morales2003
01.12.04, 20:25
Moja 2-miesięczna córeczka namiętnie ssie piąstki. Karmię ją piersią na
żądanie i wiem, że się najada ale te piąstki ssie z takim zaangażowaniem, że
mlaskanie słychać z kilkunastu metrów. Serce mi pęka jak to słysze, bo ciągle
mam wrażenie, że czegoś jej brakuje i tak sie pociesza. Czasem mam ochotę
podać jej smoczka, choć wiem, że nie jest polecany. Skąd takie intensywne
ssanie i czy mu jakoś przeciwdziałać?
Poradźcie coś proszę.