asia9186
30.11.05, 21:47
Mój mały 2 miesięczny żarłoczek zawsze ssał pierś 20-30 min a od kilku dni
zaledwie przez 5-8 minut. Do tego od poczatku prawa pierś jest pełniejsza i
ma więcej mleka i ją zawsze preferował zaś od tych kilku dni juz jej nie lubi
tj. zje 5 minut tak jakby tylko dla zaspokojenia pierwszego głodu a później
odrzuca cycusia, denerwuje sie jak mu daję i w ogóle wygląda na najedzonego.
Ale raz sciągnęłąm z tej piersi jeszcze 70ml i zjadł jak mu podałam. Do tego
jak dam mu tę drugą pierś (której wczesniej za bardzo nie lubił) to ją tez
possie ale krótko - 3-4 min. Czy takie jedzenie do 10 min gwarantuje
najedzenie sie? Mam wrazenie ze czesiej woła (czasem nawet po 2 godz) wiec co
zrobic by sie najadał? o co moze tu chodzic? Dodam ze wolalabym z butli nie
dawac z oczywistych powodów.