Dodaj do ulubionych

Ratunku - Kupki

23.01.13, 17:27
Witam serdecznie wiem ,że ten temat pewnie jest wałkowany przez wszystkie mamy ale mam problem z kupkami.. moja córeczka ma w tej chwili ponad 3 miesiace 2,5 tyg robiła zielone kupki mniej i bardziej czasem koloru zgniłej zieleni, czasem ze sluzem czasem bardziej geste czasem wodniste karmie ja piersią ale po swietach zaczełam raz dziennie podawac jej mleko modyfikowane butelka gdyz moj starszy syn jak przyszla pora odstawienia od piersi nie chcial za nic ani butelki ani mleka sztucznego dlatego zaoszczedzajac sobie przyszlych problemow wprowadziłam raz dzienie mleko mm. ns jakism forum przeczytalam ze mleko NAn moze powodowac zielone kupy bo ma dużo zelaza wiec zmienilam na bebiko po tym mleku faktycznie kupy jakby bardziej zolte, pomaranczowe czasem zielona sie zdarzy ale za to bez grudek czesto pieniste i bardzo rzadkie jak woda.. czy to sa normalne kupy ? czy dlatego nie ma grudek bo juz jest wieksza i wszystko trawi? jej kupa czasem wyglada jak roztopione masło na pieluszce czasem nawet calkiem wsiaknie i nic nie zostaje.. pediatra twierdzi ze to nie sa normalne kupy i chce dac dziecku Bakctrim a to chyba antybiotyk .. bez żadnych badan o tak ... powinnam sie na to zgodzic? jakie badania moge wykonac corce zeby sprawdzic czy wszystko jest dobrze? czytałam ze przy nietoleracji laktozy czy skazie tez moga byc takie kupy ograniczylam nabiał ale co to znaczy ze jak np paczek robi sie z mleka i jajka to nie moge go zjesc? albo maslo? chleb bo jest z maki pszennej a to tez trzeba ograniczyc?. Bede wdzieczna za odpowiedz,..
Obserwuj wątek
    • kasiek604 ps 23.01.13, 17:29
      mała miała też jakoś niedługo przed tymi kupkami szczepienie na rotawirusy + te obowiazkowe moze to byc przyczyną ?
      • gkoz Re: ps 23.01.13, 19:17
        Myślę że przyczyną jest mm, zrezygnuj na jakiś czas wtedy będziesz, miała pewność
    • mad_die Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 20:17
      Ja nie rozumiem dlaczego podajesz jej sztuczne mleko już teraz? Jak dziecko jest gotowe zrezygnować z mleka mamy to żadnego innego nie trzeba mu podawać, a już na pewno nie w butelce.....
      Więc pierwsze co bym zrobiła to karmiła samą piersią, nie dawała żadnego sztucznego mleka.
      I to na pewno spowoduje, że kupy będą ok.
      • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 20:40
        nie pisałam po to by ktoś oceniał to czy chce karmić piersią czy butelką... Ale ok wytłumacze jak wspomniałam mój syn gdy chciałam go odstawić od piersi miał 6 miesiecy za nic w swiecie nie chciał pic mleka mm a o tym by wypił cokolwiek z butelki mogłam pomarzyć do 1,5 roku by mu podac chciaz wode musiałam dawać ze strzykawki.. chciałam wrócić do pracy a nie mogłam bo on nic procz mojego mleka jesc nie chciał a nawet jesli to nie tyle by mu to starczylo na 8h mojego pobytu w pracy.. dzis ma 3 lata i nadal jest niejadkiem taki juz typ.. Na świeta chcialam ja zostawic z moja mama na caly dzien i okazalo sie ze ona nie chciała pic ani sztucznego mleka ani wziac butelki koszmar z przed kilky lat od razu stanął mi przed oczami , nie mam az tyle pokarmu by sciagac na tyle godzin ani tez nie chce karmic dluzej niz do 6-8 miesiaca datego raz dziennie daje jej mm..
        • mad_die Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 21:06
          to szkoda, bo jak widzisz Twoje mleko jej służy a sztuczne juz nie

          co do syna - mogłaś dalej karmić piersią i rozszerzać dietę, isc do pracy po roku dajmy na to, jak by juz zjadał więcej niz ptaszek i niejadka bys nie miała
          zresztą, nie ma czegoś takiego jak niejadek
          forum.gazeta.pl/forum/w,21000,95740548,0,Karmienie_piersia_a_inne_jedzenie_niejadki_.html?s=0
          ale oczywiście zrobisz jak uważasz

          p.s. dwumiesieczniaka nie zostawiłabym na cały dzień z nikim, taki kotek potrzebuje mamy jak powietrza, na 2h-3h to jeszcze-jeszcze, ale cały dzień? pomyśl co córka wtedy czuła.....
        • tomblibusiowa Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 21:58
          ok, abstrahując od tego z jakich powodów wprowadzasz mm (osobiście zgadzam się z tym co dziewczyny napisały wcześniej, ale masz rację, nie tego dotyczyło pytanie) proponuję zmienić obecne mm na HA, lub nawet na bebilon peptiepti jeśli nie możesz w ogóle zrezygnować z mm.
          Kupki mogą być spowodowane szczepionką przeciw rotawirusom - niektóre dzieciaczki reagują rozstrojem, ale dziwne, że lekarz Ci tego nie powiedział. Możesz podać małej dodatkowo probiotyk, to też powinien zaproponować pediatra, a już na pewno przy antybiotyku, nawet tak słabym jak bactrim. Oczywiście w twoim mleku są pro i prebiotyki, ale może trzeba dodatkowo wzmocnić jelitka malutkiej:)
          Być może takie kupki są spowodowane jakąś inną niż jelitowa infekcją i najprościej jest zrobić badanie ogólne moczu z crp, wtedy będzie wiadomo czy jest stan zapalny. Co do tego czy brać antybiotyk czy nie no to chyba powinnaś pogadać z lekarzem, dlaczego konkretnie chce go zlecić.
          Zanim cokolwiek wyrzucisz z diety i popadniesz w skrajną paranoję, poobserwuj małą, tzn. czy ma jakieś zmiany na skórze (nie koniecznie czerwone plamki, może to być też szorstka skóra lub krostki w okolicy kolanek, łokci), czy ma katarek lub słychać sapkę, czy jest cokolwiek innego niż kupki co cię jeszcze niepokoi. Z takim wywiadem wybierz się do alergologa albo innego pediatry, nie ma co się katować dietą, jeśli nie ma potrzeby.
          • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 22:13
            Dzięki bardzo za odp, podaję jej probiotyki ale jakiejś konkretnej poprawy nie widać .. A jeśli to od szczepionki to jak długo to może trwać? Beblion pepti jest chyba na receptę ale mam zamiar kupic ten HA, a jeśli chodzi o Baktrim to wydaje mi ie zbyt pochopne podawanie jej leków jak nie wiadomo co jej jest.
            • tomblibusiowa Re: Ratunku - Kupki 23.01.13, 22:48
              Co do bactrimu zgadzam się, ale musisz to obgadać z lekarzem - najlepiej jeszcze jakimś innym, bo u tak małych dzieci infekcje rozwijają się czasami szybciej niż byśmy chcieli:/
              Większość lekarzy woli nie ryzykować i dlatego tak często trzeba się z nimi targować o szczegółową diagnozę i nie-antybiotyk ;)
              Teoretycznie biegunkowa faza rotawirusa może trwać nawet nawet do 8-10 dni, no a potem jeszcze jelita muszą dojść do siebie, tzn. odbudować florę. Ale po szczepionce to nie jest normalny rota wirus, więc taki rozstrój brzuszka powinien trwać znacznie krócej - ile dokładnie Ci nie powiem.
              Bebilon Pepti i nutramigen są na receptę.
              Zapomniałam jeszcze napisać, że niektóre witaminy, szczególnie te na olejach też mogą powodować takie wodniste kupki, ale to byś pewnie zauważyła wcześniej, no chyba, że wprowadziłaś coś nowego.
              • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 06:58
                A to chyba nie po szczepionce bo u nas problem z kupami trwa juz miesiac :( a jeszcze jedno kiedy w kupie przestają byc grudki a jest ona jednolita papką ?
                • gkoz Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 07:56
                  Skoro chcesz dawać mm, to niech lekarz wypisze receptę, ja myślę że prościej by było na kilka dni zrezygnować i wtedy byś wiedziała na pewno, co do kupek to przy kp mogą być różne i jeśli nie ma krwi i pasm przeztoczystego śluzu to wszystko jest normą, jak jest w przypadku mm nie wiem
                  • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 10:21
                    chce dawać jej nadal tylko raz dziennie a w ciagu dnia karmić piersią a lekarz nie przepisze mleka na recepte jeśli nie ma pewności że mała ma alergie tak mi powiedziała a nie wiem kiedy będzie miała taką pewność chyba jak mi się dziecko wykończy.. Póki co dwa dni nie dawałam mm i trudno powiedzieć wczoraj dałam małej marchwiankę na polecenie lekarki i kupa była poczatkowo papkowata ale pozniej juz luzna może to i norma ale była bez grudek i włąsciwie to one mnie niepokoją bo nie wiem czy te grudki mają być czy nie..
                    • mad_die Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 10:32
                      włos się na głowie jeży, jak się słyszy, ze tacy lekarze dzieci leczą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      ręce opadają........
                      :(
                      marchwianka??????????????/ dla dziecka które ma niespełna 3msce??????????
                      słów mi brak, bo nie chcę tutaj bluźnić....

                      dwa dni to za mało, żeby brzuch doszedł do siebie - to po pierwsze
                      po drugie - kupa moze być różna, z grudkami, bez, papkowata i luźna, pomarańczowa i zielona też (bo się przecież ta kupa utlenia i kolor zmienia)

                      nie kombinuj ze sztucznym mlekiem, zaufaj dziecku, wszystko było do momentu aż nie podałaś jej mm
                      • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 10:37
                        MOja lekarka twerdzi że marchwiankę można podawać już od 6 tyg już całkiem zgłupiałam
                        • yumemi Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 22:33
                          kasiek604 napisała:

                          > MOja lekarka twerdzi że marchwiankę można podawać już od 6 tyg już całkiem zgłu
                          > piałam

                          Ja bym napisala list do przychodni. Po prostu, za calkowity brak wiedzy o zywieniu dzieci. Uklad pokarmowy dziecka po 6 tygodniu jeszcze dlugo nie jest gotowy na stale jedzenie.
                • mad_die Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 10:28
                  wiesz co, tak sobie zmieniasz te mleka jakby to były jakieś skarpetki
                  a to są produkty żywnościowe, wysoko przetworzone na dodatek, których podawanie POWINNO się konsultować z lekarzem (i podawać rzeczywiście tylko w przypadkach, które tego wymagają)
                  piszesz, że miesiąc trwa już ta sytuacja, a przecież to właśnie miesiąc temu podałaś jej sztuczne mleko "żeby potem nie mieć problemu" - więc jak nic to wspaniałe sztuczne mleko tak idealnie naśladujące mleko mamy córce nie służy
                  nie dawaj jej go przez tydzień lub dwa, uwierz, że Twoje mleko jest lepsze
                  a jak córka skończy 6mscy (czy gdzieś w tej okolicy, ale zdecydowanie nie zaraz po czwartym miesiącu) to rozszerz jej dietę SPOKOJNIE, pomału i pomału wtedy podawaj jej inne mleko - w kubku naturalnie lub bidonie, skoro nie chcesz dalej karmić piersią
                  • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 10:35
                    Wszystko kosultuje z lekarzem i on nie widzi w tym nic złego ze daje małej raz dziennie mm a jak jej zaczne dawac dopiero 6 miesiacu to ona juz tego jesc nie bedzie chciała wiem to bo to przerabiałam z reszta przeciez jak juz pisalam to szukam pomocy w sprawie kupek a nie tego czy chce karmic tak czy tak
                    • nowa_nienowa Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 12:50
                      Witaj.
                      Moje dzieciątko ma 1,5 miesiąca. Ze względu na alergię ma biało mleka krowiego jestem na diecie bezmlecznej tzn. jem wyłącznie pieczonego indyka, ryż, wafle ryżowe bułki z masłem klarowanym ii zupy z marchewki i ziemniaków. Do picia wyłącznie woda, słaba herbata, mleko ryżowe i koperek. Nie jem żadnych produktów, które w swoim składzie zawierają mleko, serwatkę, mleko w proszku itp, nawet jeżeli jest to mleko przetworzone czy np. w pączkach jak piszesz czy innym cieście. Ze zwględu na moją ubogą dietę daję dziecku raz dziennie mm (ok 60-80ml) ale jest to mleko HA Nan. Po włączeniu mleka w kupie zaczęły pojawiać się pasemka śluzu. Po konsultacji z lekarzem i zrobieniu badań na stopień strawienia obecnośc grzybów w kale, dołączyłam 3 krople dziennie dikofloru. Teraz kupy są OK. Jeżeli pisałaś, że wcześniej kupy twojego dziecka (gdy karmiłas tylko piersią) też były różne (i zielone i ze sluzem) to możę oznaczać, że nie toleruje właśnie białka mleka krowiego lub laktozy. Spróbuj przejśc na ścisłą dietę, do tego zmienic mleko na HA i podawać dikoflor i obserwuj, nie oczekuj efektów natychmiast, potrzeba tak ok 4 dni aby sprawdzić jak dziecko reaguje na podawane przez ciebie mleko. Jeżeli pomimo diety kupy nadal będą niewłaściwe to skonsultuj się z pediatrą i poproś o receptę na preparat mlekozastępczy. Grudki w kupie mogą świadczyć o tym, że nie cały pokarm jest trawiony. Zrób badanie na stopień strawienia. Zyczę powodzenia.
                      • kasiek604 Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 13:05
                        Dzięki bardzo za wyczerpującą odpowiedz :) a jak stwerdzono u twojego maluszka tą alergię ? Robiłaś jakieś badania? Wczesniej zanim wprowadziłam mm kupy było ok ale to wprowadzenie zbiegło się w czasie ze szczepieniem na rotawirusy, z rozszerzaniem mojej diety i sama do konca nie jestem pewna co bylo przyczyną. WIem juz tylko tyle ze po mleku nan miała zielone kupy bo jak zamieniłam na bebiko kolor zrobił się lepszy ale ich konsystencja teraz jest ble jaka tak jak pisalam to kuoy bez grudek co nie wiem czy jest normalne czasem jakby " rozpuszczonym masłem tylko przesmarowana pieluszka" tak to wygląda czasem kosystencji " deserku dla dzieci" w jednym miejscu gestsze w innym luzniejsze.. A co procz tego co wymieniłas mozna jeszcze jesć?? parówki, piers z kurczaka pieczona, ryz z jablkiem chyba takie rzeczy mogę ?
                        • gkoz Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 14:26
                          Ale jesteś uparta, jak pytasz o kupki to chyba pytasz też o sposób odżywiania, bo jest ścisły związek między kupą a tym co dziecko je, odrzucasz najprostsze rozwiązanie, przecież przez dwa tyg jak nie podasz mm to chyba nic się nie stanie, dziecko nagle nie będzie miało pół roku, zresztą nie jest regułą że dziecko nie będzie chciało mm po skończonym pół roku, są przecież kaszki na mm, mm można mieszać ze ściąganym, mój starszy miał rok i z dnia na dzień zaczął pić modyfikowane bez problemu
                          • mad_die Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 16:43
                            Dokładnie.
                            Raz, że autorka wie lepiej (a już jej lekarz w szczególności - marchwianka już po 6tyg życia dziecka............ matko i bosko! wiedza tego konowała siedzi sobie szczęśliwie w latach 70 ubiegłego wieku i nawet nie raczy się ruszyć krok do przodu....)
                            Dwa - każde dziecko jest inne. I to że syn nie chciał sztucznego mleka po 6mscu nie znaczy, że córka nie zechce.
                        • nowa_nienowa Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 14:49
                          Alergię lekarz stwierdził na podstawie wywiadu przeprowadzonego ze mną na temat mojego żywienia podczas karmienia piersią, alergii rodzinnych w zestawieniu z wodnistymi i śluzowatymi kupami dziecka. Maleństwo nawet jak kichało to wyskakiwał kleks z kupy.
                          Jem tylko indyka bo to jedyne zwierze z drobiu, które podczas hodowli nie jest dokarmiane sztucznymi odżywkami więc jest najzdrowsze. Można jeszcze jeść królika. Ryż z jabłkami można również jeść. Parówki zaserwuj męzowi.
                          Pamiętaj, że wszystko musisz wprowadzać pojedynczo przez jakieś 4 dni. Nie dowiesz się co uczula dziecko gdy będziesz jeśc nowe produkty i w tym samym czasie wprowadzisz mm.
                        • tomblibusiowa Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 17:48
                          Co jeść... Jest cała masa wspaniałych kasz i zbóż (jaglana, gryczana palona i niepalona, pęczak, komosa ryżowa, orkisz, amarantus, owsianka ....) a wszyscy tylko ten ryż i to pewnie biały:( do tego występujące u nas owoce, najlepiej nie importowane, warzywa (chyba nie trzeba wymieniać), potem mięso najlepiej "biegające" przed podaniem (indyk, kurczak, królik), ryby (ostrożnie, bo mogą w nadmiarze też wywołać alergię), a na samym koniuszku są takie produkty jak parówki, które w sumie nie wiem czy można jeszcze zaliczyć do jedzenia?
                          • dansch Re: Ratunku - Kupki 25.01.13, 11:23
                            Cieszę się, że wreszcie ktoś wspomnaił o KASZACH i innych ZIARENKACH. Ja do 8 miesiąca ciąży znałam 2 kaszę tj. gryczaną i jęczmienną. Teraz co 2 dzień żongluję w kuchni tymi kaszami , które wymieniłaś i czuję się świetnie. Młodemu też służy. Do tego wprowadziłam już soczewicę zieloną i czerwoną. Pewnie niedługo zrobię koleny eksperyment na dziecku (niestety tak to się odbywa) i spróbuję ciecierzycy
                            • tomblibusiowa Re: Ratunku - Kupki 25.01.13, 15:04
                              Cieciorka to wspaniały początek wielu potraw - pyszne pasztety, pasty i moja ulubiona "nutella" z karobem zamiast kakao i migdałami zamiast orzechów laskowych:) A jeśli twoje dziecię nie będzie cierpiało z powodu wzdęć, to będziesz miała pole do popisu, powodzenia
                      • tomblibusiowa Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 17:33
                        nowa_nienowa
                        > . Ze zwględu na moją ubogą dietę daję dziecku raz dziennie mm (ok 60-80ml)
                        Co to za bzdety !
                        Po pierwsze jest cała masa produktów które możesz jeść, sprawdź co jedzą weganie i dodaj do tego mięso i ryby. Całkiem sporo, nawet po wykluczeniu potencjalnych alergenów jak orzechy czy pomidory. Wiem, bo karmiłam 18 mcy małą alergiczkę, przy okazji "wydało" się, że sama mam nietolerancję mleka krowiego, a teraz 9 mc karmię bliźniaki też z nietolerancją kazeiny, serwatki i prawdopodobnie białka kurzego.
                        Po drugie nawet gdybyś jadła tylko i wyłącznie to co napisałaś, to twój pokarm jest pełnowartościowy a jedyna osoba, która może ucierpieć od takiej diety to ty.
                        Po trzecie po co podajesz mleko HA, które może być powodem alergii?? Tylko mleka na receptę są produktami dla dzieci z alergią na białka występujące w mleku krowim, a to HA to taka light'owa wersja zwykłego mm.

                        Co do grudek, czy tzw.serka, to właśnie niestrawione białka mleka i wcale nie muszą występować, a szczególnie jeśli karmi się tylko piersią. U każdego z mojej trójki kupy były inne, inaczej dojrzewały ich jelitka. Najlepiej to widać właśnie przy bliźniakach :)) Tak jak pisały dziewczyny wcześniej kupki mogą być przeróżne, byle bez śluzu w innym kolorze niż kupka, bez krwi i najlepiej, żeby nie pachniały przeraźliwie;)

                        ---
                        Zmieniłam nick :p
                        • nowa_nienowa Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 18:14
                          Nie masz racji, gdyż ryby są bardzo silnymi alergenami, tak samo mięso ze zwierząt karmionych niewiadomo czym, warzywa oprócz dyni i ziemniaka również więc na temat mojej diety nie bedę dyskutować - ustawił mi ją lekarz i to on jest dla mnie autorytetem i specjalistą. Co do mleka HA a nie preparatów mlekozastepczych to właśnie LEKARZ zalecił na początek HA, gdyz ono jest ze wszystkich mlek dla alergików najbardziej podobne do mleka matki. Dopiero gdy ono okaże się niewłaściwe to zaleci zmianę. Co do potrzeby dokarmiania to nie wynika ona z wartościowości pokarmu tylko innych powodów więc również nie będę wdawać się w polemiki w tym temacie.
                          • gkoz Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 20:03
                            Dla mnie niezrozumiałe jest katowanie się dietą a potem podawanie alergenu w czystej postaci, bo przecież mleko ha zawiera białka mleka tylko w części zhydrolizowane, więc po co nie jesz nabiału a dziecku go dajesz? Jak dla mnie to nieporozumienie i radziłabym zmianę pediatry, skąd ta bzdura że mleko ha jest bliższe mleku matki niż inne mm
                          • yumemi Re: Ratunku - Kupki 24.01.13, 22:31
                            Co do mleka HA a nie preparatów mlekozastepczyc
                            > h to właśnie LEKARZ zalecił na początek HA, gdyz ono jest ze wszystkich mlek dl
                            > a alergików najbardziej podobne do mleka matki.

                            Dawno takiej bzdury nie czytalam.. hydrolizat to nic innego jak mocniej rozdrobione bialko krowie. I nadal nic innego jak tylko sproszkowane mleko od krowy z dodatkiem sztucznych witamin i mineralow, wszystkie skladniki produkowane sa fabrycznie. I nie jest podobne do pokarmu matki.
                            Naprawde, nie mozna az tak wierzyc reklamie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka