Gość: katarynka
IP: *.czarnet.pl
18.12.14, 17:19
Dzień dobry. Moja trzymiesięczna corka ma alergię na białko krowie w zwiazku z tym od ponad dwóch miesięcy jestem na diecie bezmlecznej, nie jem tez krowiego mięsa, kakao, cytrusów i nie piję kawy -tak zalecił pediatra. Chcialabym kontynuować karmienie piersią, dieta pomogła na kolki od których mała zanosiła się tak ze nie da się tego opisac. Sporadycznie jeszcze zdarza sie nam gorszy dzien, ale największym problemem jest ulewanie przy którym mała bardzo się meczy. Nasz "cykl" wygląda tak : po obudzeniu przewijanie, karmienie (czesto na raty bo dziecko sie wygina i musi odbić), czasem wielka kupa pod wielkim ciśnieniem, odbijanie i tu problem bo odbija sie jej porządnie, (jak tatus po piwie),kilka razy, za każdym razem trochę sie ulewa a mimo to nie mozna jej położyć lub dać do bujaka bo sie napina pręży, kopie nogami z całej siły tak dlugo aż sie znów się uleje a jeśli juz sama nie moze to placze bo brzuszek boli, podnosimy i znów ulewanie, odbijanie. Zdarza sie ze mleko sie wylewa co 10-15 minut aż,do następnego karmienia za 2 lub 3 godziny. Malo mamy chwil kiedy maleńka sie smieje i bawi, nie ma kiedy położyć jej na brzuszku bo glównie to walczy z tymi wzdęciami, popłakuje aż w końcu albo zgłodnieje albo zaśnie na pól godziny, czasem na godzinę. Pediatrzy mówią ze poki przybiera na wadze to wszystko jest w porządku ale ja juz nie daję rady, boje się ze dzieje sie cos zlego i też nie mam siły caly dzień jej nosic do odbicia. Leżenie na brzuszku nie pomaga a tez nie ma kiedy jej tak polozyc bo ciągle wylewa mleko. Dodam ze w nocy nie ma żadnego problemu, mała marudzi tylko przy przewijaniu, potem je, odbija sie jej lub nie bo zasypia przy piersi i śpi jak aniolek. Czytalam ze obfite ulewanie moze byc tez objawem alergii. Jeśli to prawda to co jeszcze powinnam wyeliminować? Nie jem kapusty orzechów ale migdały tak, miód tylko z polskich pasiek, jem jajka okolo 2 razy w tygodniu, sporadycznie kostkę gorzkiej czekolady jak juz mam doła przez to wszystko. Nie wiem czy nie lepsze byłoby przejscie na mm na parę dni i odciąganie laktatorem żeby zachować laktację. Proszę o pomoc i o Pani opinie. Mam tez jeszcze jedno pytanie: czy przyjmowac wapń w tabletkach? Czy wystarczy sam wapń (witaminę D mam w suplemencie dla kobiet karmiących ladee Vit)
Z góry dziekuje za wszelkie porady.