Gość: elawoj
IP: *.e-wro.net.pl
04.07.17, 23:48
Dzień dobry. Jestem mamą 11 miesięcznej córki. Od urodzenia jest karmiona piersią, na początku budziła się w nocy co 3-4 godziny, od 6 miesiąca pobudki są częstsze i bardzo uciążliwe (nawet co 1,5h). W ciągu dnia je na śniadanie kaszę (na mleku Bebilon Pepti, w związku z alergią), pierś przed spacerem, obiad, wieczorem deser i na noc kaszę oraz pierś przed zaśnięciem. Czy w tym wieku powinna tak często się budzić na jedzenie? Jestem przemęczona tą sytuacją, sądziłam że do tej pory ilość pobudek się zmniejszy, dodatkowo lekarze zwracają uwagę, że dziecko nie powinno już jeść w nocy. Próbowałam uśpić ją bez podania piersi, ale zawsze kończyło się to awanturą. Czy ta sytuacja jest naturalna? Ile jeszcze może potrwać? Czy dziecko tak przyzwyczajone do jedzenia w nocy samo przestanie się budzić, czy zacząć je jakoś odzwyczajać?