osesek76
28.10.05, 22:22
Witam,
hmmm... sądziłam, że mi się uda już karmić piersią, ale niestety.. Ciągle coś
nie jest tak, jak powinno. Jestem po cesarce, pokarm pokazał sie w 5-6 dobie
po porodzie, a syn był na butli w szpitalu (NAN1). Potem w domu też, bo pierś
odrzucał. Chcę się udać na wizytę do poradni laktacyjnej. Czy któraś z Was
taką wizytę ma już za sobą? Jak było? Czy pomogło? Czy było trudno? I czy w
końcu karmicie piersią?
Mój Juliuszek jest żywym niemowlaczkiem, baaardzo się denerwuje, jak mu za
wolno mleko leci, jak wspomóc tę laktację, jak sprawdzić, czy ja te mleko mam
w wystarczającej ilości dla mojego 6-cio tygodniowego syneczka.
Poproszę Was też o adresy i telefony poradni laktacyjnych w Warszawie. Może
polecacie kogoś szczególnie?
Pozdrawiam,
Ania :)
Pozdrawiam serdecznie :)