Dodaj do ulubionych

Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstawienie

30.05.13, 19:17
:) Dziewczyny, Pani Ekspert,
mam już wątek o alergii mojej córki, krwi w kupce i niskim żelazie. Od wielu miesięcy kupy są paskudne a ja na drakońskiej diecie. Nasza pani doktor zaleca, by wykarmić małą do 6 miesiąca i przejść na mm dla alergików, ponieważ sytuacja z kupami nie może tak długo trwać. Mówi też, że w bilansie zysków i strat odstawienie małej będzie lepsze (mała nie będzie mieć ciągle podrażnionych jelit, będzie się lepiej czuła, ja odetchnę, bo nie będę się martwić o te kupki i wreszcie zacznę normalnie jeść). Jest naszym lekarzem rodzinnym, więc też zna stan mojego zdrowia, które szwankuje, mówi, że musi brać pod uwagę również to. Mnie jednak bardzo zależy na karmieniu - mam endometriozę i póki karmię nie miesiączkuję i nie muszę lądować ciągle w szpitalu z powodu bólu albo na stole operacyjnym z powodu guzów.
Na przejście na mm naciska też moja mama, która karmiła mnie tylko trzy miesiące i od początku była zwolenniczką butli. Mówi, że męczę dziecko i siebie. Totalnie kręcą ją specjalistyczne mleka, do których ma zaufanie. Bo przecież można je zagęszczać, bo mają wszystkie witaminy (mój pokarm ich nie ma, bo nie). Niski poziom żelaza małej jest w jej ręku orężem, którym ze mną walczy.
Kolejną osobą, która cieszyłaby się z mm jest teściowa, która ma taką wizję, że jak wrócę we wrześniu do pracy to ona zabierze małą do siebie a ja będę przyjeżdżać tylko na weekendy, bo cytuję: "Masz taką wymagającą i prestiżową pracę, musisz się rozwijać, ja zajmę się Twoim dzieckiem. Odstawisz ją i każdy będzie mógł karmić, np. ja". Pominę to, że prawie udusiłam się ze wzburzenia.
Wiem, że decyzja należy do mnie, ale proszę wyraźcie swoją opinię. Czy ja szkodzę dziecku karmiąc? Jak sobie poradzić z naciskiem?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 20:07
      Kupić zatyczki do uszu!
      Lekarce poradzić, żeby lepiej skupiła się na tym, jak pomóc TOBIE, żebyś Ty się lepiej czuła - bo karmić CHCESZ! i kropka.
      Mamie pokazac skład takiego "mleka" od specjalisty...
      Teściowej powiedzieć, że praca pracą, ale dziecko jest Twoje i męża o WY je wychowywać będziecie, nikt inny.
      I kropka.

      I karm dalej.
      Mała rośnie? Rośnie. I to się liczy.
      • mama.rozy Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 20:33
        nie wiem,skąd im się to bierze...
        moja siostra urodziła się niecałe dwa lata po mnie,oboje moi rodzice pracowali,dziadkowie mieszkali w miejscowości 10km od nas,ponieważ moja mam była z tych uległych,dała sobie odebrac tę moją siostrę(nie wiem,ile ona wtedy miała,na pewno mniej niż rok),właśnie przez takie mówienie-my się(dziadkowie)zajmiemy,ty spokojnie pracuj
        do dzisiaj pamiętam płacz mojej siostry,kiedy ją odwiedzaliśmy,jak stała na parapecie i wołała mamę,i tę moją satysfakcję,że ja z nimi wracam,a ona zostaje...
        podobno to trwało bardzo krótko,bo udało się jej znaleźc miejsce w żłobku czy przedszkolu u nas
        ale ten płacz małego dziecka pamiętam do dzisiaj,a przecież sama byłam pędrakiem,mniej niż 3letnim...
        nie daj sobie zabrac małej,chociaż pewnie będzie ciężko,dasz radę
        • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 20:43
          jeśli jesteś z Warszawy to podaję namiary na dobrego pediatrę i alergologa, koleżanka ma syna mega-alergika, karmiła go kilka ms ale do drugiego dziecka wiele interesowała się karmieniem piersią i drugie dziecko planowała karmić długo 1,5-2 lata i jest w trakcie (już dobijają do 2 :) ). to drugie dziecko też jest alergikiem ale mniejszym niż syn, niemniej profilaktycznie już w ciąży była na diecie i od początku karmienia. Później miała pozwolenie na rozszerzanie (swojej) diety ale nie bardzo to wyszło i musiała się cofnąc. Tera zjuż jest lepiej. W tym czasie była pod opieką tych lekarzy:
          Jacek Witwicki den-med.sklep.waw.pl/
          alergolog (też pediatra przy okazji) Anna Zawadzka Krajewska, telefon do zapisów 697-332-238 dzwonić należy w środy między 18 a 19, tyko wtedy telefon jest czynny i odbiera lekarka i zapisuje. Oboje prywatnie, wizyta 150 zł.
          • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 20:48
            Karmienie piersią to najlepsze co można dać alergikowi. O ile jesteś w stanie trzymać dietę taką, by dziecko nie miało sensacji. A jeśli chcesz karmić to zapewne masz tego świadomość i chcesz być na diecie. Więc jeśli chcesz to o to walcz.
            Jedyną osoba jaka może zdecydować o odstawieniu jesteś ty sama i wtedy powody to już będzie Twoja prywatna sprawa :)
            Jeśli dieta jest bardzo restrykcyjna to dla swojego dobra przyjmuj suplementy, żebyś ty się nie posypała. Twoje mleko będzie wartościowe nawet o chlebie i wodzie, bo wyciągnie co trzeba z Ciebie ;)
    • mruwa9 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 22:16
      a robiliscie panel alergiczny z krwi? Moze wcale nie uczula az tak duzo rzeczy i nie musisz trzymac drakonskiej diety?
    • bibina Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 30.05.13, 22:55
      Az mna zatrzeslo! To, ze kobity z pokolenia naszych mam bladego pojecia nie maja o karmieniu piersia, moge jeszcze zrozumiec, bo takie byly tryndy w medycynie. Ale propozycja tesciowej to jakis kosmos! Ladnie cie probowala uglaskac, ze 'musisz sie rozwijac'. A przy dziecku co? Zwijac sie bedziesz? Z calego serca kibicuje temu, co Tobie macierzynska intuicja podpowiada.
      Mnie tez mama nie rozumie w kwestiach piersiowych, choc probowala mnie karmic jak najdluzej (dopajala glukoza, tak kazali). Ale juz gorzej bylo ze zrozumieniem, ze chcialam miec noworodka prawie caly czas przy sobie ('przeciez jak dziecko najedzone, przewiniete I ma cieplo, to powinno spac').
      • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 00:03
        Mruwa testy z krwi u niemowlaka sa kompletnie niemiarodajne. Tylko objawowo i obserwacja sie diagnozuje. W CZD bylan z 1,5rocznym, testy mialam, nic nie wyszlo a wysypki byly i zalecenia diety (dla dziecka). Dziecko wyroslo na szczescie.
    • mammajowa Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 07:00
      o matko, współczuję. co do odstawienia - z Julkiem też kazano odstawić, wiec zmieniłam pediatrę. jest alergikiem i miał koszmarne azs. dieta nic nie dawała bezmleczna i bez popularnych alergenów, bo uczulało jabłko i śliwkowate oraz białko jaja. ja bym spróbowała diety jaką proponuje e-kasia na forum alergie. a pepti i nutramigen (bo te chyba ma na myśli) potrafią też pięknie uczulać (zwłaszcza tych mocno uczulonych na krowę, to nadal tylko hydrolizaty mleka krowiego) i co wtedy? lepiej mieszankę elementarną? co do mamy - spytaj jej jakim cudem w takim razie ludzkość przetrwała bez mm, produkując tak wytrzymałe osobniki. teściowej nawet nie wiem co bym powiedziała, wszystko mi opadło.
    • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 07:49
      Dzięki, kochane jesteście. Ja się najbardziej boję, że ten jej niski poziom żelaza może być groźny. Suplementacja nic nie pomogła :( Czytałam, że długotrwale utrzymujący się niski poziom żelaza może nawet prowadzić do upośledzenia umysłowego :( Muszę zrobić wszystko, by nie było tej krwi w kupce...

      Co do teściowej to ja na początku w ogóle nie zrozumiałam o co jej chodzi, to było tak absurdalne. Ona zresztą traktuje nas jakby mała była wpadką a my mielibyśmy po 13 lat. Kiedy musiałam przerwać karmienie na ponad tydzień (długa historia obrazująca głupotę niektórych pediatrów - miałam zapalenie piersi, groźną bakterię i wymyślili małej sepsę przez to, że piła moje mleko, oczywiście nic jej nie było a wyniki były zaburzone po szczepionce) i przejść na butelkę moja teściowa praktycznie wyrywała mi dziecko do karmienia, bo teraz to każdy może karmić i nie rozumiała, że chcę, by mała to mnie wciąż kojarzyła z jedzonkiem i bliskością. Kiedy mała wisiała mi non stop na piersi moja teściowa mówiła, że ją rozpuściłąm jak dziadowski bicz (miała 3 miesiące).
      Moja mama, kiedy była u mnie doradczyni laktacyjna (oczywiście straciłam pokarm do zera po tym stresie sepsowym i odstawieniu), chodziła po domu oburzona i ciągle przeszkadzała w wizycie, mówiąc np., że ona to i tak wie, że ja mam za słaby pokarm, że sobie guza piersi zrobię przez to karmienie, że wystarcz dać butlę i spokój.
      Jestem wstanie olać takie teksty, ale nie umiem przejść obojętnie obok tych słabych wyników krwi malej i tych trzymiesięcznych już praktycznie kupek z krwią...
      • chiara76 anemia 31.05.13, 08:02
        ponieważ u nas też była anemia (Syn jest wcześniakiem, nie zdążył nazbierać w łonie odpowiednio dużo zapasów) , też o to drżę ale właśnie, żaden lekarz przy anemii nie radził mi odstawić od piersi. U nas suplementacja pomogła ale też po kolejnej kontroli morfologii poszliśmy z Synkiem nie do pediatry a od razu do hematolog. I to Ci szczerze radzę. Sorry ale na krwi najlepiej zna się właśnie hematolog.
        O guzach z powodu karmienia nie słyszałam, ale niezły tekst. Dla uspokojenia, powiedz Mamie, że ja ostatnio (w trochę innym kontekście ale o to właśnie) pytałam się jednej z największych sław laktacyjnych Polski i ona powiedziała, że nic takiego miejsca mieć nie może.

        Co do kup z krwią, wiesz, że to może być na przykład od którychś z witamin, jakie się bierze? U nas na przykład dopiero witamina D wypisywana na recepty pomogła przy brzuszkowych problemach.

        Podsumowując, dajesz się wkręcić w gadanie osób, które na kp się nie znają.
        Powyżej Ktoś podał Ci namiar na alergologa i jeśli nie do tego konkretnie ale faktycznie warto się wybrać.
        Pozdrawiam i życzę udanego kp w takim czasie, jak Dziecko i Ty będziecie potrzebować.
      • blablanie Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 11:12
        Teraz nie mam za bardzo czasu aby się rozpisywać,ale poczytaj moje posty-chyba mamy podobną sytuację...możesz spróbować podać raz dziennie to mleko dla alergików ale u nas nie zdały egzaminu...krew zniknęła jak po zrobieniu testów skórnych odstawiłam mięso z mojej diety,tzn. Jem królika i kaczke,czasem kurczaka;a poza tym poprawiło się po rozszerzeniu diety,ale ja zaczynałam od dyni,marchew daje ale nie jestem jej do końca pewna..
        U nas też jest anemia i w dodatku to sztuczne żelazo ja uczula...
        Poczytaj i pisz na maila gazetowego
      • mila_l Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 12:01

    • tully.makker Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 09:41
      W sprawie kupek z krwia - bo z tym tez walczylismy miesiacami u Drugiego - u nas pomogla - marchewka. Nasza pediatra na szczescnie byla zaprzysiegla zwolenniczka karmienia piersia i nie sugerowala odstawiania, ale kazala nam w wieku 4.5 miesiaca wprowadzic marchewke, i szybko zupki z miesem (marchew, ziemniak, ryz, odrobina mieska) - od czasu gdy pierwszy raz podalam marchewke kupki z krwia sie skonczyly raz na zawsze (no dobra, byl jeszcze jeden epizod w wieku 18 miesiecy). Do tego przestal wybrzyszac na jedzenie i zaczal w miare normalnie przybierac.
      Z tego co piszesz twoje coreczka jest juz spora, na pewno wiecej niz 4.5 miesiaca - moze omow ten pomysl z wasza pediatra? Odrobina mieska zalatwic powinna tez kwestie zelaza.
      • tully.makker Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 09:43
        A co do babc - niestrty, chyba riposta wujka Staszka moze byc konieczna. Jak czytam cos takiego, to sie ciesze ze swojej reputacji suczy, do ktorej bez kija nie podchodz - nikt sie po prostu nie osmielil mi robic zadnych uwag na temat karmienia z obawy o wlasne zycie ;-)
        • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 10:28
          Tesciowa to moze na starosc z glowa...? moze.jej sie pomieszalo? jakis instynkt sie obudzil dawno.uspiony??? tak sie czasem robi i dlatego starsze panie maja pieski albo kotki a Twojej trafil.sie wnuk to sie probuje realizowac...

          a mamie.powiedz ze jest wrecz odwrotnie bo karmienie akurat CHRONI przed rakiem...
    • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 11:48
      Z moją teściową jest problem, bo ona mi zawsze powtarza, że chciała mieć córeczkę a ma dwóch synów. Żaden z nich jej nie lubi... bo kochać chyba kochają, ale nie lubią. Mąż dostaje spazmów jak musimy do niej jechać. Gdyby nie ja pewnie już dawno nie mieliby kontaktu. Tym bardziej mi przykro, gdy mówi mi, że jestem złą żoną dla jej synka. Kiedy jeszcze nie mieliśmy dzieci nalegała byśmy się już o nie postarali. Nie mieliśmy wtedy mieszkania i studiowaliśmy... nie w głowie nam było potomstwo. Potem okazało się, że cierpię na niepłodność. Powiedziała mojemu mężowi, by się ze mną rozwiódł, bo jestem jałowa krowa. Mąż zerwał kontakty, ale przeprosiła nas i jak zaszłam w ciąże stałam się jej ulubioną cudną synową :/ Moje przejście na mm byłoby dla niej pretekstem, by zabierać małą. W końcu żaden cyc nie stałby na przeszkodzie.
      • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 12:32
        No to chyba trafilam w sedno. Musisz jasno postawic granice i drukowanymi tlumaczyc ze to jest twoje dziecko a nie jej wymarzona coreczka. Ze cieszysz sie ze kocha wnuczke i chce pomagac ale to nie kp jest przeszkoda tylko to czy ty chcesz czy nie by sie nia zajmowala. Ze jak bedzie starsza to pewnie poprosisz o pomoc nieraz ale niech nie liczy na to ze kiedykolwiek przejmie opieke nad wnuczka bo to ty jestes matka i chcesz opiekowac sie i wychowywac swoje oczekiwane dziecko.
      • mad_die Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 31.05.13, 15:48
        Weź przykład ze swojego męża i nie przejmuj się jej gadaniem.
        Szanuj, ale nic poza tym.
        I już. Po kłopocie.
      • 0-monka Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 05.06.13, 16:01
        Ja bym z teściową ograniczyła kontakty do niezbędnego minimum. Jest toksyczna, bałabym się jej potencjalnie negatywnego wpływu na dziecko.
    • malwina.okrzesik Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 05.06.13, 15:30
      Trzeba zadbać o dziecko i o mamę. Karmienie piersią ma duże znaczenie w leczeniu objawów alergii, zyski są oczywiste, dziwi mnie podejście pediatry. W nietolerancji pokarmowej/alergii ważne jest uszczelnienie śluzówki przewodu pokarmowego, aby dobrze radził sobie z alergenami, toksynami itp. W tym bardzo pomaga mleko matki.
      Ale Pani zdrowie też jest ważne. Co to znaczy drakońska dieta? Czy jest Pani pod opieką dobrego dietetyka, który patrzy na problem całościowo, tzn zna korzyści kp i jednocześnie zna zasady diety regeneracyjnej? W mojej okolicy polecam świetną osobę i jej książkę;
      www.wydawnictworodzina.pl/7,pokonaj-alergie.html.
      Jak sobie radzić z innymi? Czasem to trudne zadanie, bo mama, babcia chcą Panią wprzęgnąć w swoją wizję świata i relację matka-dziecko. Tu chodzi o stawianie granic. Dla Pani ważna jest bliskość mamy i malucha, obecność, karmienie piersią itp rzeczy budujące kontakt i stabilność emocjonalną malucha. Może Pani opowiedzieć im tę historię o siostrze zostawianej u babci. Nie mędrkować, ale powiedzieć jak się Pani wtedy czuła, bez oceniania kogokolwiek . Często odwołanie sie do własnych doświadczeń jest bardziej przekonujące niż ogólne regułki.
    • 1matka-polka Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 05.06.13, 18:52
      gwendolen86 napisała:
      Nasza pani doktor zaleca, b
      > y ... przejść na mm dla alergików, ponieważ sytuacja
      > z kupami nie może tak długo trwać. Mówi też, że w bilansie zysków i strat odsta
      > wienie małej będzie lepsze (mała nie będzie mieć ciągle podrażnionych jelit, bę
      > dzie się lepiej czuła, ja odetchnę, bo nie będę się martwić o te kupki i wreszc
      > ie zacznę normalnie jeść)

      Jasnowidzka ci się trafiła, fiu fiu. Alergikom mleko krowie (KAŻDE mm jest na mleku krowim, oprócz sojowego) najczęściej, a właściwie prawie zawsze szkodzi.
      Poprawę po mleku dla alergików widzą ci, których dzieci mają nietolerancje laktozy (ludzie często mylą skazę z nietolerancją) albo tacy, którzy nigdy nie chcieli karmić piersią.
      Skoro twoja dieta nie pomaga to przestań ją stosować, jedz przez 2 tygodnie wszystko oprócz nabiału i zobacz czy będzie różnica.
      • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 06.06.13, 12:32
        Dziękuję. Moja dieta wyklucza nabiał, ryz, ziemniaki, jablka, pszenice, jajka, marchew,wieprzowine, bo po tym zawsze bylo gorzej. Nie mam pomyslow co jesc oprocz kaszy i indyka. Maz jest bardzo silnym alergikiem, ja umiarkowanie. Odstawilam wszystkienasze alergeny krzyzowe. Jestem teraz z mala w uzdrowisku, tutaj tak pachnie jedzeniem... gotuje sama bo w restauracjach nie ma nic dla mnie. Moja dieta jest jednostajna i sklada sie zkaszy, indyka, ogorka, chlebka kukurydzianego i szpinaku. Chodze glodna, bonie mam tu warunkow na kulinarne eksperymenty. Schudlam sporo i plakac mi sie chce na widok paczkow :-) wytrzymam dla dziecka ale mi przykro po prostu jak wszyscy wszamiaja a ja zamawiam sucha kasze.

        CO do nutramigenu, zaczelam go podawacna wieczor. Kupy byly okropne! Odstawilam to,bow kazdej bylo duzo krwi. Teraz mam nutramigen aa i daje 100 ml na wieczor, ale chyba calkiem dam sobie spokoj.

        NIe poddam sie, skontaktuje z dietetykiem. Chorowalam kiedys na anoreksje, nie chce znowu poczuc ze moge nie jesc. Bede karmic. Dziekuje wam!
    • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 10.06.13, 11:57
      Dziewczyny, pomóżcie, bo ja juz nie wiem, co mam jesc. Wprowadzilam amarantus i jest tragedia. Jem tylko kasze gryczana i indyka. Cokolwiek wprowadze, np. banana, arbuza jest tragedia znowu. Dlugo tak nie pociagne a krwi w kupce coraz wiecej. Moze to przez pieczywo kukurydziane? Ryzowego tez nie moge. Zaczynam myslec ze to nie zadna alergia tylko te bakterie. Jestem na wakacjach teraz, niczego nie moge zjesc, czuje sie slabo. Chcialam wprowadzic kasze jaglana ale tu nigdzie jej nie ma. Jestem glodna. Nie chce przechodzic na mm. A kolejna rewelacja jest to ze zaczelam sie dusic na wycieczce. Wezwany lekarz stwierdzil ze to poczatki astmy. Dobrze ze moj maz mial sterydy na astme i szybko mi podal, bo bym chyba zeszla. Wiem, ze z takim wywiadem alergia u malej jest wielce prawdopodobna, ale ona nie ma zmian skornych ani nic... Jestem tu z mama. Wscieka sie na mnie ze karmie, martwi sie.
      • mad_die Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 10.06.13, 12:42
        A badałaś małą? Może to pasozyty? Albo bakteria? Jakaś infekcja? Miała wszystko sprawdzane?
        Ty swoją drogą też sie przebadaj i leki bierz, nie ma żartów.

        Po sztucznym kupy ma lepsze? Może sojowego mleka spróbuj? albo migdałowego?
        • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 10.06.13, 13:02
          Problem w tym, ze ona ma groźną bakterie szpitalna oporną na antybiotyki. Lekarze jednak mowia ze jest nosicielka i to raczej nie ona jest powodem kupek. Sama juz nie wiem.
          • arathlo Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 10.06.13, 23:16
            to jest dla mnie chore...bo- no właśnie- RACZEJ !!! a może właśnie jest? dziecko ma krew w kupce, ty jesteś na wykończeniu...a może warto by było przynajmniej spróbować wyleczyć tę bakterię?
            i co to za bakteria? clostridium może? bo jesli tak to to się własnie biegunkami objawia
            Koniecznie się pobadajcie. Aha,a ty jakieś leki na alergię bierzesz? Może to od leków? syropy mają mnóstwo konserwantów
            strasznie Ci współczuję...i podziwiam Cię...ja to nie sądzę bym pociągnęła na kaszy i indyku, nie mam takiej siły woli :(
            • gwendolen86 Re: Potrzebuję wsparcia z powodu parcia na odstaw 11.06.13, 09:55
              To jest szczep szpitalny wrazliwy na jeden antybiotyk. Lekarze nie cha go podac bo jak bakteria sie niego uodpornitoniebedzie czym leczyc w razie zapalenia. To jest e coli esbl. Podobno jest nosicielka a noscielstwa sie nieleczy. Mam jej przez kilka miesiecy podawac probityki. Konsultowalam to chyba z setka lekarzy. Mam juz wszystkiego dosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka