Dodaj do ulubionych

Nasometin i Zyrtec

22.02.17, 22:33
Witam,
karmię wyłącznie piersią 5 miesięczne dziecko, niestety zbliża się pora pylenia i odzywa się alergia. Alergolog wiedząc, że karmię przepisał mi areozol Nasometin (furoinian mometazolu), a w przypadku, kiedy objawy będą bardzo nasilone doraźnie Zyrtec.
Oczywiście w ulotce Nasometinu napisano, "Nie wiadomo, czy mometazonu furoinian i (lub) jego metabolity przenikają do mleka kobiecego. Nie można wykluczyć ryzyka dla noworodka i niemowlęcia. Konieczne jest podjęcie decyzji o przerwaniu karmienia piersią lub przerwaniu (albo wstrzymaniu) leczenia produktem Nasometin po uwzględnieniu korzyści z karmienia piersią dla dziecka i korzyści z leczenia dla matki."

I zgłupiałam. Sama substancja jest sklasyfikowana jako L3. Lekarz też powiedział, że wchłania się, jeśli w ogóle, to w stopniu minimalnym i jest bezpieczniejszy niż zalecany w ciąży Rhinocort.
Czy jednak mogę go stosować? A jeśli tak, to czy stosować go po karmieniu przed najdłuższą przerwą?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fil.lo Re: Nasometin i Zyrtec 22.02.17, 23:47
      Hej, nie znam Nasometinu, mnie lekarz w okresie mega dolegliwości dał Nasonex i Aerius (teraz kupiłam zamiennik). Widzę, że w Nasonexie czynna substancja jest ta sama - mometazon. Brałam, nie bałam się, mam zaufanie do tego lekarza.
      Zyrtec też przez chwilę brałam, po konsultacji z pediatrą synka, ale lepiej chyba brać coś nowszej generacji.
      • ola.k26 Re: Nasometin i Zyrtec 23.02.17, 11:27
        Dzięki!. Zyrtec na mnie dość dobrze działał przed ciążą, loratadyna całkiem na mnie nie działa, innych leków nie testowałam, dlatego też wybór padł na znany Zyrtec, żeby teraz nie testować. A jeśli mała będzie ospała to wtedy będę szukała czegoś nowego. Chociaż u mnie jedynym skutkiem ubocznym wiele lat temu była czkawka, starsza córka zaś cetyryzynę też dobrze toleruje (a jeśli ją "przygłusza", to ja chyba nie chcę wiedzieć jaki czort i jeszcze większy rozrabiaka z niej by był bez leków :D ), więc może osobliwie dobrze ją tolerujemy :)
        • fil.lo Re: Nasometin i Zyrtec 23.02.17, 16:49
          Pewnie, że tak, sama wiesz najlepiej, co u Ciebie niweluje przykre aspekty życia alergika:) Życzę Ci jak najmniej kichania i łzawienia a leki bierz śmiało!
    • ela.dzi Re: Nasometin i Zyrtec 23.02.17, 08:15
      Śmiało bierz. e-lactancia.org/producto/1068
      • ola.k26 Re: Nasometin i Zyrtec 23.02.17, 11:28
        Dzięki. W takim razie zaczynam brać, bo już się kichanie zaczyna...
        • amiralka Re: Nasometin i Zyrtec 28.02.17, 18:05
          A ja glupia 2 lata czekalam zeby brac nasonex, ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka