Dodaj do ulubionych

6 mies - nadal karmicie piersią w nocy?

03.08.04, 14:49
witam
moj maluszek skonczyl 6 mies i nadal budzi sie w nocy 2 razy do karmienia
(czasami nawet 3 razy) szczerze mam juz tego dosc - zwlaszcza ze z niego
niezly klusek:-) jak to jest u Was? a moze macie jakies sposoby na
zlikwidowanie tego nocnego jedzonka?
napiszcie dziewczyny, proszę
pozdrawiam
aga
Obserwuj wątek
    • miniakoz Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 14:54
      Pozostaje mi sie tylko dołączyc! pisałam już podobny watek ale szczerze mówiac
      nie widze sposobu szczególnie jak to u nas tylko cyc, żadne smoki nie wchodza w
      grę.Pozdrawiam
      • werata Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 15:13
        O Panie! A ja zamierzam już pracować, jak mały bedzie miał 6 m-cy, a jak będę
        do niego wstawać za 3 razy w nocy, to kiepsko widzę tą moją pracę...
        Trzymajcie się mamy półroczniaków!


    • josik11 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 15:24
      Marta ma 3 m-ce i nie budzi sie w nocy na karmienie. Nieraz ja karmie na
      spiaco, nieraz czekam do rana. Dodam ze doakrmiam Bebiko 1 a ono jest bardziej
      syte niz piers.
      aska
    • tolka3 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 15:24
      Moja mała też budzi się 2-3 razy w nocy. Karmię ją piersią, chociaż butlę też
      akceptuje. Ale tak mi wygodniej. Mała śpi z nami i dzięki temu nocne pobudki
      nie są aż tak wyczerpujące (wróciłam do pracy).
    • wana Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 15:44
      Witaj!
      Julenio ma 7 miesięcy, miesiąc temu wróciłam do pracy. Przez 6 miesięcy
      karmiłam wyłącznie piersią, teraz wieczorem też pierś jest w robocie, a w
      nocy... No cóż, w nocy Julenio kompensuje sobie brak mnie w ciągu dnia - ciumka
      przez sen, czasem je, a czasem tylko się przysysa. Pozwalam mu na to, chociaż
      niewygodnie jest mi potwornie, gdyż wiem, że on tego potrzebuje - narazie jego
      potrzeby w tej kwestii są ważniejsze od moich, a na boooląąący kręgosłup pomaga
      gimnastyka i masaże ;-)). Wyspać też się zdążę, jak Julenio od piersi się
      odstawi - a ten czas wspólnego ssania/spania niestety tak szybko mija...
      Pozdrawiam
      wana
    • mamamata Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 15:55
      witajcie,

      karmilam malucha piersia w tym okresie, w nocy rowniez, poszlam do pracy jak
      mial 6,5 m-ca i wtedy tez karmilam, choc chodzilam i podpieralam sie nosem,
      przemyslalam jednak sprawe i stwierdzilam, ze nadrabia braki mojej obecnosci,
      jak tu ktoras z Mam juz pisala ;) zasysal sie na chwilke i zasypial. potem
      staralam sie stopniowo, zeby zasnal poglaskany po glowce. Teraz ma 10 m-cy,od
      1,5 nie karmie juz piersia w ogole, tez budzi sie w nocy ze dwa razy ale coraz
      rzadziej no i to nie to co kiedys - nawet do 5 razy dochodzil.I ten drugi raz
      to juz o 5.00 wiec trudno to nazwac noca ;) daje mu wode albo poglaszcze i spi
      dalej.a na noc daje kaszke ok. 21.00 i do 01.00 jest spokoj. Rozne sa
      filozofie - ja bym radzila - przetrwac i stopniowo dawac w nocy coraz rzadsze
      mleczko na korzysc wody i wieczorem bardziej sytny posilek.

      pa,
      agnieszka
    • anula_rp Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 20:35
      Mój Maksik 22.08.skończy 7 m-cy, a ja wracam do pracy 30.08 i w nocy pojada
      sobie tak około 3 razy, 4 raz nad ranem!!! Wieczorem dostaje Bebilon z kaszką
      ryżową ale to wcale nie pomaga! No cóż tak musi być, jednak tertaz nie jest to
      dla mnie uciążliwe. Chyba nawet to trochę lubię!!!
    • aleksandrynka Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 20:37
      Mój synuś prawie 8 miesięcy i ciumka przez sen zapamiętale... A biedny tata
      cały czas na wygnaniu :)
    • polibius Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 20:42
      cześć, Ania ma niecałe 5 miesięcy. Od kiedy skończyła 9 tygodni przestała się
      budzić w nocy na karmienie. Niestety 3 tygodnie temu na wczasach znów zaczęła
      się budzić i to nawet 2x. Na wczasach tłumaczyłam to zmianą klimatu i
      otoczenia, po powrocie upałami, ale teraz?? Mam nadzieję, ze to minie.
      Pozdrawiam
      • mwr1 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 21:02
        Hej, jakis czas temu jedna z mam pisala o metodzie oduczania dziecka jedzenia w
        nocy, zaczerpnietej z ksiazki 'HURRRAAA, przesypiam juz cala noc' czy cos
        podobnego. Moj Maly ma dopiero 4,5 miesiaca i je 2-3 razy w nocy, ale liczylam
        ze jak bedzie mial pol roku to bedzie przesypial cala noc. Czyzbym sie
        łudzila ? :)))
    • ja_goda Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 03.08.04, 22:47
      Dziewczyny, ja karmilam mojego syna 15 miesiecy i do samego konca nie
      przesypial nocy tylko budzil sie co 2-3 godziny, zeby sie na chwile przyssac.
      Niestety te pobudki "weszly mu w krew" i cale noce zaczal przesypiac dopiero
      tej zimy a ma juz 4,5 l. Teraz karmie coreczke, ma 4 miesiace i na pazdziernik
      zaplanowalam stopniowe odstawianie od piersi. To dlugotrwale wstawanie do
      dziecka na karmienie tak mnie wykonczylo, ze postanowilam tym razem nie karmic
      juz tak dlugo. Mam wrazenie, ze u mojego synka to bardziej byl nawyk niz
      rzeczywista potrzeba jedzenia i nie chcialabym tego przechodzic rowniez z
      corcia.
    • lidia.d Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 04.08.04, 07:41
      Mój synek skończył 10 mies. Do ukończenia 6 mies. spał, moim zdaniem idealnie,
      bo budził się w nocy dwa razy, jadł i zasypiał natychmiast. Idylla skończyła
      się, kiedy poszłam do pracy. Dziecko zaczęło budzić się do 10 razy na noc i bez
      piersi nie usnęło (Smoka nigdy nie uznawał) Po jakimś miesiącu sytuacja się
      ustabilizowała na ... 5-6 pobudkach w nocy. Cały czas usypianie tylko przy
      cycu :-(
      Półtora tygodnia temu stwierdziłam, że więcej już nie dam rady, bo ledwo
      funkcjonuję (pracuję już od 4 mies.) i wydałam wojnę nocnym pobudkom. Krzyś
      dostaje wieczorem kleik, potem mleczko z piersi (około 21.00), a następne
      karmienie jest najwcześniej o 3.00.
      Pierwsze dwie noce były fatalne, bo mały budził się około 24.00 i marudził do
      3.00, kiedy to dostawał mleczko. Teraz jest ciut lepiej, bo nie marudzi przez
      cały czas, ale i tak budzi się co godzinę, pomarudzi i zasypia (oczywiście w
      naszym łóżku). Aha, podaję mu wodę, ale albo wypija kilka łyków, albo ze
      złością odpycha butelkę. Dopiero gdy dostanie mleczko, pośpi jakieś 2-3 godz.
      i ... znowu się budzi. Staram się wytrwać w oduczaniu go od tych nocnych
      posiłków i mam nadzieję, że gdy nie będzie musiał jeść tak często, to nie
      będzie się też tak często budził, ale czasem zastanawiam się, czy mu nie robię
      krzywdy. Może on jeszcze tego potrzebuje? No i na to wszystko nakładają się
      jeszcze rosnące ząbki...
      To tyle na ten temat. Pewnie Was nie pocieszyłam :-( (Chociaż przecież każde
      dziecko jest inne, więc u Was może być lepiej).
      A może ktoś mi coś doradzi?
      Pozdrawiam
      Lidka
    • olenka12 15 miesięcy i nadal karmię piersią w nocy 05.08.04, 04:36
      Mój synek kończy niedługo 15 miesięcy i nadal się budzi w nocy. Tak średnio co
      3 godziny. Na karmienie dwa razy a poza tym to sama nie wiem dlaczego.
      Dla mnie to udręka ale nie mam pojęcia jak temu zaradzić.
      • magdalenka27 Re: 15 miesięcy i nadal karmię piersią w nocy 15.08.04, 10:35

        --moja cora 10 miesiecy tez budzi sie nadal 3 razy w nocy. obawiam sie ze to sie
        nie skonczy dopoki nie odstawi sie cycusia, lepiej maja mamy ktorych dzieci pija
        na noc butle. moja niestety ani butli ani smoka nie akceptuje a o kaszkach nie
        ma mowy. wszelkie proby podania slodzitkich i kolorowych ( z owocami) kaszek
        konczy sie wymiotami.chyba nie odpowiada jej ich konsystencja.
        pozdrawiamy magdalenka i julianka

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13200047&a=13200047
        MOJE NAJKOCHANSZE SŁOŃCE
    • kaska1973 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 05.08.04, 12:40
      Kacper ma juz prawie 7 miesiecy ja od 2 miesiecy pracuje i od kiedy rano nie
      moze sie do mnie przyzsac to nadrabia w nocy nie chce straszyc aletak jest choc
      z pierwszym teraz juz 5 letnim Artrem nie doczekalam sie przespanej nocy az do
      uknoczenia przez niego roku to zycze Ci powodzenia i wytrwalosci
    • dorotabajerlein Sposób na sen. 05.08.04, 19:56
      Znam taki sposób na przespanie całej nocy, ale sama mam problemy z
      wprowadzeniem go. Jednej nocy mi się udało i moja Kruszynka spała od 23.30 do
      5.00. A mianowicie:
      Po kąpieli wieczornej karmisz normalnie dziecko, ale nie do syta. Następnie
      budzisz je (i tu cały problem) między 23 a 24 i karmisz na maxa. Wtedy do 5
      rano powinno spać jak suseł.
      Jak już pisałam raz mi się to udało, ale mam problemy z obudzeniem mojego
      Maleństwa ok. północy. Może Tobie się uda. Jeśli tak to napisz.
      Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i ich pociechy.
      Dorota i Julia
      • klemensik2 Re: Sposób na sen. 13.08.04, 12:30
        Mój synek ma 5 miesięcy i 8 dni. Ja jestem drugi dzień w pracy. Maly zasypia
        wieczorem o 22.00 i budzi się 3,4 razy. Budzi się o 6.00 przetrzymuję go i o
        7.15 je bo ja o 7.45 wychodzę do pracy. Te nocne karmienia polegają na
        przytulaniu się i cmokaniu. Ale naprawdę to lubię. Wstaję o 6.00 gotuję zupkę i
        muszę się przygotować do pracy. Nie jestem jakaś wykończona. Bardzo tęsknię za
        maluszkiem ale ok.10.30 przychodzi do mnie na cysia. Potem zupka, soczek i po
        15.00 jestem w domu. Pracuję w miejscu zamieszkania więc po 15 jestem w domu.
        Nie jest dla mnie tak źle jak sobie wyobrażl=alam z tym powrotem do pracy. Ale
        wiem że mam komfortowre warunki.
    • ma_ksia.24 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 13.08.04, 16:49
      Mój "Nieśpioch" ma 9 mies. i niestety od urodzenia nie przespał ani jednej nocy
      bez budzenia na cycusia. Zaledwie kilka razy udało mu się obudzić dopiero o
      4:00 rano (rekord!),ale najczęściej budzi się co najmniej 2,3 razy. Wczoraj
      np.obudził się już o 2:00 i bawił w "koci-koci" do 3:00:)
      • setia Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 13.08.04, 16:56
        Karmię 2 – 3 razy w ciągu nocy. Pocieszające jest to, że nie jestem wyjątkiem:)
    • mascarbone Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 14.08.04, 09:21
      mam ten sam problem:(( czekam na więcej rad-pomysłów na zakonczenie nocnego
      karmienia!

      Ania i Bruno 5,5 mca
      • agunek1 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 15.08.04, 08:48
        Pytanie. Mój klusek też je w nocy czasem nawet 3 razy. Trudno, że się nie
        wysypiam. Ona jest ważniejsza.
        Pozdrawiam Oliwkowa mama
    • solsz Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 17.08.04, 11:31
      moja perła ma już 8 miesięcy a jak widzi pierś to aż się trzęsie. w nocy budzi
      się jeszcze minimum 2-3 razy i tylko uspokaja ją karmienie. Ale pocieszam się i
      Ciebie , że jakie piękne i mądre są "cyckowe " dzieci- pierwszą dziewczynę tez
      wykarmiłam. Wszystko kiedyś mija!!!!!
      Pozdrawiam wszystkie" cyckowe " mamy
      Sylwia
    • bjalow Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 18.08.04, 16:29
      już 9 miesięcy ... jeżeli tylko 2-3 razy to to jest dobra noc....
      ale nie jestem z tego powodu jakas nieszczęsliwa, przyzwyczaiłam się do takiego
      przerywanego snu - jak mała się budzi to przy cycu usypiamy nieraz razem.
      Ale pewnie duże znaczenie ma fakt że nie pracuję zawodowo, więc to zmęczenie
      jakoś mi aż tak nie dokucza
      • marta.28 Re: 6 mies - nadal karmicie piersią w nocy? 18.08.04, 17:21
        Mój 3 miesięczny skarb usypia po kąpieli o 21 i śpi do 2 jak położe o 22 to śpi
        do 3 czasem do 3,30 je i zasypa jeszcze do 5-6. Śpi sama w łużeczku w drugim
        pokoju - na z nianią elektroniczną przy uchu i świeci mi w oczy:), potem ją już
        biorę do łóżka i do ósmej jeszcze sobie śpimy, takto się kręci a ja za dużo
        wstaję. Jedynie w weekendy lubi sobie już o 5 pogadać. Myślę że nie najgorzej.
        Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej bo początkowo pierwsza przerwa był 4
        godziny teraz jest 5.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka