ania-alt
04.11.04, 21:13
Witam serdecznie Rodziców i ich Pociechy!
Jestem mama 5-miesiecznego Mateuszka. Od miesiaca pracuje w domku (dzieki
temu maly ma cycusia bez zadnych ograniczen) ale od grudnia bede musiala
fizycznie wrocic do firmy. Od jakiegos czasu sciagam mleczko i mroze - maly
pil juz kilka razy rozmrazane z butelki avent i nawet dobrze to szlo.
Ostatnio jednak zdarzylo sie cos dziwnego - musialam isc do firmy wiec
rozmrozilam 2 porcje mleczka. Podczas mojej nieobecnosci maly zjadl tylko
jedna (udalo mi sie szybko wrocic)- potem byl cycus a kolo 17-tej chcialam
dac mu do wypicia druga porcje rozmrozonego mleczka (wykombinowalam ze wtedy
odciagne swieze i je zamroze).Podgrzalam, ale przy nakladaniu smoka przerazil
mnie zapach mleka. Okropnosc! Sprobowalam - smak jeszcze gorszy - jakby z
ryba, wstretny. Czy to mozliwe ze mleczko zepsulo sie stojac w lodowce??? Czy
ktos mial juz podobna przygode??? Mleczko wyjelam z zamrazalnika poprzedniego
dnia kolo 23.00 i do czasu podgrzeania (kolo 17-tej) caly czas bylo w lodowce.
Pozdrawiam serdecznie!
Ania