Dodaj do ulubionych

symptomy alergii

23.08.13, 20:18
Cży tylko wysypka i śluzowate kupy? A ciemieniucha i wicie i wścieklizna przy piersi? Ja alergik, maz alergik, synowie takoż. Nie jem czystego nabiału ale i nie tropie go w składach, jem pszenicę. A i powiedzcie mi w jaki sposób alergia może być przyczyną słabych przyrostów wagi?
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: symptomy alergii 23.08.13, 20:51
      leluchow napisała:

      > Cży tylko wysypka i śluzowate kupy?


      Nie tylko, może być całe mnóstwo innych objawów zw strony układu pokarmowego, oddechowego, skóry, układu nerwowego moczowego....


      >A ciemieniucha i wicie i wścieklizna przy p
      > iersi?

      Też.


      Ja alergik, maz alergik, synowie takoż. Nie jem czystego nabiału ale
      > i nie tropie go w składach, jem pszenicę.


      A powinnaś tropić, bo jest go tam bardzo dużo we wszystkim.


      A i powiedzcie mi w jaki sposób aler
      > gia może być przyczyną słabych przyrostów wagi?

      Może na przykład powodować niechęć do jedzenia, jeśli jest związana z dolegliwościami brzusznymi, mdłościami, refluksem, bólem..., może być przyczyną anemii, może powodować stan zapalny w układzie pokarmowym, co skutkuje gorszym wchłanianiem się składników pokarmowych w jelitach....
      • leluchow Re: symptomy alergii 23.08.13, 21:17
        No gdybym była na eliminacyjnej tj że starszakami to bym tropila ale że u niego wysypki brak to alergolog mówi żeby jeść wszystko... I sama nie wiem co robić bo zdarza się młodemu chlustac, ma ciemieniuche, wywija przy piersi a przyrosty w sumie w normie ale raczej dolnej niż górnej.
    • mika_p Re: symptomy alergii 23.08.13, 22:17
      Franka ulewała, po zjadanych przeze mnie pomidorach, mleku (głównie czystym, ale miała i takie etap, ze po każdym zjedzonym przeze mnie nabiale) i nektarynkach. Wystarczały 4 plasterki pomidora na kanapkach na śniadanie, żeby od południa co chwilę przebierać ulewające dziecko. Jak wyeliminowałam mleko i pomidory, to mniej prania miałam. Pamiętam, że przez jakiś czas w 2. roku zycia piła pepti, ale okoliczności wprowadzenia (dlaczego nie zwykłe mm ani cóś) nie pamiętam, a wyszukiwarka nie pomaga.
      Btw, ona nawet teraz surowego pomidora nie zje, zupę pomidorową czy keczup tak.
      Podobnie było z żółtkiem, już bezpośrednio. Miała etap wymiotowania pod wieczór i w znacznej części przypadków wcześniej było podane żółtko. I też, jako większe dziecko, żółtka nie jadała w jajku na twardo, tylko białko, sama z siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka