anku1982
02.04.16, 07:52
Witam serdecznie, na forum wracam po kilku latach przerwy. Pierwszy syn karmiony 2,5 roku, raczej bez problemu, na początku poranione brodawki, obecnie ma 6,5 roku. Drugi syn skończył 2 tygodnie, poród o czasie, przystawiony w pierwszych 2 godzinach, cały czas przy mnie, niestety spadł na wadze z 4000 g na 3650 g, co u.pediatry kwalifikowalo się do dokarmienia, co 3 godziny średnio 20 ml, strzykawka po palcu, w przeciagu 16 godzin przybrał do 3740 g i otrzymalismy zalecenie dokarmiania co najmniej 3x 20 ml przez kolejny tydzień i kontrolę wagi, ponieważ znowu poranione brodawki, skorzystalismy z 2 wizyt doradczyni laktacyjnej, brodawki wyleczylismy w 3 dni. Po tygodniu dokarmiania syn w 10 dobie wyrównał wage urodzeniowa, zrezygnowalismy z dokarmiania. Prawie rowno z tym zaczęłam cierpieć na bezsenność. Zwlaszcza tuz po pierwszym karmieniu leze i nie moge zasnąć, bojac sie ze on za chwile zacznie kwekac, zwykle tak jest. Nigdy w zyciu nie mialam problemow ze spaniem...