Dodaj do ulubionych

Krwawiące brodawki

04.09.05, 10:55
Bardzo proszę o pomoc!!!!!! Już w szpialu wskutek nieprawidłowego
przystawiania dziecka pękła mi brodawka jednej piersi. Trochę pobolała ale w
sumie było ok przez 8 tygodni jednak pęknięcie się do końca nie wygoiło.
Wczoraj synek jakoś dziwnie złapał tą pierś i poleciała krew, której się
napił. Potem ulewał na czerowno no i robi zielone kupy. Zaczęłam go karmic
tylko zdrową piersią, ale tam pokarm szybko się skończył i mały się nie
najada. Odciąganie to w moim przypadku kicha bo udaje mi się odciągnąc
najwyżej 30ml. Przez kapturek młody nie chce jeśc. Mam opory żeby dawac mu tą
krwawiącą pierś bo boję się, że po prostu mu zaszkodzę. Nie chciałabym
podawac mieszanki ale w tej sytuacji chyba nie ma wyjścia? A może jednak ktoś
mi pomoże?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Krwawiące brodawki 04.09.05, 13:44
      Da się karmić tylko jedną piersią, więc karm tą zdrową, to tylko kilka dni.
      Mały się naje, pokarm się nie konczy, tworzy się cały czas podczas ssania.
      Moze z chorej piersi dałoby się odciągnąć bez krwi ? Ręcznie, nie maszynowo
      (recznie uciskasz otoczke, laktator działa podcisnieniem takze i na brodawke).
      30 ml na "dopchnięcie" to sporo, a dziecko wysysa dla siebie więcej, jesli nie
      masz doswiadczenia z odciąganiem, to nawet kilka razy więcej.
    • paris4 Re: Krwawiące brodawki 04.09.05, 17:31
      No chyba nie do końca jest tak fajnie z tą produkcją. Przynajmniej u mnie:)
      Mały puszcza po 5 minutach w ogóle nie słychac jak przełyka no i się denerwuje
      także na dłuższą metę karmienie jedną piersią odpada. Przed chwilą udało mi się
      go nakarmic z prawej bez krwawienia - rzucił się i ssał 20 minut a teraz jest
      bardzo zadowolony:)
    • tijgertje Re: Krwawiące brodawki 04.09.05, 19:50
      Przez kilka ladnych tygodni moj maluch czasem ulewal z krwia i robil zupelnie czarne kupy. Brodawki mialam w porzadku, nic nie bolalo przy karmieniu. Zaczynalam juz snuc bardzo czarne przypuszczenia odnosnie zdrowia malego, ale kiedys przypadkiem okazalo sie, ze krew leci z piersi, tylko gdy dziecko ssalo, przy odciaganiu nie. Rozmawalam z kilkoma lekarzami, kazdy stwierdzal, ze krew w mleku dziecku nie zaszkodzi, najwyzej bedzie troche wiecej ulewac, bo krew powoduje mdlosci. W koncu pokarm tez jest wytwarzany z krwi. Czasem gdy dziecko mocniej ssie, moze sie zdarzyc, ze peknie jakies male naczynko w piersi i dziecko pije z krwia, mimo, ze nawet o tym nie wiesz. Ja bym na twoim miejscu nadal karmila, o zdrowie dzicka nie masz sie co martwic, tylko moze zmien pozycje przy karmieniu, tak, aby jezyk dziecka znajdowal sie z innej strony niz ranka, wtedy bedzie ona mniej podrazniana i szybciej sie zagoi. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka