smutassss
03.02.14, 11:39
Witam, córka 3 miesięczna je co godzinę moje mleko. Nie da jej się "przetrzymać", bo strasznie się zanosi i płacze. Po zrobieniu licznych badań itp. jesteśmy na etapie, że to przeładowanie laktozą jest winowajcą. Co oprócz odciągania pierwszego mleka i podawaniu delicolu (próbowałam i nie pomaga) mogę zrobić, żeby małej nie bolał brzuch 20 godzin na dobę, bo tak to teraz wygląda niestety... Nietolerancji laktozy nie ma.
Czy mogę dawać jej mleko bezlaktozowe wymieszane z moim mlekiem przez np: tydzień? Zobaczyłabym, czy jesteśmy na dobrym tropie. Jak długo zajmuje organizmowi oczyszczenie się z zalegającej niestrawionej laktozy?
Wydaje mi się, że mam nadprodukcję pokarmu, bo mała ciągle napędza mi laktację. Czy mam pić szałwię i robić zimne okłady, żeby zmniejszyć laktację? Nie chce jej jednak zahamować.