Dodaj do ulubionych

POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC!

09.02.05, 23:27
Obserwuj wątek
    • driadea Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 09.02.05, 23:32
      Kup bepanthen maść i smaruj. Ale uwaga! Aby nie było gorzej nie smaruj ich bez
      przerwy (skóra wtedy nie oddycha i nic się nie wygoi!), a np. co drugie
      karmienie. Często wietrz piersi, możesz też (np. naprzemiennie z bepanthenem)
      posmarować okolicę ranki kropelką mleka (własnego, z piersi:) ). Posmaruj i
      niech wyschnie, nie wycieraj!
      Pozdrawiam, Aga
    • geokoc Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 09.02.05, 23:34
      Mam wielki problem. Moj ponad 9 m-czny Raduś ma 8 ząbków. Dotychczas karmienie
      przebiegało bezproblemowo. Obecnie mały bardziej się bawi niż podjada a w
      dodatku ponadgryzał mi brodswki.Po każdym "ukąszeniu"wydaję jęk - on myśli że
      się z nim bawię (i tak koło się zamyka) Chcę go karmić ale sprawia mi ból.Może
      coś poradzicie!
      • fizula Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 09.02.05, 23:44
        Po ugryzieniu trzeba zdecydowanie się zachować: oddstawić dziecko od piersi i z
        odpowiednią intonacją powiedzieć dziecku, że mamie się to nie podoba. A
        ponieważ maluchy nie lubią być odłączane od piersi, to szybko sięuczą, że nie
        warto gryźćmamy. Pozdrawiam!
        • driadea Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 10.02.05, 00:01
          Przepraszam, odpisałam za wcześnie, myślałam, że to problemy początkującej
          mamusi.
          Popieram radę Fizuli, stanowczo pokaz malcowi, że nie wolno tak robić. Dziecko
          w tym wieku doskonale zna już naczenie słow "nie wolno". Samo syknięcie
          rzeczywicie może brzmieć jak zaproszenie do zabawy, a nie o to przecież chodzi.
          Pozdrawiam, Aga
      • rrogue Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 11.02.05, 18:26
        Moja corka ma 7 miesiecy i pierwszy zab....jak ma ochote na zabawe to wgryza sie
        w moje sutki, ja w wrzask i łzy w oczach a ona ma frajde i smieje sie w
        głos...odciaganie jej od cyca nie sprawdza sie bo ona robi to tak...pije, gryzie
        i do tego zeby było smieszniej ciagnie brodawke :(( jak jej mowie stanowczo ze
        "nie wolno, mamusie boli" to ona w smiech :(( co mam zrobic ?? pomozcie bo
        zaniedługo pozbede sie brodawek
        Pozdrawiam
        • fizula Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 12.02.05, 22:59
          Jednego nie rozumiem: jak dziecko może Cię ciągnąć za brodawkę po ugryzieniu,
          jak od razu po ugryzieniu odłączasz ją od piersi? Jeśli Twoje dziecko się
          śmieje i traktuje to jako zabawę, to musisz mu okazać, że to nie jest zabawa,
          ani śmieszne. Nie znam Twojego dziecka, ale każda mama chyba zna na tyle
          swojego maluszka, że wie, jak mu pokazać swoje niezadowolenie, by też nie było
          mu do śmiechu. Współczuję pogryzionych brodawek i uważam to za poważny problem:
          ryzyko zakażenia różnymi zarazkami piersi jest o wiele większe, gdy brodawki
          uszkodzone. Drogie mamy, gdy tylko zauważycie, że Wasze maleństwa mają ochotę
          na zabawę w gryzienie, od razu lepiej odłączyć je od piersi i poczekać aż się
          uspokoi.
          • rrogue Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 13.02.05, 18:10
            Wiec z moja corka to jest tak ze ona pije, albo nie pije tylko od razu gryzie :(
            no i jak ugryzie to odwraca głowe trzymajac w zebach moj sutek....wiec
            jednoczesnie gryzie i ciagnie....ostatnio wogole juz nie pije z piersi tylko
            gryzie, moze to jest zwiazane z tym ze idzie jej zabek ?? no tak a mnie sutki
            ogromnie bola i nawet mleka sciagnac nie moge....a ja chyba jestem jakas inna bo
            nie umie jej wytłumaczyc ze to zle...probowałam pbyc stanowcza, prosci, krzyczec
            ale to nic nie daje ona sie smieje i uwaza to za bardzo miła zabawe :( moze jak
            juz wyjdzie drugi zabek bedzie lepiej....mam nadzieje
            • geokoc Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 13.02.05, 19:13
              Masz podobny problem do mojego. Mój synek ma ok 10 miesięcy i 8
              ząbków.Zachowuje się podobnie do Twojej córeczki.Nie pomagają żadne prośby,
              mądre spojrzenia itp.. Cierpię ale próbuję nadal karmić. Mój synek ma ogromny
              apetyt (je prawie wszystko)i może to dlatego traktyje już cyca jak zabawkę??
    • patryk0404 Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 15.02.05, 00:52
      Witaj,
      Ja też miałam ten problem, kiedy w dzień swoich półrocznych urodziń
      Patryniu "oznajmił", ssając cycusia, że ma już pierwszego ząbka. Po kilku
      dniach i po stanowczych moich upomnieniach / "Patryniu nie wolno gryźć, mamusię
      to boli" / malutki już więcej mnie nie ugryzł, ale za pierwszym razem jak
      chwycił to porządnie. Brodawka okropnie wyglądała. Przez 3 dni nie karmiłam ją,
      sciągałam pokarm ręcznie /laktator przysparzał mi okropnego bólu /, chodziłam z
      gołą piersią po mieszkaniu / z czego mąż był zadowolony, hi,hi /, smarowałam
      bepanthenem i własnym mleczkiem, robiłam okłady z szałwi. 3-dniowa kuracja
      pomogła i pierś była jak nowa.
      Trzymaj się cieplutko i całuski dla dzidziusia
      To moje 10 m-czne maleństwo forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=621&w=20436609&a=20436609
      • patryk0404 Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 15.02.05, 00:54
        Coś źle zrobiłam, jeszcze raz pochwalę się dzidziusiem. Mój Patryniu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20436609&a=20436609
        • geokoc Re: POGRYZIONE BRODAWKI- NA POMOC! 15.02.05, 23:07
          Serdecznie Cię pozdrawiam. Co za zbieg okoliczności twój synek ma urodziny w
          tym samym dniu co ja ( mama 10-go Radusia)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka