Dodaj do ulubionych

dieta matki karmiacej

20.08.04, 11:15
Czy moge liczyc na Wasza pomoc jezeli chodzi o diete matki karmiacdej?
Od poczatku słysze mnóstwo informacji na temat co mozna a aczego nie mozna
jeść. Jednak każda jest inna. jakie mozna jesc warzywa i owoce bo9 tego
najbardziej mi brakuje. Moja coreczka ma 2 miesiace. Pozdarwiam wszyskich
Obserwuj wątek
    • werata Re: dieta matki karmiacej 20.08.04, 11:22
      oj, morze informacji przepłynęło juz na ten temat na tym forum, poszukaj.

      **************************************************************************
      PRODUKTY NIEWSKAZANE
      OWOCE· cytrusy2(gównie pomarańcze)· pestkowce1 (śliwki, morele, wiśnie,
      czereśnie)· truskawki2, maliny2, jagody2, poziomki2· gruszki1·
      kiwi
      PIECZYWOWszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku
      uczulenia na gluten i celiaklii
      PRODUKTY ZBOŻOWEWszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w
      przypadku uczulenia na gluten i celiaklii
      MIĘSO I WĘDLINYwyeliminować w przypadku skazy białkowej·
      cielęcina · wołowina· baranina· zupy
      gotowane na kościach· podroby (parówki, pasztety, konserwy)
      RYBY I JAJKA· wędzone1, smażone1 i marynowane1
      PRODUKTY MLECZNEwyeliminować w przypadku skazy białkowej· mleko w czystej
      postaci, · sery pleśniowe, śmietana
      WARZYWA· kapusta1, kalafior1· groch1, bób1, fasola1· cebula1,
      czosnek1 ( ponadto zmieniają smak mleka)· nowalijki1· kukurydza z
      puszki1· papryka1· chrzan1
      TŁUSZCZE· smalec
      PRZYPRAWY I DODATKI· ostre przyprawy: papryka1 chili1, pieprz1, kurkuma,·
      aspartam2, benzoesan sodu2, wzmacniacze smaku, · musztarda1,
      chrzan, ketchup, ocet1· orzechy2· kakao2, czekolada2· kawa i mocna
      herbata parzona ponad 5 minut
      1 - produkty mogące wywołać kolkę, wzdymające2 - produkty mogące wywołać
      uczulenie

      PRODUKTY ZALECANE
      OWOCE· jabłka ( lepiej obrane)· banany ( umyte przed obraniem)·
      rozcieńczony sok z czarnej jagody i z aronii· kisiele i kompoty
      domowe ( np.. z suszonych śliwek)
      PIECZYWOWszystkie gatunki pieczywa ciemnego i jasnego.
      PRODUKTY ZBOŻOWE· wszelkie kasze· ryż· makarony - uwaga na jajka !!!!
      MIĘSO I WĘDLINY· drób ( indyk, kurczak)· królik· wieprzowina chuda·
      mięso gotowane lub duszone
      RYBY I JAJKA· ryby najlepiej gotowane 1 raz w tyg.· jajka gotowane 1 - 2 w
      tyg.
      PRODUKTY MLECZNE· jogurty w tym owocowe· kefiry, maślanka· żółty i
      biały ser
      WARZYWA· ziemniaki· marchew, buraki· pietruszka, seler,
      szpinak, brokuły, szczaw· koperek· soja – przy skazie białkowej
      bardzo uważać !!!· sałata, cykoria, kapusta pekińska, ogórki
      TŁUSZCZE· oleje, szczególnie oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno·
      masło
      PRZYPRAWY I DODATKI· sól· majeranek, kminek, koperek, anyż, natka
      pietruszki, · majonez ( robiony w domu i bez cytryny) · cukier
    • girlie73 Re: dieta matki karmiacej 20.08.04, 17:20
      Witaj E-Mamo,

      Faktycznie napisano już na ten temat morze porad.

      Pozwolę sobie podzielić się swoim doświadczeniem.

      Jestem karmiącą mamą 4,5 miesięcznej Oleńki.

      Oczywiście, będąc jeszcze w ciąży, przeszłam swoistą burzę mózgu na temat diety
      przy karmieniu.

      Kiedy wróciłam ze szpitala po porodzie i stanęłam w kuchni, o mało się nie
      rozpłakałam.
      Co zjeść, żeby nie zaszkodzić?
      Teoria teorią, a praktyka to co innego.

      Wzięłam się jednak w garść, bo pomyślałam, że mojemu dziecku muszę dać
      pełnowartościowe pożywienie.
      Oczywiście w ciągu pierwszego miesiąca ściśle przestrzegałam książkowych
      zakazów, co wolno, a czego nie.

      Ale w końcu miałam dość jałowego jedzenia pozbawionego wielu składników i
      przypraw. W końcu zdecydowałam więc, że zacznę urozmaicać swoją dietę
      o "zakazane owoce" i bacznie obserwować dziecko. Wszystkie nowości wprowadzałam
      w niewielkich ilościach, np. zaczęłam od kawałeczka pomarańczy. Nie było
      żadnych złych objawów, więc po kilku dniach zjadłam już połówkę, a po kolejnych
      kilku dniach całą.

      I tak dzisiaj, jem wszystko i nadal karmię córeczkę, która rośnie i zdrowo się
      chowa.
      Oczywiście uważam na newralgiczne produkty, i nie objadam się np. kilogramem
      bananów czy truskawek, ale nie wykluczyłam ich ze swojego jadłospisu.

      Pomijam tutaj kwestię alergii, bo to całkiem inna bajka.
      Ale nie wykryje się sama, jeśli faktycznie czyha.

      Pozdrawiam i życzę smacznego.

      Justyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka