09.05.14, 11:57
Karmię piersią ponad 3-m-czną córeczkę, ale niestety lewa pierś od początku jej w tej kwestii felerna. Aktualnie jestem w trakcie 3 zapalenia, a przeszłam już i grzybicę, i usuwanie ropnia, i zastoje (ostatni 2 tyg.temu) :-( Kombinuję, że może w tej piersi kanaliki niedrożne, szczególnie po tym ropniu. Wyczytałam, że wypływ ułatwia lecytyna i doradca laktacyjny (lekarz) stwierdził, że mogę się wspomóc. Czy zażywając lecytynę sojową w ilości 3600-4800 mg/dobę dostarczę dziecku w pokarmie fitoestrogeny?
Obserwuj wątek
    • malwina.okrzesik Re: Lecytyna 12.05.14, 18:03
      lecytynę stosuje się przy uporczywych zastojach, jeśli wykluczone zostały inne czynniki powodujące nawroty
      sam ropień nie powoduje uszkodzeń w kanalikach
      pytanie czy dotychczas postępowanie przy leczeniu zastojów i ropnia było prawidłowe?
      • ewaq Re: Lecytyna 13.05.14, 00:00
        na samym początku na pewno nie, bo pierwsze zapalenie piersi z krwawiącymi sutkami (tydzień po porodzie) zostało zbagatelizowane przez lekarza-gin., któremu to zgłaszałam przy okazji zdejmowania szwu. Przy pomocy paracetamolu i kapusty udało się jakoś sytuację załagodzić, ale tylko załagodzić. Przyplątała się grzybica i wtedy trafiłam do poradni laktacyjnej przy szpitalu na Żelaznej. Tam postępowanie na pewno było prawidłowe, tyle że razem z grzybicą miałam w sobie "bombę z opóźnionym zapłonem", bo nagle z dnia na dzień pojawiło się kolejne zapalenie i ropień wielkości jajka kurzego - najprawdopodobniej po tym pierwszym zbagatelizowanym zapaleniu w piersi musiał pozostać jakiś zator, którego ropień był skutkiem :-( Ropień został w trybie natychmiastowym usunięty, potem antybiotykoterapia, ale i dwa zastoje, no i w czwartek znów temp.ponad 39 i ból piersi. Niestety, moje piersi bardzo reagują na "rozkręcanie" popytu - jak tylko dziecię zwiększa zapotrzebowanie, to u mnie nawał, a od niego krótka droga do zastoju, zapalenia, ropnia, stąd pomysł wspomożenia się lecytyną. Jak to zatem jest z tymi fitoestrogenami?
      • ewaq czy mogę liczyć na odpowiedź? :-) 17.05.14, 20:48
        • Gość: biedronka Re: czy mogę liczyć na odpowiedź? :-) IP: *.gdansk.vectranet.pl 01.06.14, 21:53
          Ja miałam takie uporczywe zastoje w jednej z piersi, kilka razy zdarzyło się też w drugiej. Jedna z doradczyń - wezwana na interwencję wieczorem, ponieważ nie mogłam wytrzymać z bólu - przebiła mi zatkane kanaliki, poleciła stosować lanolinę, ciepłe okłady przed a zimne po, karmienie z obu piersi na jeden posiłek, karmienie spod pachy, ibuprofen jak temperatura rośnie itp. Wytłumaczyła mi, że zastój robi się wskutek zatkania kanalika na wysokości brodawki, nie głębiej. Często zdarzały się zastoje po karmieniach "na mieście" (krótkie, ciut nerwowo, trochę zgnieciona pierś przy karmieniu) albo po spaniu na brzuchu. pomagało, zastoje pojawiały się, ale nie tak często. U dziecka zaczęłam wprowadzać jedzenie metodą BLW. Miesiąc temu, gdy dziecko miało 5 m-cy, udałam się do poradni laktacyjnej. Pani doradczyni dodatkowo zaleciła właśnie lecytynę wg wskazań producenta, clotrimazolum (nie zaszkodzi a może pomóc), duuużo olejów z kwasami omega-3 ( ja biorę tran i wiesiołek), ciepłe okłady z oleju przed karmieniem na brodawkę a także wizytę z dzieckiem u logopedy (brodawkę w tej piersi dziecko lekko spłaszczało).
          U logopedy nie byliśmy, ale od 3 tygodni nie miałam jeszcze zastoju, nie wiem co pomogło, może to że jest cieplej, może to, że raz, od razu jak czułam, że robi się zastój, a dziecko spało najedzone, poprosiłam chłopaka, żeby mi ten zastój "wyssał" i to pomogło, może lecytyna, może też to , że dziecko rozluźniło sobie mięśnie w buzi od BLW i już nie ssie tak "tępo", nie wiem, ale polecam wszystkie metody.
        • malwina.okrzesik Re: czy mogę liczyć na odpowiedź? :-) 04.06.14, 12:35
          ojoj, widzę że kolejne pytanie umknęło mi, ale też nie bardzo rozumiem wątpliwości
          czy chodzi Pani o to, czy lecytyna jest bezpieczna dla dziecka?
          tak, skoro się ją zaleca przy uporczywych zastojach
          • ewaq Re: czy mogę liczyć na odpowiedź? :-) 04.06.14, 19:03
            wątpliwości w kwestii tych fitoestrogenów mam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka