mamakinga5
29.09.15, 14:05
Moje dziecko własnie skonczyło 5 msc. Chciałam rozszerzać dietę jako skończy 6, ale rozważam czy już tego nie zrobić z dwóch powodow. Po pierwsze wydaje mi się, że zwiększyło się jej zapotrzebowanie na jedzenie, czesciej chce ssac, budzi się w nocy, interesuje się bardzo jak reszta domownikow cos wcina, dobrze siedzi z podparciem. Jest sporym dzieckiem. Po drugie ja straszliwie chudne karmiac, juz wszyscy mi zwracaja uwage jak marnie wygladam i ze powinnam odstawic, bo mam jeszcze drugie male dziecko w domu, ze zaraz padnę. Wyniki badań mam w normie, choc faktycznie jestem słaba i zmeczona. Ale nie chce jej calkiem odstawic, wiec moze zredukowanie ilosci karmien pomoze, zebym tak nie marniała? Moze mleko modyf. z kaszka na noc? Albo kaszka na wodzie zeby uniknac sztucznego mleka? Czy moze juz jakies warzywa np. ze zmiksowana kasza jaglana? Ile minimum mlecznych posilkow powinna miec, bym karmila jak najrzadziej, a dala jej to czego potrzebuje? Nie wiem zupelnie jak to wszystko ogarnac, by tez zadbac o siebie, ale nie ze szkodą dla dziecka.