paris4
04.09.05, 10:55
Bardzo proszę o pomoc!!!!!! Już w szpialu wskutek nieprawidłowego
przystawiania dziecka pękła mi brodawka jednej piersi. Trochę pobolała ale w
sumie było ok przez 8 tygodni jednak pęknięcie się do końca nie wygoiło.
Wczoraj synek jakoś dziwnie złapał tą pierś i poleciała krew, której się
napił. Potem ulewał na czerowno no i robi zielone kupy. Zaczęłam go karmic
tylko zdrową piersią, ale tam pokarm szybko się skończył i mały się nie
najada. Odciąganie to w moim przypadku kicha bo udaje mi się odciągnąc
najwyżej 30ml. Przez kapturek młody nie chce jeśc. Mam opory żeby dawac mu tą
krwawiącą pierś bo boję się, że po prostu mu zaszkodzę. Nie chciałabym
podawac mieszanki ale w tej sytuacji chyba nie ma wyjścia? A może jednak ktoś
mi pomoże?