Dodaj do ulubionych

ulewanie po piersi

06.02.15, 23:17
Synek karmiony jrst piersią i dokarmiany mm.po piersi prawie natychmiast mu się ulewa. Natomiast praktycznie nie ulewa się po karmieniu butelka. Czy przyczyną może być moja dieta?
Obserwuj wątek
    • babybump Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 00:33
      A co Twoja dieta miałaby mieć do tego? To dziecko przecież ulewa, a nie Ty.

      U malutkich dzieci ulewanie po piersi to normalne (jeszcze zależy oczywiście ile ulewa). O mm się nie wypowiem, bo nie wiem.
      • onlymmartini Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 06:38
        Upatruje przyczyny w diecie bo po mm nie ulewa.
        • boo-boo Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 17:26
          Zrozum to, że twoja dieta nie ma wpływu na to, że dziecko ulewa.
          Po co dokarmiasz mm ?
    • mag1982 Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 08:55
      Może być i dieta ale to ciężkie do wykrycia. Może też być tak, że z piersi wypija więcej niż dostaje z butelki i dlatego ulewa. Moje obie ulewały do ok. 8 m.ż. i zdaniem pediatry było to normalne.
      • boo-boo Co za bzdury... 07.02.15, 17:27
        "Może być i dieta..."
        • mag1982 Re: Co za bzdury... 07.02.15, 19:45
          Jeśli jakieś alergeny docierają wraz z mlekiem do dziecka mogą wzmagać ulewanie.
          • boo-boo Re: Co za bzdury... 07.02.15, 19:59
            Chyba musiała byś tych alergenów na kilogramy zjeść żeby akurat na ulewanie miały wpływ.
            • babybump Re: Co za bzdury... 07.02.15, 20:01
              hehe...Idzie baba do sklepu i mówi 'Dwa kilogramy alergenów poproszę...'
              • babybump Re: Co za bzdury... 07.02.15, 20:02
                Onlymartini - a tak na poważnie już, to ja zamiast dokarmiać mm, dociekałabym dlaczego są takie małe przyrosty. Albo problem z przystawianiem/ssaniem (będzie się pogłębiał jeśli będziesz korzystać z butelki), albo/i smoczek jest w użyciu, albo nie przystawiasz wystarczająco często. Czy możesz iść do jakiejś poradni laktacyjnej? Szkoda dziecko napychać mm skoro pokarm masz.
                • boo-boo Re: Co za bzdury... 08.02.15, 18:07
                  Oprócz tego o czym wspomniałaś- może za częsta zmiana piersi i dziecko nie ma szansy na mleko drugiej fazy.
    • rulsanka Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 10:07
      Pewnie z piersi łyka więcej powietrza. Z piersi pije się trudniej. Czasem mleko leci bardzo szybko i wtedy dziecko zalewa a potem leci wolno i dziecko musi chwilę poczekać.
      Podawanie butelki z mm niestety może pogorszyć ssanie.
      Dopóki karmisz mm, to dywagowanie na temat twojej diety jest bez sensu. Chyba, że dajesz nutramigen. Po pierwsze mm to mleko krowie, a głównym podejrzanym w przypadku alergii jest zawsze krowa. A po drugie, czy ktoś zastanawia się nad tym, co jadła ta krowa?
      • babybump Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 16:35
        Ale co ma dieta do mleka z piersi? Poczytaj z czego tworzy się Twoje mleko. Tylko w Polsce jest pojęcie 'dieta matki karmiącej'.
        • agulinda.82 Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 19:54
          babybump Ty w usa urzędujesz? Jakie tam są zalecenia do odżywiania się przy karmieniu piersią przez dajmy na to pierwsze 3 miesiące? Pytam z ciekawości :)
          • babybump Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 20:00
            Jestem w Kanadzie i tutaj mówi się, aby jeść wszystko. Ogólnie nie słyszy się, aby mamy/lekarze/pielęgniarki, itp. mówili o 'diecie matki karmiącej' czy o jakichkolwiek ograniczeniach.. Mówi się tylko, aby nie zapominać, o tym że trzeba jeść i aby jeść zdrowo (to jest podstawa). Trąbi się o przygotowaniu normalnych posiłków i zamrozić je przed narodzinami dziecka (i zarówno ja, jak i moje koleżanki tak robiliśmy).
            • kremka2014 Re: ulewanie po piersi 13.02.15, 23:46
              O co chodzi z tym zamrarzaniem???
    • agnieszka.kaz1 Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 18:09
      U nas ulewanie zaczęło się kiedy w szpitalu zaczęliśmy dokarmiać mm. To co jesz nie ma znaczenia. Chyba że ulewa baaardzo dużo i czesto i nie przybiera na wadze. Dlaczego dokarmiasz mm? Jeśli uwazasz ze się nie najadą to zważ malucha. Jeśli waga jest okej to dokarmianie nie ma sensu.
      • onlymmartini Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 19:27
        Dokarmiany bo na piersi przybywał za mało tj. W ciągu 3 tygodni przybył 30 deko i pediatra uznał ze trzeba dokarmiać.
        Czy wy wszystkie kp jecie absolutnie wszystko na co macie ochotę?
        • jak-kania-dzdzu Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 19:48
          Jak najbardziej tak, jem wszystko.
        • mag1982 Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 19:49
          Przy obu córkach zaczęłam jeść wszystko po 3-4 m-cach. Wcześniej nie przesadzałam z cytrusami czy czekoladą.
        • babybump Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 19:52
          Tak, ja ciągle na kp i jem absolutnie wszystko. Jak córka była malutka, to ograniczyłam nabiał przez jakiś czas, bo miała straszne gazy. Głównie po czytaniu tego forum. Powiedziałam lekarce i powiedziała, że można spróbować, czemu nie. Nie wiem, czy jej pomogło. Nabiał zaczęłam jej dawać, jak tylko rozszerzyłam dietę i nie było problemów, tak więc pewnie to nie było to.
          Jem dosłownie wszystko, włącznie z alkoholem.

          Dr Jack Newman to międzynarodowy specjalista od karmienia piersią i uważam jego badania za bardzo rzetelne. Tutaj masz w skrócie na temat jedzenia (i picia) podczas karmienia:

          www.nbci.ca/index.php?option=com_content&id=27%3Amyths-of-breastfeeding&Itemid=17&limitstart=1
          • schiraz Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 20:12
            Jem wszystko, mleko tworzy się z krwi a nie z treści żołądkowej. Nawet do polskich lekarzy i położnych już dotarło, że nie ma diety matek karmiących. Mój lekarz wręcz zaleca mi jeść wszystko na co mam chęć bo wiele matek rezygnuje z karmienia tylko po to, żeby zjeść sobie bigos czy tabliczkę czekolady. Alkoholu nie używam, tego się jednak boję ale w jedzeniu sobie pozwalam na dowolność. Dieta matki ma sens tylko w przypadku stwierdzonej alergii u dziecka.
        • rulsanka Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 20:07
          300g w jakim wieku? To nie taki tragiczny przyrost, nawet w pierwszych 3 miesiącach. Trochę poniżej minimum, ale jak najbardziej do skorygowania samym kp.
          Planujesz karmić piersią czy liczysz się z szybkim przejściem na butelkę?
          Na poprawę przyrostów są inne sposoby niż dokarmianie. Sprawdzenie techniki karmienia, zwiększenie liczby i długości karmień oraz rezygnacja z wszelkich smoczków.
        • boo-boo Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 18:10
          Wszystko jadłam- gdybym ci napisała co ja jadłam to byś się za głowę złapała, a wg. teorii, że dieta matki karmiącej ma znaczenie to powinnam zostać okrzyknięta wyrodną matką stulecia chyba.
    • mika_p Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 22:41
      Dieta* matki może być przyczyną zwiększonego ulewania, moja córka ulewała silnie jak piłam mleko, jadłam pomidory lub nektarynki. Mleko czy pomidor na moje sniadanie - ulewanie dziecka od południa. Korelacja wielokrotnie sprawdzona.

      Ale jesli dziecko ulewa bezpośrednio po karmieniu, to raczej nie twoja dieta jest problemem, bo trzeba kilku godzin (co najmniej) na reakcję organizmu dziecka.

      Tu są dwie możliwości:
      1. reakcja na mm. Odroczona w czasie, więc wiążesz ją z piersią, nie z mm
      2. pogorszona technika ssania piersi z powodu podawania butelki

      _________
      * z późniejszych czasów, dieta dziecka: ulewało/wymiotowało po żółtku i buraczkach. 3 lata temu zrobiłam ostatni eksperyment z buraczkiem: za 2 zł dziecko buraczka spróbowało, odruch wymiotny. Jako przedszkolak, kanapki z z jajkiem na twardo przyjmowało z entuzjazmem, zawsze zostawiało żółtko. A surowego pomidora zaczęło jadać w szkole, znaczy, ze trzy razy się zdarzyło, wcześniej fuj i ble, w pewnym wieku człowiek nabiera ochoty na eksperymenty. Zupa pomidorowa i keczup przechodzi bez problemu, i przechodziła od początku. Znaczy, po roku, jakoś wcześniej pomidorówki nie dawałam. Dziecię obecnie 10-letnie.
    • volke_86 Re: ulewanie po piersi 07.02.15, 23:00
      Jem wszystko,ograniczylam jedynie nabial, czekolade i orzechy. Zamiast sie zadreczas milionem pytan idz do dobrego doradcy laktacyjnego,moze przez zla technike karmienia dziecko polyka zbyt duzo powietrza.Zla technika ssania moze byc przyczyna wielu problemow o ktorych piszesz na tym forum.
      • onlymmartini Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 07:36
        Najblizsza poradnia 100 km.ja bez samochodu, mąż ma prace wyjazdowa, jestem z dzieckiem samasama.eaczej bez szans na wizytę w poradni. Dziecko ssie po kilka minut najwyżej 5 i zasypia przy piersi. I tak ciągle. Nie potrafię go zmusić by stał dłużej. Przystawiam jak tylko okazuje zw jest głodny.Ale myślę że przez mało efektywne ssanie mam już mało pokarmu.
        • rulsanka Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 08:43
          Dziecko ssie po kilka minut najwyżej 5 i zasypia przy piersi.

          A co robisz by go dobudzić? Próbowałaś masować palcem pod żuchwą (tak jakby od spodu języka). Podajesz drugą (trzecią, czwartą...) pierś? Odbijasz i dalej próbujesz karmić? Przewijasz i znowu próba karmienia?

          Przystawiam jak tylko okazuje zw jest głodny.

          Przystawiaj częściej. Jeżeli się chce poprawić przyrosty to się proponuje pierś dosłownie co chwilę. Niektóre dzieci nie zdradzają oznak głodu (np. mój starszak). Powinnaś też budzić w nocy na karmienie.

          Ale myślę że przez mało efektywne ssanie mam już mało pokarmu.

          Pokarm tak łatwo nie znika, a jak dziecko umie ssać to szybko nakręci laktację. Natomiast podając butelkę rzeczywiście powodujesz, że ssanie robi się coraz gorsze. Z tego picia po 5 minut można wywnioskować, że dziecko ssie pierś póki mleko samo leci. A później przestaje. Wkrótce nawał ci się skończy i będzie to koniec karmienia.

          Może wejdź na forum karmienie piersią, na pewno dostaniesz dobre rady.
        • boo-boo Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 18:15
          Pobudzaj podczas ssania żeby nie zasypiał, nie wiem jaką masz temperaturę w mieszkaniu ale ja moją młodszą-bo leniwa była do jedzenia- czasami do samej pieluchy rozbierałam żeby jadała.
          Jeśli zasypia po 5 minutach po rozpoczęciu ssania i ponownie go przystawiasz to do której piersi ?- tej samej co ssał przed zaśnięciem czy do drugiej ?
          • onlymmartini Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 19:30
            Pod zuchwa za uszka em spytam i nic soi dalej
            jak się obudzi to daje ta sama pierś. Nawalu pokarmu to ja nie mam.
            • rulsanka Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 19:36
              Jak dziecko traci zainteresowanie piersią, to zmień pierś. Ponoś, przewiń itp. Proponuj pierś częściej.
              Nawału może nie odczuwasz, ale niewątpliwie w pierwszych 3 miesiącach mleko leci znacznie lepiej niż później. Jeżeli teraz nie zawalczysz to karmienie szybko się skończy.
              • onlymmartini Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 19:49
                Dziś musiał zostawić dziecię z siostra na pol dnia i piersi miałam nabrzmiale i twarde.
                Nie chce zrezygnować z dokarmianie bo boje się ze zaglodze dziecko.
                • rulsanka Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 20:48
                  No widzisz, to znaczy, ze mleka jest i moze byc duzo. Nie zaglodzisz, po prostu posluchaj powyzszych rad a dziecko zwaz za 2 tygodnie.
                  To, czy wszystko jest w porzadku ocenisz po ilosci pieluch.
                  • boo-boo Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 08:45
                    Dokładnie, jak mleko jest to trzeba powalczyć o efektywne ssanie i jedzenie ogólnie- jeśli zależy na KP, a nie dokarmiać. Można ważyć np. co poniedziałek i sprawdzać na siatce centylowej i będzie jasna sprawa.
                    Moim zdaniem- dokarmianie butelką rozleniwiło dziecko bo z piersi żeby zjeść to trzeba trochę bardziej się napracować, a z butelki leci łatwo.
                    Ile karmień nocnych jest ?
    • veroavci Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 21:00
      Zgadzam sie ze teoretycznie dieta nie ma a przynajmniej nie powinna mieć wpływu na ulewanie, (ani kołki wzdęcia itd) ale w praktyce widze cos innego, karmie na zadanie 10 miesięcy, moja mała na początku miała refluks i ulewala sporo. Jesli np najadlam sie grzybów (bo skoro mozna wszystko jesc to gar grzybów tez!) to po kilku godzinach po karmieniach moje małe ulewalo wiecej niz zazwyczaj, podobnie było jak nazarlam sie latem pomidorów (podkreślam nazarlam, nie jeden lub dwa plasterki do kanapki) to tez było gorzej. Wiec generalnie wszystko jesc mozna ale w rozsądnych ilościach i produkty dyskusyjne (np grzyby) polecam z umiarem...
      • rulsanka Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 21:11
        Jedyny problem z grzybami to ich ciezkostrawnosc. A te skladniki nie przechodza do mleka. Musial byc jakis inny powod.
        Jak moj mlodszy syn mial 3m, najadlam sie wieczorem tarty z porow. Mlody jeczal cala noc, mialam wiec wyrzuty sumienia. Rano okazalo sie, ze powodem problemow byl zezarty przez syna pajak. Czesc byla w jednej kupie, reszta w drugiej.
        Za to zaobserwowalam zwiazek ulewania z witaminami d3 i k, glownie z ta druga. Zwiekszone ulewanie moze byc po szczepieniach.
        • veroavci Re: ulewanie po piersi 08.02.15, 23:36
          To brzmi jak scena z horroru, niemowlę polykajace pająka! Duży był?
          Statystyki mowia ze rocznie każdy człowiek zjada przeciętnie 10 pajakow, ja staram sie wierzyć ze ktos za mnie nadrabia te statystyki, w szczególności, ze jestem wegetarianka od 16 lat...
          U nas z kolei nie było zwiazku ulewania - szczepienie, były za to gorączki. Witaminę K podaliśmy raz na miesiac - 3 razy, tak nam zalecili tu gdzie mieszkamy, i tez jakos nie było wiecej ulewania niz zwykle...każde niemowlę chyba inaczej reaguje...
          Ah i u nas sie ulewalo wiecej jak katar był - 2 razy .
          A co z zabkowaniem? Mnie sie wydaje, ze moze jest związek...
          • rulsanka Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 08:36
            o taki

            każda nóżka ze 2cm, tylko że to chudziny są. Nie mam pojęcia, kiedy on to zeżarł.

            Co do ulewania, to pewnie, katar, ząbkowanie, mogą nasilić.
            • veroavci Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 08:49
              To na prawdę jest przerażajace!
              Pewnie sam mu wszedł do buzi w nocy...i nam też pewnie włażą! :(
              • jak-kania-dzdzu Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 10:07
                Nie, nie włażą, ta plotka o 8 zjadanych w nocy pająkach, to mit :) Ostatnie czego szukają w nocy pająki, to ciepła, wilgotna i parująca jama ustna na ruszającym się człowieku.
                Ale że dziecko zjadło, to nie rzadki przypadek, dzieci mają cudowne właściwości pakowana do paszczy wszystkiego co najbardziej niejadalne :D mój raczkujący zajadał się węgielkami z kominka ;)
                • veroavci Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 10:35
                  3 miesieczniak sam zjadl? Moja młoda jest na blw od 6 miesiąca i w tym szóstym miesiącu nie do konca skoordynowanie jej szło wkladanie kawałków do paszczy a co dopiero 3 miesięczna dzidzia, ani porządnie złapie i niekoniecznie trafi do buzki plus taki pająk ma chude odnóża...
                  • rulsanka Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 10:42
                    Z całą pewnością sam nie zjadł. Precyzyjne chwytanie to tak średnio 8m. I tak, w wieku 8m młody miał ambicję pożreć wszystkie paproszki i syfki jakie znalazł.
                    Myślę, że mogło to być tak, że młody się poturlał (trochę już wtedy umiał) pod ścianę a tam akurat na materac spadł pająk. I młody go wchłonął jak glonojad :)
                  • jak-kania-dzdzu Re: ulewanie po piersi 09.02.15, 11:25
                    Nie chodziło mi, że maluch Ruslanki sam włożył do paszczy tego pająka, pewnie mu jakoś wpadł albo młody zassał tak jak pisze ruslanka :D chodziło mi ogólnie, że w dziecięcych buziach różne 'cuda' można znaleźć.
                    • pinezka200 Re: ulewanie po piersi 13.02.15, 22:20
                      dzieci "jedzą" różne rzeczy, ale nie sądzę by po konsumpcji pająka dziecię miało niestrawność...
                      • kremka2014 Re: ulewanie po piersi 13.02.15, 23:55
                        Ja po zjedzeniu pająka na pewno miałabym mega niestrawność 😉😉😉.
                        Onlymartini, podczas karmienia, kiedy juz widzisz, że mu się nie chce zacznij drenaż czyli masowanie piersi od góry do dołu czyli w stronę sutka i buzi. Będzie szybciej lecieć. Idz na forum karmienie piersią, jeśli Ci oczywiscie zależy na kp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka