mado.piag
13.02.14, 09:21
Witam. Moja córka za tydzień kończy 7 miesięcy. Od około miesiąca przez całą noc dosłownie "wisi na mojej piersi". W dzień zdecydowanie ograniczyła chęć jedzenia, za to w nocy nadrabia. Początkowo gdy zjadła starałam się ją odkładać do łóżeczka ale za chwilę był płacz, a wszelkie próby uspkojenia jej smoczkiem, noszenie, przytulanie nie skutkowały. Teraz efekt jest taki, że śpi ze mną przez całą noc z piersią w buzi, a gdy "zgubi" zaczyna płakać. Dodatkowo wyżynają się jej zęby, więc nie wiem czy te nocne jedzenie nie jest tego efektem. No i teraz mam pytanie. Czy to normalne, u dziecka na tym etapie rozwojowym? Czy mimo wszystko próbować oduczać tego nocnego karmienia?