Dodaj do ulubionych

Depresja, a karmienie piersią

18.02.14, 19:44
witam
Za 2 miesiące rodzę. Od 17 lat leczę się na depresję i nerwicę. W ciaży też brałam minimalną dawkę leku za uzgodnieniem z psychiatrą i ginekologiem. Boję się potwornie tego co będzie po porodzie. Chcę karmić dziecko piersią, ale nie wiem czy dam radę bez leków. W ciągu tych lat odstawiałam raz na jakiś czas, ale depresja wracała ze zdwojoną siłą. Nie wiem co robić...Psychiatra nie ma pomysłu. W sumie pewnie go nie ma... Bo albo karmienie, albo branie leków.
Czy któraś z Was miała podobny problem?
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: Depresja, a karmienie piersią 18.02.14, 21:02
      są leki dopuszczone przy karmieniu. poszukaj lekówleksykon leków jakie wchodzą w grę u Ciebie w tym spisie i sprawdź.
      • Gość: M Re: Depresja, a karmienie piersią IP: *.ptr.magnet.ie 18.02.14, 21:12
        sertraline jest najczesciej przepisywanym lekiem na depresje podczas kp. To bzdura, ze albo albo
    • malwina.okrzesik Re: Depresja, a karmienie piersią 19.02.14, 13:29
      są leki p/depresyjne, które są bezpieczne w czasie kp,
      proszę porozmawiać z lekarzem jakie leki są wskazane w Pani sytuacji i sprawdzimy ich wpływ na kp
    • elzunia25 Re: Depresja, a karmienie piersią 19.02.14, 13:56
      dziękuję za odpowiedź. Moja psychiatra powiedziała, że nie nie ma leków bezpiecznych i że nie przypisze. W takiej sytuacji nie wiem co robić. Mam zmienić psychiatrę?
      • malaga38 Re: Depresja, a karmienie piersią 25.02.14, 03:12
        Radzę zmienić psychiatrę. Mam wrażenie, że polscy psychiatrzy nie zapoznają się z wynikami badań na temat karmienia piersią i leczenia depresji. Są naprawdę wnikliwe analizy, do poczytania w internecie, niestety jedynie w języku angielskim i pewnie to jest ten problem polskich psychiatrów;) Mieszkam w Irlandii i tutaj leczenie depresji poporodowej, czy w ogóle depresji to absolutny priorytet. Każdy lekarz pierwszego kontaktu ma obowiązek zareagować natychmiast jeśli pacjentka zgłasza mu problemy wskazujące na rozwój depresji. Nieleczona, może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, zaburzeń w relacji matki i dziecka, nie wspominając o bardziej tragicznych konsekwencjach. Najbezpieczniejszym lekiem dla karmiących matek jest Zoloft, czyli sertralina, antydepresant, który w naprawdę znikomych ilościach przenika do pokarmu. Karmię mojego syna piersią i biorę Lustral (odpowiednik Zoloftu). Zaczęłam leczenie kiedy maluch miał dwa tygodnie. Lek uratował mi życie, bo byłam w strasznym stanie, nie mogłam jeść, spać, opiekowanie się dzieckiem było jednym wielkim stresem ponad siły. To nie były jakieś fanaberie leniwej baby, tylko choroba. Realna i niebezpieczna. Też bałam się wziąć lek i karmić piersią, ale lekarz uświadomił mnie, że jest to najlepsze wyjście w tej sytuacji. Teraz, po prawie trzech miesiącach leczenia czuję się prawie normalnie, zniknęły lęki i ataki paniki, rozpacz i beznadzieja. Moje dziecko ma normalną, pogodną mamę, rozwija się znakomicie, jest pogodny, prawie nie płacze, rośnie jak na drożdżach. Jeśli ktoś zarzuciłby mi, że moje dziecko może mieć problemy psychiczne w przyszłości, ponieważ brałam antydepresant i karmiłam, to odpowiem, że moja mama nie brała żadnych leków i po urodzeniu mnie miała depresję trwającą kilka lat. Moje najwcześniejsze wspomnienia to mama wpatrzona w okno, całymi godzinami, czasem płacząca, zawsze nieobecna duchem i cierpiąca. Nie pamiętam jej uśmiechu, czy czułości. Nie chcę, żeby moje dziecko przeżyło to, co ja. Myślę, że to byłaby dla niego gorsza krzywda niż to, że być może są jakieś nieznane jeszcze skutki uboczne sertraliny branej w czasie karmienia. Dobrze byłoby, gdyby po pierwsze kobiety w Polsce nie były straszone i zmuszane do zaprzestania karmienia piersią w przypadku leczenia depresji. Po drugie, żeby nie musiały "zaciskać zębów" i cierpieć, udając, że wszystko jest w porządku. Depresja to choroba i trzeba ją leczyć.
    • tully.makker Re: Depresja, a karmienie piersią 25.02.14, 11:09
      Cierpie na depresje, karmie i biore sertaline (Asentra).

      Zmien lekarza, bo twoj aktualny chyba nie jest zbyt kompetentny.
      • nini6 tully 26.02.14, 08:28
        jak mogę się z Toba skontaktować mailowo?
        • tully.makker Re: tully 26.02.14, 10:39
          Napisz na maila gazetowego.
    • Gość: kaasia Re: Depresja, a karmienie piersią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.14, 15:05
      Leczę się na depresję i karmię synka. Biorę escitalopram.
    • Gość: nieradząca Re: Depresja, a karmienie piersią IP: *.lodz.mm.pl 27.02.14, 09:18
      mogłybyście polecić mi leki uspakajające bez recepty? chodzi o coś mocniejszego a dozwolonego przy kp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka