle, ile chce się pić.

      Po co Nutra dla Was? Mały ma jakieś zmiany skórne?
      • maff1 Re: problem z karmieniem 26.10.12, 23:07
        a po co Ci skierowanie do poradni laktacyjnej?
        równie dobrze możesz bez skierowania.
        W wiekszości poradni wizyty są płatne, NFZ nie refunduje takich usług.
        Więc skierowanie Ci niepotrzebne.
        w warszawie godną polecenia jest Bona Mater na Okopowej.
        mają 3 międzynarodowe konsultantki IBCLC.
        • angel_karolcia Re: problem z karmieniem 27.10.12, 10:52
          Ja nie byłam zadowolona z Bona Mater.
          Dyplom dyplomem, ale to nie wszystko.
          Jeśli jesteś z Warszawy, polecam Agatę Jardzioch. Dojeżdża do domu. Bardzo spokojna, ciepła dziewczyna, matka czwórki dzieci. Zna się na rzeczy. Pracuje w szpitalu w Piasecznie
          www.dobramama.com.pl
          • chwila_prawdy Re: problem z karmieniem 29.10.12, 11:06
            Ja z kolei Agaty Jardzioch nie polecam jako doradcy fachowca. Fakt, jest miła i dużo w niej empatii, niestety to by było na tyle. Wiedzy merytorycznej nie ma tyle, ile można by było oczekiwać po matce czwórki dzieci.
            • d.o.s.i.a Re: problem z karmieniem 29.10.12, 17:49
              A moze by tak bardziej konkretnie zanim sie komus narobi kolo piora? Co to znaczy wiedzy merytorycznej "nie ma tyle"? Jakies konkretne zarzuty?
              • chwila_prawdy Re: problem z karmieniem 29.10.12, 19:51
                To nie jest żadne robienie koło pióra tylko prywatne zdanie. Ktoś poleca, ja nie polecam i tyle. Mogę mieć własną opinię? Mogę. To proste, więcej wyniesie się wiedzy i porad z tego forum niż od tej pani, skądinąd niezwykle miłej.
          • monia.mroczek Re: problem z karmieniem Bona Mater 11.12.13, 22:27
            Zgadzam sie z Tobą, ja rownież nie polecam firmy Bona Mater. Nie mila obsługa i bardzo droga wizyta. Mamy !!! przestrzegam Was lepiej pójść do poradni laktacyjnej w każdym szpitalu polożniczym, naprawdę czasy sie zmieniły i obsługa rownież. A zaoszczędzone pieniądze lepiej wydać na coś innego.

            Monika
      • krajewska.monik Re: problem z karmieniem 28.10.12, 08:22
        Jak się rzuca - zmieniam pozycję na leżącą a jak nie chce dalej jeść to po prostu mu nie daje. Wzdęcia-puszczanie gazów! a jakie są jeszcze wzdęcia?
        Wody niegazowanej piję tyle ile mi się chce nie pije na siłę! A białego pieczywa nie znoszę ale pediatra powiedziała, że razowe jest ciężkostrawne
        dla malucha. Ja nigdy nie jadłam białego, bo dla mnie jest nie wskazane.
        • grace907 Re: problem z karmieniem 28.10.12, 10:32
          Nie wiem co miała na myśli mad_die ale mnie wzdęcia kojarzą się przede wszystkim z sytuacją, gdy brzuch jest wzdęty i "nagazowany" a dziecko nie jest w stanie się tych gazów pozbyć i odczuwa ból przy tym a niekiedy nawet trzeba mu pomóc kateterem. Moja córka - mniej więcej w wieku Twojego synka - puszcza czasem bąki aż furczy jednak nic nie wskazuje by wiązało się to dla niej z jakimś dyskomfortem. Jej jedzenie w ciągu dnia też bywa bardzo krótkie i niespokojne - czasem pomaga odbicie ale częściej chyba chodzi o fascynujący świat za plecami... Przybiera na razie w tym samym tempie co w I kwartale, nie stosuję żadnej diety.
        • mad_die Re: problem z karmieniem 28.10.12, 13:59
          Jak sie rzuca, to może go odbij i daj drugą pierś, albo spróbuj nakarmić chodząc lub spod pachy. Na leżąco też jest ok, ale najpierw zobacz, czy nie odbije i nie zje drugiej piersi.
          Puszczanie gazów nie jest niczym złym, dlaczego to problem dla Ciebie?
          Skoro nie lubisz i nie możesz jeść białego pieczywa, to go nie jedz - jest tyle innych rodzajów pieczywa, że masz w czym wybierać.
          Po co w ogóle ta Twoja dieta?

          No i pytanie zasadnicze - jak mały na wadze przybiera?
          • krajewska.monik Re: problem z karmieniem 29.10.12, 10:50
            Na wadze przybiera bardzo ładnie w 4 miesiącu ważył 6,400 :) Dietę wymyśliła pediatra ale moja dieta to nie jedzenie produktów wzdymających, bez mleczna. Próbowałam jeść już np twaróg chudy ale ma bardzo moce "bąki". Ogólnie to mi jego bączki nie przeszkadzają, gdyby spał w nocy. A on nie może spać jak ma wzdęcia. Kopie nóżkami i sie rzuca. Ogólnie jest bardzo ruchliwy i bardzo silny. Gdyby te gazy minęły to było by ok
            • mama.rozy Re: problem z karmieniem 29.10.12, 17:30
              pij herbatkę koperkową...
        • myszka.xww Re: problem z karmieniem 12.12.13, 17:24
          krajewska.monik napisał(a):

          > Jak się rzuca - zmieniam pozycję na leżącą a jak nie chce dalej jeść to po pros
          > tu mu nie daje.
          Odbij w międzyczasie. Ponoś w pionie na ramieniu tak długo, aż beknie. Uprzedzam, że może to potrwać i pół godziny, ale efekt bywa porażający. A jaki spokój dziecię ogarnia!

          > Wzdęcia-puszczanie gazów! a jakie są jeszcze wzdęcia?
          Dzieci pierdzą. Dużo. Czasem śmierdząco. A czasem nawet sprawiają wrażenie, jakby chciały wypierdzieć żołądek i płuca na siłę. Pomaga częste odbijanie.
          Czasem wzdęcia to kolki - kiedy przesuwanie się bąbla gazowego boli. Wtedy ułatwia się wydalanie gazów preparatami, masażami, okładami i takie tam.

          > Wody niegazowanej piję tyle ile mi się chce nie pije na siłę!
          Uff... to dobrze. Pij ile masz ochotę wody gazowanej, niegazowanej, herbaty, kompotów, soków a nawet kawy. Smacznego. Jeśli tylko Ci nie szkodzą.

          > A białego pieczywa nie znoszę
          To nie jedz. Jest niezdrowe.

          > ale pediatra powiedziała, że razowe jest ciężkostrawne
          > dla malucha.
          Ale to Ty masz jeść ;)


          Tak pół żartem pół serio - a na poważnie. Olej dietę. Jelita po prostu muszą dojrzeć i stanie się to niezależnie od Twojej diety.
          Byle była ogólnie zdrowa.
    • yumemi Re: problem z karmieniem 30.10.12, 07:24
      Dostaje jakies smoczki? Trzymasz go za glowke jak ssie? Dzieci zwykle tego bardzo nie lubia i moga sie wkurzac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka